| Szybko i niedrogo
|
|
|
Dlaczego tanie karty graficzne są dobre? Bo są dobre i tanie. Tym razem przedstawiamy modele, które kosztują nie więcej niż 800 zł.
Wśród wyselekcjonowanej dziesiątki znalazły się karty wyposażone zarówno w najnowsze, jak i nieco starsze procesory. Chcieliśmy w ten sposób sprawdzić, czy mając na przykład kartę z GeForce MX 440, warto rozważać zakup któregoś z nowszych i mocno promowanych modeli. A wybierać jest w czym, bo karty bazują na najróżniejszych procesorach. Dodatkowo są zaopatrzone w 64 lub coraz częściej w 128 MB szybkiej pamięci DDR. Standardem jest monitorowe złącze cyfrowe DVI i wyjście telewizyjne. Tylko wyjątkowo producenci rezygnują z tych dodatków. Jeśli zależy ci na przegrywaniu filmów z magnetowidu czy kamer analogowych do komputera, powinieneś pomyśleć o modelach z dopiskiem VIVO. Skrót ten oznacza Video in, Video out, czyli gniazda wejścia i wyjścia wideo (najczęściej w standardach kompozytowym oraz S-Video). Karty takie również znajdziesz w naszym zestawieniu. Jest też produkt rozbudowany, karta Sapphire All-in-Wonder Radeon 9000 PRO, która oprócz wejść i wyjść wideo ma wbudowany tuner telewizyjny. Możesz wykorzystać do niej pilota komunikującego się z komputerem drogą radiową (działa nawet przez ściany).
GeForce FX 5200
 Urządzenia bazujące na procesorach graficznych GeForce4 Ti4200 wymagają solidnego, a co za tym idzie bardzo hałaśliwego układu chłodzenia całej karty. Najliczniejszą grupę produktów stanowią w naszym zestawieniu najnowsze karty oparte na najtańszej odmianie procesora graficznego GeForce FX - 5200. Jego niezaprzeczalną zaletą jest zgodność ze specyfikacją oprogramowania DirectX9. Z drugiej strony należy zdawać sobie sprawę, że w chwili obecnej zalety DirectX 9 i mocy drzemiącej w silniku graficznym nVidia CineFX nie są wykorzystywane prawie wcale. Karta ma więc duży niewykorzystany potencjał, który do czasu nadejścia najnowszych gier w rodzaju Dooma III pozostaje w stanie spoczynku. Z drugiej strony, przeciętne wyniki wydajności pokazują, że nie należy spodziewać się od FX-a 5200 fajerwerków graficznych na najwyższym poziomie. Procesor zdaniem nVidii ma być odpowiedzią na potrzeby masowego odbiorcy, tego samego, który kilka miesięcy wcześniej zdecydował się na zakup kart serii GeForce MX 420/440. Patrząc na wydajność z tej perspektywy, następcę należy uznać za model udany. Pod względem obsługiwanych funkcji jest to procesor bardzo nowoczesny, który z powodzeniem może rywalizować z najnowszymi tanimi modelami spod znaku ATI. Jest wyraźnie szybszy od Radeonów 9000 i 9200. Uzyskuje też lepsze wyniki niż najszybsze modele kart z procesorami nVidia GeForce 4 MX 440.
Żołnierze ATI
 Osoby ceniące sobie ciszę powinny zainteresować się kartami z procesorami GeForce FX5200, których układy chłodzenia często uzbrojone są tylko i wyłącznie w radiator. Drugą grupą kart pod względem liczebności są modele z procesorami ATI Radeon. Prezentują zróżnicowany poziom pod względem wyposażenia i wydajności. Starą gwardię reprezentuje model 9100, który jest tak naprawdę "przefarbowanym", doskonale znanym Radeonem 8500. Jest też najnowszy wynalazek ATI, czyli kolejny produkt o symbolice wziętej z sufitu - Radeon 9200. Nazwa sugeruje, że mamy do czynienia z wersją wydajniejszą niż modele 9100 lub 9000 PRO. Jest jednak inaczej. 9200 to nic innego jak Radeon 9000 z szyną graficzną AGP 8x zamiast AGP 4x. Teoretycznie szybszy interfejs nie powoduje jednak, że karta osiąga lepsze wyniki, co też sprawia, że "Radek" 9200 nie jest najszczęśliwszym wyborem dla gracza. Wśród 10 kart uzyskał on najsłabsze wyniki wydajności. Nieźle wypada za to 9000 PRO. Testowana wersja była modelem multimedialnym All-in-Wonder, który jednak jeśli chodzi o częstotliwości taktowania jest identyczny z wersją podstawową. Radeon w tej wersji jest szybszy od kart GeForce FX5200, MX440 oraz Radeonów 9100 i 9200. Niestety, wszystkie testowane przez nas Radeony nie są zgodne z DirectX9.
Stary, ale jary
 Karty graficzne, nawet pomimo braku wyposażenia w postaci wbudowanego tunera TV, są niekiedy dostarczane z pilotami zdalnego sterowania. Dzięki niemu bezprzewodowo przejmujesz kontrolę nad całym komputerem Na zakończenie pozostały 2 karty, które zdetronizowały konkurencję pod względem wydajności. Są one najdroższe w zestawieniu, lecz to właśnie ich zakup uważamy w chwili obecnej za najlepsze wyjście. Karty te bazują na nie najnowszych już procesorach nVidia GeForce 4 Ti4200 w wersjach AGP 8x. Warto jednak zainteresować się wersją 128 MB, bo, jak pokazują wyniki testów, to właśnie ona lepiej radzi sobie z szybkim generowaniem animacji w aplikacjach operujących na ogromnych i szczegółowych teksturach. Ti4200 nie jest zgodny z DirectX 9, lecz nadrabia tę niedoskonałość wydajnością, która pozwala pograć w wymagające gry 3D nawet w trybach z uaktywnionym filtrowaniem tekstur i wygładzaniem krawędzi. Kupując dobrą jakościowo kartę tej kasy, po bezbolesnym podkręcaniu możesz stać się posiadaczem wersji co najmniej GeForce 4 Ti4400. Przy odrobinie szczęścia częstotliwości taktowania sięgają wartości charakterystycznych dla modeli Ti4600. Architektura wewnętrzna tych trzech układów jest identyczna, toteż nie masz się co martwić o poobcinane potoki renderingu czy zredukowane jednostki nakładania tekstur.
 Dane techniczne i wyniki testów
| Procedura testowa | Karty poddaliśmy jednakowym próbom testowym przeprowadzonym na komputerze o następującej konfiguracji: procesor Intel P4 3,0 GHz (FSB 800, HT), płyta główna Intel z chipsetem i875P, 512 MB DDR400, dysk twardy Seagate Barracuda 80 GB SerialATA, CD-RW LG 40/12/40x. System operacyjny to Windows XP Professional, sterowniki kart z procesorami ATI - Catalyst 3.2, nVdii - 43.45.
Do testów użyliśmy następujących benchmarków: dobrze znanej gry Quake III Arena, która wciąż dobrze nadaje się do oceny wydajności układów graficznych. Programu 3DMark 2001SE, który pozwala na sprawdzenie, jak radzą sobie karty w zróżnicowanym środowisku graficznym z włączeniem funkcji wchodzących w skład DirectX 8.1. A także Codecreatures BenchmarkPro, który pod względem wyśrubowanych wymagań stawianych sprzętowi może stanowić przykład najnowszych gier 3D. Najnowsze programy testowe były reprezentowane przez kontrowersyjny, lecz naszym zdaniem użyteczny test 3DMark 2003 oraz grę Unreal Tournament 2003. Testy przeprowadziliśmy w dwóch rozdzielczościach - 1024x768 i 1280x1024. Takie ustawienia będą najczęściej wybierane przez graczy. Monitory 17- i 19-calowe w tych trybach czują się najlepiej, podobnie jak 15- i 17-calowe panele LCD o zbliżonych do nich, rzeczywistych przekątnych ekranu. Dodatkowo zmusiliśmy układy graficzne do pracy w trybach wygładzania krawędzi obiektów, czyli antialiasingu z dwu- i czterokrotnym próbkowaniem. Na koniec karty musiały się zmierzyć z ciężką próbą pracy z jednocześnie uaktywnionym antialiasingiem 4x i czterokrotnym filtrowaniem anizotropowym.
Podczas testu każdej z kart przyznaliśmy cztery oceny w kategoriach: wydajność, możliwości, jakość oraz ocena końcowa. Ocena końcowa jest wyliczana na podstawie sumy iloczynów w kategoriach: wydajność (waga - 60%), możliwości (30%) oraz jakość (10%).
Wydajność
Wyliczaliśmy ją na podstawie wyników uzyskanych we wszystkich próbach testowych. Każda z nich otrzymała taką samą wagę. Wyciągając średnią z tych wyników, otrzymaliśmy końcową ocenę wydajności, która widnieje w tabeli.
Możliwości
Na ocenę możliwości kart wpływały między innymi: obecność gniazd przyłączeniowych DVI, radiatora i wentylatora na pamięciach oraz procesorze graficznym, ilość i rodzaj pamięci, RAMDAC oraz tryb pracy AGP.
Jakość
Na ocenę jakości składają się między innymi: długość gwarancji, podręczniki i instrukcje obsługi, dołączane dodatkowe oprogramowanie. | MSI GeForce 4 Ti4200-8X VIVO
 W cenie do 800 zł to zdecydowanie najlepsza karta, jaką testowaliśmy. Była to wersja pudełkowa, co w przypadku produktów MSI oznacza, że dołączono do niej kilkanaście krążków CD z dobrymi grami i masą przydatnych programów użytkowych. Chłodzenie karty, pomimo nie najmłodszego rodowodu, nie odbiega stylistyką i wykonaniem od chłodziarek zamontowanych na nowszych modelach tego producenta. Jest efektywne i stosunkowo ciche. Pamięci i rdzeń procesora przylegają do sporych rozmiarów radiatora wykonanego z miedzi. Znajduje się on również po drugiej stronie laminatu, gdzie zamontowano także pamięci DDR.
 MSI GeForce 4 Ti4200-8X Wentylator zintegrowano z radiatorem, a całość zamknięto w przezroczystej obudowie, która chroni palce ciekawskich przed uszkodzeniem. Pełni jeszcze inną rolę - nie nadmuchuje powietrza na umieszczone pod portem AGP, karty PCI, lecz odprowadza je, dmuchając na boczną ściankę obudowy. GeForce 4 Ti4200, jak już wspomnieliśmy we wstępie, lepiej wypada w wersji 128 MB. Widać to wyraźnie po wynikach w wymagającym benchmarku CodeCreatures Benchamark Pro, gdzie do pamięci karty ładowane są dziesiątki megabajtów tekstur. Po wynikach uzyskanych w tej próbie widać jednak, że mając kartę z testowanej grupy produktów, możesz być praktycznie pewny, że dostanie ona zadyszki w momencie odpalenia najnowszych złożonych gier 3D. Można zachować płynność, zmniejszając rozdzielczość (1024x768 pozwala na bezproblemową grę) i rezygnując z zaawansowanych, lecz obciążających procesor filtrowań tekstur.
Sparkle SP8834DT
 Spośród testowanych modeli kart z procesorami GeForce FX 5200 model Sparkle wyróżnia się zamontowanym na rdzeniu procesora wentylatorem zintegrowanym z radiatorem.
Z praktyki i zaleceń nVidii wynika, że wentylator nie jest potrzebny, aby modele te pracowały stabilnie. Wystarczy solidny radiato. Sparkle postawiło jednak na aktywne chłodzenie. Ma to plusy i minusy. Minus to oczywiście dodatkowy hałas, jaki powoduje kolejny wentylator w obudowie peceta. Plusy dostrzegą miłośnicy podkręcania komponentów. Rdzeń będzie można podrasować o kilkadziesiąt MHz, co w przypadku skromniejszego chłodzenia byłoby praktycznie niewykonalne. Niestety, nakłady poniesione na wentylator Sparkle odbiło sobie na pamięciach. Nie są one z najwyższej półki. Czas dostępu kości Samsunga to 5,0 ns, co wg tego producenta pozwala na ich stabilną pracę z wartościami taktowania do 400 MHz. Jest to więc tyle, ile wynosi standardowe taktowanie pamięci FX 5200.
 Sparkle SP8834DT Konkurencyjne modele, choćby Pine, mają pamięci lepsze, z czasami dostępu rzędu 4,0 ns. To pozwala na ich łatwe przetaktowanie. Sparkle przyspieszysz więc, rasując częstotliwość pracy rdzenia, a nie pamięci. W sumie wypada in plus, bo kilkanaście MHz więcej dla procesora to znacznie większy wzrost wydajności niż te same megaherce włożone w taktowanie pamięci. Panel gniazd Sparkle obejmuje typowy zestaw modeli tej grupy - cyfrowo-analogowe gniazdo monitorowe DVI-I, analgowe D-Sub i wyjście telewizyjne S-Video. Jakość obrazu najlepsza jest na tym pierwszym, gdy podłączymy go do odpowiedniego panela LCD. Po analogu obraz zdecydowanie traci na jakości, co szczególnie dotyczy ostrości.
Sapphire All-in-Wonder 9000 PRO
 Karty All-in-Wonder z procesorami ATI to produkty popularne wśród graczy, którzy chcą przekształcić swój komputer w prawdziwie multimedialną maszynę audio-wideo, a niechętnie widzieliby w nim kilka oddzielnych kart rozszerzeń. W najnowszej wersji AIW występuje w kilku odmianach. Model z procesorem 9000 PRO jest atrakcyjny cenowo. Na szczycie oferty znajduje się jeszcze wersja z układem 9700 PRO, która kosztuje ok 2,5 tys. zł, co pozwala sądzić, że zakupią ją nieliczni. Procesor R9000 PRO zapewnia w swojej grupie cenowej przyzwoite osiągi. Nie jest on co prawda zgodny z najnowszą specyfikacją DirectX 9, jednak obecnie gry i tak nie korzystają z funkcji dostępnych w tym oprogramowaniu. Wydajność 9000 PRO jest nieco lepsza niż znanego i zasłużonego układu 8500/9100.
 Sapphire All-in-Wonder 9000 PRO Liczba wyświetlanych klatek jest wysoka nawet w rodzielczościach 1280x1024. Spada niestety dość drastycznie po uruchomieniu wygładzania krawędzi i filtrowania tekstur. Model Sapphire warto polecić również z racji zintegrowanego tunera telewizyjnego, dołączonego radiowego pilota, którym można sterować wszystkimi funkcjami peceta. Bez problemu można też nagrać na dysk peceta filmy z magnetowidu i kamery analogowej. Jak zwykle ATI postarało się także o bardzo dobre jakościowo wyjście telewizyjne (sygnał dostępny jest zarówno po złączu kompozytowym, jak i S-Video). Kartę polecamy tym, którzy potrzebują także odbiornika telewizyjnego, a nie chcą w pokoju ustawiać kolejnego urządzenia. Kupując All-in-Wonder, nie tylko otrzymają telewizor, lecz także cyfrowy magnetowid z zaawansowanymi funkcjami zapisu.
|
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
|
TWÓJ KOMENTARZ |
|
|
|
|