Colin McRae Rally 3 - strona 2 - 4/2003 - GameStar
4/2003
Colin McRae Rally 3
Zbigniew Kędzierski, 01.07.2003
Jaki jest twój ulubiony wóz rajdowy i dlaczego to Ford Focus?

Colin McRae 3 od dawna wzbudzał emocje i niepokój. Nieustannie odwlekana premiera spowodowała, że wokół gry zaczęły krążyć legendy. Największą niewiadomą był oczywiście tryb kariery. Czy będzie można wybrać samochód, czy też nie? Teraz już znamy odpowiedź. Nie! Ford Focus WRC to jedyny wóz, jakim ścigasz się w mistrzostwach.

Szok i przerażenie

W trzeciej części gry nie będziesz mógł sprawdzić, kto jest lepszy, ty czy Colin McRae. Wcielasz się bowiem właśnie w tego rajdowca, więc wyniki, które osiągasz, są firmowane jego nazwiskiem. Zaczynasz karierę za kierownicą Focusa w wersji 02 - niezbyt szybkiego i zawodnego samochodu. Jednak z każdym sezonem, ba - nawet rajdem, twój wóz jest coraz lepszy, bo zdobywasz nowe usprawnienia i podzespoły. To nowy pomysł twórców gry, który ma cię zachęcić do szybszej jazdy. Na podium hostessy wręczają ci szampana, nowy komplet opon i utwardzone sprężyny. Szkoda że sielanka kończy się po trzech sezonach. Jeśli w tym czasie nie wykażesz się dobrymi wynikami - Game over. Następny poziom trudności jest niedostępny, a więc zabawę musisz zacząć od początku. I znowu czeka cię udoskonalanie wozu. I po raz kolejny zdobywasz takie same części.

Co autorzy zrobili z kolejną odsłoną sławnej serii? Przecież nie sposób w nią grać. Koniec testu - ocena 23%...

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Spięty Colin McRae nerwowo wyczekuje na sygnał startowy. Tak mógłby się zakończyć test GameStara, a ocena poszłaby w świat, ale... No właśnie - ale. Prawda jest taka, że poza brakiem wyboru samochodu i dziwnym pomysłem z dodatkowym wyposażeniem, nowemu Colinowi niewiele można zarzucić. Jako symulator rajdu sprawdza się bardzo dobrze. Jest w nim wszystko, co w tego typu grze być powinno. Dokładnie odzwierciedla rajdową rzeczywistość. Zacznijmy zatem jeszcze raz:

Colin McRae i jego Ford

Focus i inne samochody są świetnie przedstawione. Widać przetłoczenia blach, połyskujący lakier i odbijające się w szybach chmury. Przyjrzyj się kołom, a zobaczysz ukryte pod felgą tarcze hamulcowe, które przy ostrej jeździe rozgrzewają się do czerwoności. Ten efekt najlepiej widać w powtórkach. Jadąc suchymi, szutrowymi trasami, widzisz narastające zabrudzenie karoserii. Tylko patrzeć, jak ktoś upiększy ją napisem - brudas.

Dokładnie przedstawione jest również wnętrze auta. W trakcie powtórki dostrzegasz nawet twarz kierowcy. Nie masz zatem wątpliwości że za kierownicą zasiada sam Colin McRae. Część efektów podziwiasz jedynie przy widoku z wnętrza wozu. Na przykład wycieraczki toczące walkę z deszczem zalewającym przednią szybę.

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Mechanicy pracują w pocie czoła. Colina do warsztatu nie wpuszczają. Trasy, po których jeździsz, prezentują się nieźle. Pochmurna Japonia wypada wręcz fantastycznie. W ciemnej poświacie nadciągającej burzy mkniesz krętymi, górskimi drogami, mijając kolorowe wsie i miasteczka. Równie dobrze wyglądają malownicze odcinki leśnego rajdu Finlandii. Co krok napotykasz mostki i ciągnące się wzdłuż jezior wąskie, szutrowe drogi. Z kolei w zimowej Szwecji śnieg zmienia barwę w zależności od pory dnia. W południe jest tak biały, że razi w oczy, zaś pod wieczór staje się trupio siny. Jeziora pokryte są grubą warstwą lodu i na nim rozgrywana jest część zawodów, na przykład nocny odcinek specjalny dla publiczności. Na gładkiej jak lustro tafli lodu wspaniale odbijają się lampy oświetlające tor. Olśniewające!

Polskie drogi

Trasy, na których przyjdzie ci walczyć, są atrakcyjne graficznie, ale bardzo wąskie. Wymuszają więc na kierującym maksymalną koncentrację. Najlepszym przykładem są żwirówki w rajdzie Wielkiej Brytanii. Jeden fałszywy ruch kierownicą i jesteś poza trasą. W nowym Colinie nie ma miejsca na szerokie branie zakrętów (zobacz wideorecenzję na CD/DVD). Zgodnie ze stylem jazdy dzisiejszych mistrzów rajdowych zakręty należy pokonywać jak najciaśniej. Szerokim frezom nie sprzyjają także rowy wykopane wzdłuż drogi oraz rosnące blisko drzewa. Roślinność utrudnia jazdę po prostej trasie. Rozłożyste korony drzew przesłaniają widok przy kamerze umieszczonej za samochodem. Trzeba uważnie słuchać pilota lub zmieniać kamerę. Przy szybkiej jeździe to spore utrudnienie, które grozi kraksą i uszkodzeniem auta.

Colin McRae
Na pecetową wersję gry czekaliśmy tak długo, że w tym czasie zdążyły zmienić się realia w świecie World Rally Championship. Firma Ford postanowiła zmienić taktykę walki w tej bądź co bądź kosztownej zabawie. Inwestuje teraz bardziej w swój samochód niż w kierowców o znanych nazwiskach. I tak: Colin MacRae wraz z Carlosem Sainzem przeszli do teamu Citroena. Tymczasem nowym liderem w Fordzie został młody Estończyk Marko Martin. Młokos jeździ szybko i ostro jak niegdyś Colin. I tak jak Latający Szkot, nie zawsze dojeżdża do mety.
Crash test

Ford Focus to maszyna trudna do opanowania. Jazda nim nie jest tak łatwa jak na przykład Mitsubishi Lancerem. Do Forda trzeba się przyzwyczaić, nie ma innego wyjścia. Jest nieduży, zwinny i szybki. Dobrze prowadzi się na asfaltach, gorzej na śniegu. W wersji, którą kierujesz na początku, czyli WRC 02, jest podatny na uszkodzenia. Częstym widokiem jest zatem odlatująca maska lub samoczynnie otwierające się drzwi. Pogięte błotniki i powybijane szyby to już standard.

Dobrze odwzorowane powierzchowne zniszczenia nie są jednak tak bolesne, jak uszkodzone zawieszenie. Wystarczy mocniejsze uderzenie w przydrożny głaz, by prowadzenie wozu przestało być przyjemnością. Pogięte wahacze ściągają auto na bok, więc ciężko jest utrzymać właściwy tor jazdy. Taki sam efekt daje przebicie opony. Natomiast utrata koła eliminuje cię z dalszej walki, mimo że teoretycznie da się tak jechać (patrz wideorecenzja na CD/DVD).

W Colin McRae Rally 3 samochód należy oszczędzać. Musi on bowiem przetrwać trzy odcinki specjalne. Dopiero na koniec dnia maszyna trafia do strefy serwisowej.

Młody mechanik

W poprzednich wersjach gry sam wybierałeś, co zostanie naprawione. W nowym Colinie nie masz takiej opcji. Wielu graczy uzna to za wadę, ale faktem jest, że prawdziwi kierowcy rajdowi też sami nie naprawiają swych aut. Po całodniowym wyścigu z czasem Colin nie przebiera się w brudne łachy i nie kładzie pod samochodem. Od napraw są mechanicy. Wiedzą co zrobić, aby auto było w jak najlepszym stanie. Kierowca przekazuje im jedynie uwagi co do poszczególnych nastaw wozu. Taką samą opcję masz w grze. Według własnego uznania dobierasz opony, sztywność zawieszenia, przełożenia skrzyni biegów i tak dalej. Jakość nowych ustawień sprawdzasz na odcinku testowym.

Walka z czasem

Colin McRae 3
O tym, czy mechanicy dobrze się spisali, przekonasz się przed startem do kolejnej części rajdu. Na ekranie pojawiają się uwagi na temat stanu twojego wozu. Na niektóre podzespoły trzeba będzie uważać, ponieważ serwisantom nie starczyło na wszystko czasu. Tak jak w prawdziwym rajdzie. I znowu ruszasz do boju, pilnie obserwując upływające sekundy. Wskaźnik pokazuje, że masz przewagę i to sporą. Jest dobrze. Dojeżdżasz do mety z najlepszym wynikiem. Wygrałeś. Ale zaraz! Coś tu nie gra. Co oznacza komunikat, że inni jeszcze jadą? Okazuje się, że twoja aktualna pierwsza lokata nie jest pozycją ostateczną. Na wynik trzeba będzie poczekać, aż do mety dojedzie reszta stawki, a przynajmniej najwięksi rywale. A więc nerwowe oczekiwanie - jak w prawdziwym rajdzie. Od razu przychodzi na myśl Tommi Makinen odbierający na lotnisku telefon z wiadomością, że został mistrzem świata, bo wóz jego głównego rywala stanął tuż przed metą.

Dziwny jakiś

W nowym Colinie wszystko odbywa się jak w rzeczywistości. Start, wypuszczanie zawodników na trasy odcinków specjalnych, problemy z uszkodzonym samochodem, serwis, walka z czasem i szampan na podium. Wszystko świetnie pokazane i okraszone niezłym dźwiękiem. Byłby murowany hit, gdyby nie jeden błąd, a właściwie - tylko jeden dostepny samochód.

A mnie się podoba
Przyznasz chyba, że recenzja ta jest dość łagodna. Mnie Colin McRae Rally 3 się podoba, po prostu lubię rajdy samochodowe. I choć nie przepadam za autami Forda, będę dalej jeździł po krętych odcinkach specjalnych. Będę pędził tak do czasu, aż Colinowi wyrośnie jakaś prawdziwa konkurencja lub ukaże się czwarta odsłona gry. Oby stało się to jak najszybciej.

PS Nie znajdziecie mnie na liście płac twórców gry ani jej polskiego wydawcy.

Zbigniew Kędzierski



«;  [1]   [2] 




  Komentarze:
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

TWÓJ KOMENTARZ
nick/imię    adres e-mail  
treść komentarza

Uwaga: Adres www wpisujemy w specjalnych znacznikach [[www.adres.pl]]

  


Najczęściej komentowane wieści
Euro 2008: Komputerowa symulacja meczu Polska - Chorwacja
Już wkrótce oczy milionów kibiców zwrócą się w stronę Wörtherseestadion, w Klagenfurcie. To właśnie na murawie tego stadionu rozegrany zostanie pierwszy mecz reprezentacji Polski w ramach EURO 2008. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że spotkanie rozpoczęło się już kilka tygodni temu - od umieszczenia słynnej reklamy na youtubie. My poszliśmy o krok dalej i postanowiliśmy przeprowadzić dla Was pełną symulację meczu. Chcecie wiedzieć jaki jest wynik wirtualnego spotkania?
Pojedynek
Krystal Forscutt
Krystal Forscutt
Sayoko Ohashi
Sayoko Ohashi


Quiz
Co to za gra?
The Settlers: Narodziny Imperium
Age of Empires III
Civilization 4
Anno 1404
Twierdza 2
Warunki obsługi - Polityka prywatności - Regulamin
Serwisy IDG - Kontakt - Serwis zgodny z ASME - Reklama
IDG Poland SA © Copyright 2002 - 2012 IDG Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (22) 321 78 00   fax (22) 321 78 88