Jedi Knight III: Jedi Academy - strona 2 - 3/2003 - GameStar
3/2003
Jedi Knight III: Jedi Academy
Rafał Janus, 01.06.2003
Wygląda na to, że fanów gwiezdnej sagi czeka spora niespodzianka. Ukrywana do niedawna w ścisłej tajemnicy gra Jedi Knight III zapowiada się na najlepszą z cyklu. Dlaczego? Znajdą się w niej bowiem spektakularne sceny walk z nowych epizodów połączone z niepowtarzalną atmosferą starych filmów.

Pierwsze informacje o tej grze zelektryzowały fanów na całym świecie. Na początku nikt nie chciał wierzyć, że Jedi Knight III naprawdę istnieje, podejrzewano, że to primaaprilisowy żart. A jednak to nie plotka. Gra powstawała w tajemnicy w studiu Raven Software i nawet teraz (artykuł powstawał przed targami E3) jej autorzy nie chcą zdradzić wielu szczegółów.

Najnowsze dziecko związku LucasArts i Raven dostarczy mocnych wrażeń przede wszystkim podczas spektakularnych pojedynków na miecze świetlne. Znajdzie się jednak w niej znacznie mniej typowych, nudnych strzelanin. GameStar przekonał się o tym naocznie, odwiedzając w stanie Wisconsin twórców gry i poznając ich długo skrywaną tajemnicę.

Kyle weteran

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Jest nasz idol. Ulubieniec tłumów. Ostatnia nadzieja galaktycznych potworów: Raaancor! Swoją drogą, wygląda dużo lepiej niż potwór, którego pamiętamy z gry Mysteries of the Sith, czyli z dodatku do Jedi Knight. Dla przypomnienia: jakieś osiem lat po bitwie o Endor i śmierci Imperatora (Star Wars Epizod VI) nasz leciwy bohater Kyle Katarn, mistrz fechtunku, przeżył swoją ostatnią wielką przygodę. Odzyskał utraconą moc Jedi, wyrwał przyjaciółkę Jan Ors ze szponów jaszczurogłowego Desanna, a przy okazji uratował wszechświat przed imperialną superbronią: statkiem Doomgiver. Historia Jedi Knight III rozpoczyna się kilka lat po tych wydarzeniach. Kyle osiągnął w końcu spokój ducha i żyje w zgodzie z Mocą. Wspólnie z Luke Skywalkerem prowadzi zajęcia w akademii Jedi na księżycu Yawina. Nowa przygoda rozpoczyna się od sporej niespodzianki. Kyle Katarn po raz pierwszy w historii cyklu Jedi Knight przekazuje główną rolę innemu bohaterowi, który pojawia się jako uczeń naszego weterana. Najpierw szlifuje umiejętności rycerza Jedi pod czujnym okiem Luke'a i Kyle'a. Później, tak jak filmowi bohaterowie, wyrusza sprawdzić się w polu. Po kilku drobnych zleceniach, w końcu odkryje wielki spisek, który - jakże by inaczej - zagraża całej galaktyce. Więcej Raven i LucasArts nie chcieli zdradzić. Jednak Steve Raffel, kierownik projektu Jedi Knight III, obiecał, że podczas zaplanowanych 30 godzin gry zwiedzisz niemal cały znany świat Star Wars, a fabuła będzie obfitowała w znacznie więcej zaskakujących zwrotów akcji niż to miało miejsce w Jedi Knight II.

Galaktyczna moda

Jak więc wygląda nowy bohater Jedi? To będzie zależeć tylko od ciebie. Z mnogości spodni, kurtek, butów i uniformów skompletujesz modny kostium dla swojej postaci. Pozostaje jeszcze ze smakiem dobrać kolory i twój bohater (a może bohaterka?) będzie mógł bez wstydu pokazać się w świecie Star Wars. Jakie klamoty znajdziesz w szafie, będzie zależeć w dużym stopniu od pochodzenia bohatera. Raven potwierdził na razie obecność Ludzi, Twi'Leków i Rodian. Spodziewamy się jeszcze co najmniej trzech ras i cieszymy się już na myśl o Wookie w różowym wdzianku. Jednak przebieg rozgrywki wygląda podobnie niezależnie od tego, jaką rasę wybierzesz.

Po skompletowaniu ubioru, należy jeszcze wybrać miecz świetlny. Znów kolor i wygląd rękojeści będzie zależał tylko od ciebie. Na początku dostępne są tylko klasyczne, jednoręczne ostrza. Jeśli jednak podczas kampanii udowodnisz, że jesteś dobry(a), dorobisz się również podwójnego miecza, jakim władał Darth Maul w pierwszym epizodzie. Jeśli preferujesz styl walki Anakina Skywalkera z epizodu drugiego, możesz się posługiwać dwoma mieczami jednocześnie.

Wywiad ze Steve'em Raffelem, szefem firmy Raven
GameStar Co przemawia za wykorzystaniem techniki z Quake'a III w grze Jedi Knight III?

Steve Raffel jest szefem znanego studia Raven Software, a także głównym projektantem najnowszej odsłony gry Jedi Knight.
Steve Raffel Zdążyliśmy już poznać silnik Quake'a III na wylot, w efekcie możemy stworzyć rzeczy, które w Jedi Knight II wydawały się niemożliwe do realizacji i których wasi czytelnicy jeszcze nie widzieli! Obecnie hardware daje nam jeszcze większą swobodę - możemy na przykład zastosować znacznie więcej Curved Spaces.

GameStar Dlaczego wysłaliście Kyle'a Katarna na emeryturę?

Steve Raffel Nie chcemy się powtarzać, wolimy stworzyć coś całkiem nowego. Poza tym oszczędza to nam kłopotów z logicznością historii; Kyle Katarn był na końcu Jedi Knight II zbyt potężnym rycerzem. Nie ma jednak zmartwienia: także w trzeciej części odegra on ważną rolę.

GameStar Jak idzie wam przygotowanie kampanii nieliniowej?

Steve Raffel Cała gra polega na podejmowaniu decyzji: podążać ciemną czy jasną stroną Mocy, które umiejętności rozwijać. Stało się więc logiczne, by dać graczowi możliwość swobodnego wyboru misji. Mimo to, podobnie jak w Jedi Knight II, w grze znajdzie się dramatyczna historia.

GameStar Czy to był wasz pomysł, czy też raczej podsunięty przez graczy, aby postawić przede wszystkim na akcję, czyli widowiskowe pojedynki na miecze świetlne?

Steve Raffel I jedno, i drugie. Podczas prac nad Jedi Knight II wypowiadaliśmy się bardzo sceptycznie na temat pojedynków na miecze. Jednak pod koniec powstawania gry zauważyliśmy, że dostarczają one sporo frajdy. Podobnego zdania były prasa i gracze. Stało się więc dla nas jasne, że musimy rozbudować ten element.

GameStar Jak chcecie przez 30 godzin gry trzymać graczy w napięciu?

Steve Raffel Przygotowujemy niewiarygodnie różnorodne poziomy. Zamiast zmieniać otoczenie co trzy, cztery misje, gracz w Jedi Knight III będzie mógł zobaczyć w każdym zleceniu coś nowego, zarówno pod względem wizualnym, jak i biorąc pod uwagę sposób rozgrywki.

Miecz lub karabin

Nawet najpiękniejszy miecz pozostanie bezużyteczny, jeśli nie potrafisz nim władać. Podczas gdy Jedi Knight II był przede wszystkim shooterem FPP, a czasem zdarzały się potyczki na miecze, w następcy będą dominować bezpośrednie starcia z użyciem ulubionej broni rycerzy Jedi. Prawdopodobnie około 70% czasu gry spędzisz z mieczem w dłoni, obserwując pole walki z perspektywy trzeciej osoby. Będziesz mógł również w każdej chwili przełączyć się na tryb FPP i posługiwać taką bronią, jak bowcaster Wookiech (karabin podobny do kuszy) czy karabin szturmowców. Raven rozszerzył jeszcze repertuar dostępnych rodzajów broni, choć już w poprzedniej wersji było ich 12. Mimo to ciągły niedostatek amunicji i wyraźnie większa liczba wrogów zmuszą cię do częstego używania miecza świetlnego.

Gladiator wysiada

Kiedy szef firmy Raven, Steve Raffel, prezentował nam pierwszy pojedynek na miecze świetlne, nasze krzesła biurowe zamieniły się w fotele kinowe. Bezpośrednie starcia w Jedi Knight III przypominają nieodparcie efektowne pojedynki Obi-Wan Kenobi, Qui-Gon Jinna i Dartha Maul z pierwszego epizodu. Nasz bohater wywija salta i piruety, świetlistymi paradami odpiera ataki wrogów. Pozwala mieczom wirować i jednocześnie dusi przeciwników, używając technik Mocy. Animacje postaci są staranniejsze, ale podstawowe sterowanie się nie zmieniło. Pozycje obronne nadal włączają się automatycznie, a program sam wybiera odpowiednią formę ataku - na przykład niespodziewany cios mieczem do tyłu - w zależności od pozycji napastnika.

Z powodu trzech różnych stylów walki (pojedynczy miecz, miecz podwójny oraz dwa miecze) pojedynki będą bardziej złożone.

Na przykład właściciel podwójnego miecza może wyłączyć jedno z ostrzy, aby uzyskać większą szybkość ruchów. Władający dwoma mieczami, jednym mogą odpierać ataki wroga, drugim zaś zadawać ciosy. Podobnie jak w części drugiej, najbardziej spektakularne akcje w Jedi Knight III są odtwarzane w zwolnionym tempie.

Swoboda misji

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Styl walki podwójnym mieczem w znacznej mierze opiera się na seriach kopnięć, którymi można odepchnąć lub powalić przeciwników. Czeka cię sporo zmian w rozwoju postaci rycerza Jedi. Zamiast zwykłego przechodzenia od jednej misji do drugiej, będziesz mógł sam decydować o kolejnym celu twojej przygody. Taka nieliniowa kampania Jedi Knight III jest nowością w gatunku gier akcji. Mimo to fabuła powinna rozwijać się równie dramatycznie, jak w poprzedniej części. Szczegółów na temat jej funkcjonowania Raven nie chce na razie ujawnić. Jednak Steve Raffel i tak zdradza sporo detali. "Weźmiesz udział w misjach, które popychają fabułę do przodu, i wykonasz zlecenia, które wypełnią czas wolny". Snujemy domysły, że będziesz mógł wybrać w szkole Jedi kolejne zlecenia: albo na mapie galaktyki, albo podczas rozmów z kolegami i mistrzami. Niektóre z misji będą kluczowe i to one właśnie przyczynią się do rozwoju głównego wątku fabularnego. Pozostałe posłużą jedynie rozrywce i rozwojowi twojej postaci.

Wszystkie misje mają jednak pewien wspólny element, który bardzo nas niepokoi. Autorzy zrezygnowali z licznych zagadek, z których znana była seria Dark Forces. Jedi Knight III to zatem przede wszystkim czysta akcja. Raz, na dobrze znanej, piaszczystej Tatooine w Sandcrawlerze Jawów będziesz szukał zaginionych androidów (sic!), innym razem będziesz musiał uratować cywili przed głodnym Rancorem. Od Luke'a Skywalkera otrzymasz zlecenie, podczas realizacji którego będziesz mógł posługiwać się tylko mieczem świetlnym. Liczba lokacji zewnętrznych i wewnętrznych będzie mniej więcej równa. Poza tym Raven planuje króciutkie misje specjalne, w których przyjdzie ci się zmierzyć z tak zwanymi bossami lub też wykażesz się umiejętnością prowadzenia pojazdów.

Więcej Mocy

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Komputery są mocniejsze, dlatego Raven zdecydował się na zwiększenie liczby przeciwników w poszczególnych scenach. W grze przeważają walki grupowe. Raven zdecydował się rozbudować także repertuar dostępnych technik Mocy. Wiele umiejętności, które w Jedi Knight II były dostępne tylko w trybie multiplayer, pojawią się teraz również w trybie jednoosobowym. Wrogów będziesz mógł rozpoznawać przez ściany (bardzo praktyczne), aby starannie zaplanować atak mieczem świetlnym. Poza tym różne techniki Mocy będzie można ze sobą łączyć. Jeśli jednocześnie aktywujesz "Skok" i "Szybkość", uda ci się pokonać najgłębszą rozpadlinę. Dzięki udoskonalonym algorytmom SI również wrogowie zrobią lepszy użytek z potęgi Mocy i zaczną współpracować ze sobą: gdy jeden Jedi zaatakuje cię brudnym trikiem, czyli tak zwanym "chwytem za gardło", drugi w tym samym czasie wystrzeli w twoim kierunku błyskawice.

W drugiej części gry sposób rozwoju umiejętności posługiwania się Mocą był narzucony przez program, z kolei w Jedi Knight III sam zdecydujesz, jakich zdolności chcesz się uczyć i które chcesz udoskonalać (w trzystopniowej skali). Na twoje życzenie bohater będzie preferował ciemną lub jasną stronę Mocy - co będzie miało istotny wpływ na rozwój fabuły. Ostatnia misja będzie wyglądać zupełnie inaczej dla dobrego i złego Jedi. Oba warianty otrzymają również oddzielne sekwencje filmowe.

Polowanie na Jawa

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Labirynty uliczek, korytarzy i platform. W tej grze naprawdę czuć epicki rozmach Gwiezdnych Wojen. W Jedi Knight III Raven udało się zachować znakomitą atmosferę, jaka cechowała poprzednią część tej gry. Pokazane nam poziomy zapowiadają dodatkową porcję klimatu Star Wars. Ludzie piasku będą polować na pustyniach Tatooine nie tylko na ciebie, lecz przede wszystkim na Jawa. Moment pojawienia się wzbudzającego przerażenie Rancora zasługuje na Oscara. W mrocznych, nastrojowych komnatach świątyni "kowale" laserowych mieczy tworzą niesamowity spektakl świetlny, od którego dostaniesz gęsiej skórki.

Jak zwykle Raven zadziwia, wyciskając z engine'u Quake'a ostatnie poty. Wysokiej jakości tekstury i częste stosowanie technik Curved Surfaces oraz Specular Mapping dają efekty przypominające nowego Unreala. Do odwzorowania świata Raven wykorzystał system powierzchni z Soldier of Fortune 2, który pozwala na przedstawienie zwartej, gęstej roślinności.

Jedi w podróży

Poziomy z Jedi Knight III są kolorową mieszanką z różnych produkcji Gwiezdnych Wojen: filmów, komiksów i książek doprawionych szczyptą własnych pomysłów. Raven położył duży nacisk na różnorodność. Zamiast co trzy, cztery misje zmieniać lokalizację, w trzeciej części będziesz niemal każde zlecenie realizować w nowym miejscu. Obok pustynnej planety Tatooine i zwykłych kosmicznych posterunków oraz świątyń Jedi po raz pierwszy odwiedzisz również pokrytą lodem planetę Hoth - arenę potężnych bitew znaną z filmu Imperium kontratakuje.

Ogromne poziomy z Jedi Knight II dostarczały niesamowitych wrażeń podczas gry, ale niestety denerwowały błędami w logice. Mimo podobno niemal dwukrotnie większego świata, w trzeciej części Raven chce uniknąć takich problemów. Przykładowo, osiągniesz cel, idąc różnymi drogami. Do twojej dyspozycji będą różne środki transportu (niekoniecznie mechaniczne). Lodową pustynię Hoth opuścisz na grzbiecie włochatego Tauntauna. Z kolei na Tatooine będziesz, jak młody Luke, śmigać na pokładzie śmigacza.

Nowy tryb multiplayer

Według wypowiedzi Raven Jedi Knight III jest gotowy w 60%. Prace nad historią, sekwencjami skryptowymi oraz poziomami są już niemal ukończone, twórcy zaś koncentrują się teraz na opracowaniu SI oraz projektów misji. Tryb multiplayer Raven chce rozszerzyć o nowe warianty prowadzenia rozgrywki. Pojawią się między innymi pojedynki z wykorzystaniem pojazdów. Niestety, nie będzie trybu kooperacji. LucasArts pilnie strzeże swojego najnowszego dziecka i nie dano nam okazji zobaczenia żadnego filmu.

Jedi Knight III
Maciej Jurewicz: Dowolność przy tworzeniu postaci? Nieliniowa fabuła? Wszystkie drogi prowadzą do RPG! Dotychczas Raven był znany z wysokiego poziomu swoich gier. Jedyne, co mnie niepokoi, to usunięcie z gry zagadek. Hej?! Przecież tym właśnie (i sekretami poukrywanymi na planszach) ta seria wybijała się nad inne FPP-y. Jednak tak czy inaczej, Yoda byłby dumny z chłopaków z Raven.

Gatunek: action/FPP
Premiera: jesień 2003
Producent: Raven
Wrażenia: bardzo dobre



«;  [1]   [2] 




  Komentarze:

Twój Stary 31-03-2010, 16:44
GIERA WYMIATA !!!


electrix18 04-03-2009, 05:44
Fajnie , ale gierki coś nie widac , ciekawe dlaczego ?


HELP 08-08-2008, 11:11
Czy da sie to ściongnąć ?


Kyle 28-06-2007, 17:34
Ojojoj cos czuje, ze trojeczka bedzie super.

TWÓJ KOMENTARZ
nick/imię    adres e-mail  
treść komentarza

Uwaga: Adres www wpisujemy w specjalnych znacznikach [[www.adres.pl]]

  


Najczęściej komentowane wieści
Euro 2008: Komputerowa symulacja meczu Polska - Chorwacja
Już wkrótce oczy milionów kibiców zwrócą się w stronę Wörtherseestadion, w Klagenfurcie. To właśnie na murawie tego stadionu rozegrany zostanie pierwszy mecz reprezentacji Polski w ramach EURO 2008. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że spotkanie rozpoczęło się już kilka tygodni temu - od umieszczenia słynnej reklamy na youtubie. My poszliśmy o krok dalej i postanowiliśmy przeprowadzić dla Was pełną symulację meczu. Chcecie wiedzieć jaki jest wynik wirtualnego spotkania?
Pojedynek
Clive Barker's Jericho
Clive Barker's Jericho
Hellgate: London
Hellgate: London


Quiz
Co to za gra?
The Settlers: Narodziny Imperium
Age of Empires III
Civilization 4
Anno 1404
Twierdza 2
Warunki obsługi - Polityka prywatności - Regulamin
Serwisy IDG - Kontakt - Serwis zgodny z ASME - Reklama
IDG Poland SA © Copyright 2002 - 2012 IDG Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (22) 321 78 00   fax (22) 321 78 88