| Rome Total War
|
|
|
Jako rzymski wódz poślesz do boju tysiące legionistów, aby ujęli w karby dzikich Galów i Germanów oraz zaprowadzili Pax Romana w barbarzyńskiej Europie.
Wszyscy pamiętamy jeszcze sławny film Ridleya Scotta Gladiator, który pokazał dawno zapominaną potęgę starożytnego Rzymu. Film zachwycający ogromem i sugestywną wizją wiecznego cesarstwa. Rzymu, który był jedynym światłem w mrocznej i barbarzyńskiej Europie. Oglądałeś w nim bitwy z hordami Germanów i rzymskie legiony maszerujące po zwycięstwo. Widziałeś dumnych Pretorian w czerni i purpurze, maszerujące równym krokiem niezwyciężone legiony oraz gigantyczne Koloseum, w którym 50 tysięcy Rzymian patrzyło na każdy ruch miecza mistrza gladiatorów. Imperium Romanum to świetny temat na grę. Historia tego państwa-miasta, które podbiło całą Italię, potem rozprawiło się z Grecją, a u szczytu swej potęgi rozciągało się na obszarze od ponurych gór Szkocji, aż po wielkie pustynie Afryki i Azji Mniejszej, co i rusz powraca na ekrany komputerów. Rzym był światłem - budował akwedukty, miasta, drogi, wprowadzał naukę i oświatę. A jednocześnie Imperium niszczyły wojny domowe, konflikty i najazdy barbarzyńców. To wszystko zainspirowało twórców ze studia Creative Assembly, autorów słynnej serii gier strategicznych Total War (Shoguna oraz Medievala) do stworzenia gry strategicznej rozgrywającej się w czasach, które dobrze znasz z Gladiatora.
Kartagina musi zostać zburzona!
 Zwarte i karne rzymskie legiony walczą z hordami Brytów. Jak widać legioniści (na pierwszym planie) zostali przedstawieni szczegółowo. Akcja Rome: Total War zaczyna się około 250 lat przed narodzinami Chrystusa. Rzym właśnie opanował Półwysep Apeniński - poprzez wojny i zawierane sojusze. Powoli Republika zaczyna ingerować w losy sąsiadów, za kilka lat nauczy pokory Greków i dzikusów zza Alp - Galów i Germanów. Misje samouczka przedstawiają zdarzenia związane ze zdobyciem Sycylii, które zapoczątkowały serię wojen punickich (patrz ramka "Rzym kontra Kartagina").
Chociaż w Rome Rzymianie będą znajdować się w centrum uwagi, to jeśli zechcesz, wcielisz się w przywódców innych mocarstw z regionu Morza Śródziemnego: na przykład w wodza Kartagińczyków. W sumie z zaplanowanych 20 nacji (w tym czterech rzymskich) aż 12 będzie dostępnych dla gracza. Wiadomo na razie, że znajdą się wśród nich Galowie, Macedończycy, Hiszpanie, Brytowie oraz Egipcjanie. Każda z nacji będzie szkolić zupełnie inne jednostki, co w sumie da około 150 różnych typów oddziałów, jednak żadna z frakcji nie będzie dysponować więcej, niż 20 różnymi rodzajami wojsk.
Generał Maximus
 Barbarzyńcy mają małe szanse w boju z Rzymianami. Rome oznacza zupełnie nową jakość w serii Total War. Tym razem na polu bitwy nie zobaczysz już, tak jak w Medievalu, malutkich i płaskich sylwetek żołnierzy składających się z trzech pikseli. Wszystkie jednostki zostaną przedstawione w trójwymiarowej grafice, a twórcy gry odwzorowali antyczne wojska w najdrobniejszych detalach. Choć będziesz dowodzić legionami i manipułami, w dowolnej chwili przybliżysz kamerę do walczących i zobaczysz szczegółowe sylwetki żołnierzy. Ujrzysz, jak zwarta ściana tarcz legionistów uderza o bezładny tłum barbarzyńców. Jak srodzy rzymscy wojacy rozbijają zwarte, najeżone ostrzami falangi macedońskiej piechoty. Legioniści będą wspinać się po drabinach, trzymać tarcze nad głowami, napinać balisty, atakować, bronić się, a gdy spadnie na nich szarża kartagińskich słoni bojowych, uciekać w popłochu.
W bitwach wezmą też udział generałowie. Pojawią się nawet takie sławy, jak Juliusz Cezar, Hannibal czy Scypion Afrykański. W grze znajdą się znane z Medievala elementy fabularne. Twoi podwładni będą zdobywać zalety i przywary (ich zestaw liczy aż 120 pozycji). Jeśli generał ucieknie z pola bitwy, w obawie przed konnicą Sarmatów, uzyska mało chwalebny przydomek, a jeśli będzie bił się do ostatniej kropli krwi, otrzyma ciekawe cechy. Przykładowo, jeśli sprawisz, że brodaci Germanie zegną swoje dumne karki przed rzymskimi orłami, przyprowadzisz do Rzymu tysiące jeńców, którzy podążą za twoim rydwanem w triumfalnym pochodzie, uzyskasz tytuł "Zdobywcy Galii", dzięki któremu twój generał będzie wzbudzał większy strach pośród nieprzyjaciół.
Rzym zwycięski!
 W takiej superrozdzielczości (6000x4000) nie pograsz, choć prezentowana bitwa jest prawdziwa: słonie bojowe Hannibala właśnie roznoszą rzymskie oddziały pomocnicze, podczas gdy legiony Rzymian kontynuują atak na płonące Ateny. Kanciaste, czerwone sztandary wskazują oddział, przy którym przebywa nasz generał. W Rome zobaczysz wielkie, epickie, trójwymiarowe bitwy. Tylko wódz, który będzie mądrze wykorzystywał swoje jednostki i umiejętności, odniesie zwycięstwo nad wrogiem. Prawie każdy rodzaj wojsk będzie dysponować własnymi technikami walki, umożliwiającymi efektywne atakowanie przeciwnika. Wiele z nich będzie zależało od ukształtowania terenu. Na przykład łucznicy ustawieni na pagórku będą strzelać na dłuższy dystans, a germańska piechota ukryje się w lesie i przygotuje zasadzkę. Podczas gdy w większości gier strategicznych oddziały bezmyślnie wykonują rozkazy gracza, w Rome będziesz musiał zatroszczyć się o morale swoich ludzi. Oddziały kawalerii, wysłane do boju przeciwko uzbrojonym w długie włócznie greckim hoplitom, z którymi nie mają szans na zwycięstwo, najprawdopodobniej rozbiegną się i uciekną z pola bitwy. W czasie bitew ten efekt wygląda niesamowicie, gdyż oddziały nie zachowują się jak roboty. Możesz przegrać całe starcie, jeśli twoje wojska natkną się na silniejsze jednostki wroga i uciekając w panice, rozerwą szyki pozostałych wojsk.
Niemal każdy typ wojsk dysponuje własnymi, niepowtarzalnymi umiejętnościami lub formacjami. Grecy tworzą falangę (rzędy żołnierzy z włóczniami różnej długości), barbarzyńcy chętnie atakują w dużych grupach (większa siła ataku i szybsze tempo, ale niewielkie możliwości obrony). Legioniści najpierw miotają swoim Pilum (włócznią), a potem sięgają po proste, wypróbowane Gladiusy (miecze), które przez stulecia ustanawiały granice Imperium Romanum tam, gdzie być powinny. Potrafią również tworzyć sławetne Testudo, czyli żółwia chroniącego przed ostrzałem. Konni łucznicy ustawiają się w ciekawej formacji - jeździec z pierwszego rzędu oddaje strzał i odskakuje w tył, zwalniając miejsce dla poprzednika. Efektem jest poruszający się krąg, wypluwający grad strzał.
| Nadchodzą gladiatorzy! | Gladiator wywołał zainteresowanie starożytnością. Dlatego jest przygotowywanych kilka produkcji, których akcja rozgrywa się w czasach antycznych. Uwaga: prace nad częścią z nich jeszcze się nie zaczęły, możliwe są więc zmiany. Kadr pochodzi z filmu "Troja".
Troja
21 maja 2004
Atak homeryckich bohaterów (Odyseusza, Achillesa i innych) na Troję, w celu odbicia pięknej Heleny. Występują Brad Pitt, Orlando Bloom, Peter O'Toole, Sean Bean. Reżyseruje Wolfgang Petersen. Budżet wynosi 180 mln dolarów.
Hannibal
2004
Kartagiński generał Hannibal (nie Hannibal-Kannibal z Milczenia owiec, w tej roli Vin Diesel) przekracza Alpy ze stutysięczną armią i dziesiątkami słoni bojowych. Jego cel jest jasny: zdobyć Rzym! Kolejne oddziały obrońców uciekają przed nim w panice...
Alexander
2004
Pierwszy z dwóch zaplanowanych filmów opowiadających historię wielkich podbojów. Reżyser Oliver Stone na pewno nie przepuści okazji, aby pokazać zarówno wielkie bitwy, jak i... kolejnych kochanków Aleksandra Wielkiego (Colin Farrel). No cóż, homoseksualizm był w starożytności bardzo modny wśród arystokratów.
Alexander Wielki
2005
Reżyser Baz Luhrman chce obsadzić w głównej roli Leonardo DiCaprio, producentem będzie nie kto inny, jak Dino de Laurentiis. Z powodu zagrożenia terroryzmem w Maroku, film będzie kręcony w Australii. | S.P.Q.R. rządzi
Na ocalałych rzymskich akweduktach i budowlach wciąż możesz zobaczyć skrót pochodzący od sentencji "Senatus Populus-que Romanus" (Senat ludu rzymskiego). Niestety, organ ten, składający się z przedstawicieli najmożniejszych rodów, będzie ograniczał twoją władzę. Na początku gry wybierzesz, do której z trzech potężnych rodzin należysz. Ich przedstawiciele zasiadają w Senacie i dzięki temu te możne rody mają wpływ na politykę Republiki Rzymskiej. Są to: Julius, Scipiones oraz Brutus. Na początku rody będą ze sobą współpracować, aby pokonać wspólnych wrogów: na południowym zachodzie Kartagińczyków, na północy Galów, a na wschodzie Macedończyków, próbujących odbudować europejską część mocarstwa Aleksandra Wielkiego. Z czasem jednak może dojść do konfliktów.
Senat będzie zlecać ci zadania, na przykład "Odbij Saguntum". Jeśli wypełnisz misję, otrzymasz nagrodę: 5000 denarów lub oddział pretorian. Jednakże senatorowie będą uważać na to, aby żadna z rodzin nie stała się zbyt potężna. Jeśli zatem samowolnie postanowisz podbić Galię czy Hiszpanię, zostaniesz wkrótce wezwany do oddania kilku miast. Z drugiej strony, gdy będziesz pilnie zwalczać oficjalnych wrogów Rzymu lub wznosić budynki, możesz wkrótce liczyć na posadę w Senacie, która zwiększy twój wpływ na losy państwa. Były konsul zachowuje swoje przywileje do końca życia.
Krzewiciele oświaty
 Nie będziesz mieć bezpośredniego wpływu na wygląd miast. Wznoszone w trybie strategicznym budynki będą pojawiać się w ustalonym miejscu. Północna Europa oraz kraje śródziemnomorskie zostały podzielone w Rome na prowincje, a te z kolei na wiele małych kwadratów. Dzięki temu w trybie strategicznym pojawią się również problemy taktyczne, jak choćby obrona wąskich, górskich przełęczy. Wymaga to starannego planowania marszu armii. Okazuje się, że bardziej skuteczne, niż bezpośrednie atakowanie miasta, jest odcięcie go od dostaw surowców - każdy kwadrat mapy ma parametr określający, jakie dochody przynosi wskazany obszar, a czasem informację o dodatkowych, specjalnych zasobach, na przykład stadach słoni.
Każda z twoich armii będzie miała do dyspozycji punkty ruchu, określające, ile pól jest w stanie przebyć. To nowość w stosunku do Medievala, gdzie wojska mogły w ciągu roku przejść tylko z jednej prowincji do drugiej.
Kiedy dojdzie do potyczki, mapa zostanie zamieniona na widok pola bitwy. Przeniesiesz się zatem na mapkę taktyczną, gdzie zobaczysz swoje oddziały. Będzie ona ściśle odzwierciedlać rzeźbę terenu mapy strategicznej. Jeśli na przykład twoje wojska będą przedzierać się przez góry, zobaczysz wzgórza i górskie szczyty. Miejsca położone nad rzekami czy otoczone górami nadają się znakomicie na pozycje obronne. Dzięki temu gra jest bardzo realistyczna, a nagłe przejście z kolorowej mapy do trójwymiarowego pola bitwy odbywa się płynnie.
Divide et impera
 Legioniści najpierw rzucają we wroga swoim Pilum, zanim przystąpią do bezpośredniego starcia. Ulice, fortyfikacje i pola zasobów sprawiają, że tryb strategiczny wymaga również umiejętności taktycznych. W grze zbudujesz antyczne cuda świata, jak kolos z Rodos, aleksandryjską latarnię morską czy egipskie piramidy, które dostarczają sporych profitów (jedynie ten ostatni element jest nieco naciągany - piramidy już w czasach Cezara miały 2500 lat). Jeśli w pobliżu miasta, w którym są jakieś budowle, będzie się rozgrywać bitwa, zobaczysz je na mapie taktycznej.
W grze będziesz mógł wybrać, czy chcesz grać aż do militarnego podbicia całej Europy, czy jedynie jej części. Możesz się również zdecydować na gospodarcze opanowanie kontynentu. Prawdopodobnie pojawi się znany już z Medieval system punktowania - na przykład mniejsze państwa otrzymają większą premię za udane podboje. Celem rzymskich frakcji jest także zdobycie godności cesarza. Jeśli poczujesz się na tyle silny, aby przekroczyć Rubikon (graniczną rzekę centralnego regionu cesarstwa) i rozpocząć wojnę domową z Senatem oraz pozostałymi dwoma rodzinami, masz szanse zdobyć Rzym i panować nad nim jako imperator.
Rzym Totalny
Oglądając pierwsze gotowe elementy Rome, zastanawialiśmy się, czy gra nie będzie zbyt złożona? Szef Assembly, Michael de Plater uspokaja: "Interfejs został całkowicie przerobiony, nic już nie ukrywa się w dodatkowym menu. Stworzyliśmy również pomocnika, który nie tylko wskaże problem, ale również, na życzenie, podpowie, jak go rozwiązać. Poza tym jednostki będzie można rozpoznać bez trudu. Na dobry koniec mogę jeszcze dodać, że przygotowaliśmy kampanię treningową, która nie będzie przypominać zwykłego tutorialu, a normalny scenariusz". Zastanawiamy się jednak, skąd wzięły się w grze takie jednostki, jak... płonące świnie? Kierownik produkcji Mike Simspon broni tych kontrowersyjnych pomysłów: "Płonące świnie Rzymianie wykorzystali tylko raz, podczas bitwy ze słoniami bojowymi. Jednak nie zdziwiłbym się, gdyby stały się ulubionymi jednostkami w grze. Bo one są po prostu fajne. Co prawda bardzo zależy nam na oddaniu prawdziwych, historycznych detali, ale gracze chcą mieć specjalnie jednostki dysponujące ciekawymi umiejętnościami".
| Rzym kontra Kartagina | Dopiero trzy wojny punickie sprawiły, że Rzymianie stali się władcami basenu Morza Śródziemnego. Położona w północnej Afryce Kartagina (na południowy zachód od Sycylii), będąca kolonią Tyru, stała się jednym z najbogatszych miast antycznego świata. W 264 roku p.n.e. doszło do wybuchu wojny między Kartagińczykami a Rzymianami. Z początku przeważająca flota kartagińska została pokonana przez Rzymian dzięki nowej taktyce: na specjalnych pomostach żołnierze dokonywali abordażu i toczyli bezpośrednią walkę jak na lądzie. W 241 roku przed Chrystusem Rzym zwyciężył, zapewniając sobie panowanie na znacznej części Sycylii oraz na Korsyce i Sardynii.
Drugą wojnę punicką (219-201 r. przed Chrystusem) rozpętali Rzymianie, ponieważ uznali, że Hannibal zbytnio rozpanoszył się w Hiszpanii. Marsz jego armii przez Alpy został okupiony wysokimi stratami, jednak dzięki temu kartagiński wódz najechał Italię i rozgromił Rzymian pod Kannami i nad Jeziorem Trazymeńskim. W pierwszej z tych bitew Rzymianie stracili ponad 50 tysięcy żołnierzy. Problemy z zaopatrzeniem i intrygi w kartagińskim senacie sprawiły, że Hannibal nie wykorzystał zwycięstwa. Nie mógł się oprzeć kontratakowi Scipiona na północną Afrykę. Rzymianie zajęli Hiszpanię, a Kartagina musiała wypłacić wysokie odszkodowanie wojenne.
Ostatnia, trzecia wojna punicka (147-146 r. p.n.e.) była rzezią. Zmagania Kartagińczyków z numidyjskimi atakami były dobrą okazją dla Rzymian, którzy postanowili uporać się z osłabionym przeciwnikiem. Scipion Afrykański zniszczył Kartaginę, a na jej gruzach kazał rozsypać sól. Pozostałości po Kartaginie zostały włączone do prowincji Afryka. | Dyplomacja
Dotychczas najsłabszą stroną serii Total War była dyplomacja, choćby z powodu dostępnych jedynie trzech statusów rywali: Sojusznik, Neutralny, Wróg. W Rome zostały one rozbudowane na podstawie najlepszych wzorców z Cywilizacji III. A oto jak mogą negocjować Rzymianie z Grekami: "Dajcie nam militarny dostęp do waszego obszaru przez najbliższe dziesięć lat, prawa handlowe oraz dodatkowo trybut 1000 denarów. W zamian otrzymacie miasto Tarentum, a my zaatakujemy w ciągu pięciu lat waszego wroga, Macedończyków".
W poprzednich częściach serii duża liczba jednostek zamiast przynosić graczowi radość, wymagała od niego sporego wysiłku. Szpiedzy, biskupi, skrytobójcy, dyplomaci i inkwizytorzy absorbowali twoją uwagę bardziej, niż działania wrogów. Rome będzie oferować mniej jednostek specjalnych, jednak będą one dysponować większymi możliwościami. Szpiedzy na przykład staną się również płatnymi mordercami.
Z kolei dyplomata będzie potrafił zaaranżować ślub córki patrycjusza z zagranicznym księciem.
Oblężenia
 Widok Egiptu: sieć kanałów dobrze spełnia swoje zadanie, ale daleko im do rzymskich akweduktów. Miasta zostały przedstawione bardzo szczegółowo, a każdy wzniesiony budynek jest widoczny na mapie taktycznej. Zarządzanie prowincją odbywa się poprzez stolicę. Miasto zostaje zdobyte, gdy wrogie oddziały wkroczą na jego forum. Ten plac znajduje się na środku miasta, chroniony miejskimi murami i otoczony zabudowaniami.
Gdy oblegasz wrogie miasto i przeprowadzasz szturm, wykorzystujesz bojowe machiny. Potężne tarany i katapulty dziesiątkują obrońców oraz niszczą mury obronne. Przed bitwą będziesz mógł również przygotować drabiny i wieże oblężnicze, po których żołnierze dostaną się na mury. Za pomocą tarana zniszczysz bramy miasta. Czeka cię jeszcze ciężka walka na ulicach - mordercze starcia w ścisku, w wąskich uliczkach, wśród domów i ogrodów. Twórcy postarali się, aby obleganie twierdz było przykre również dla najeźdźcy (na przykład wojska może zdziesiątkować zaraza), więc szturmowanie miast będzie opłacać się bardziej niż Medievalu.
Legiony Cezara
Brytyjskie wozy bojowe, spartańscy hoplici, kartagińskie słonie, germańskie psy bojowe oraz ciężka konnica - każda jednostka wroga wymaga zastosowania innej taktyki. Inaczej, niż w Medievalu, w Rome będą poziomy doświadczenia, które twoje oddziały zdobędą w ogniu walki. Generałowie nie będą wpływać na siłę ataku żołnierzy, a jedynie na ich morale i dyscyplinę.
Jeśli nowo postawiony budynek będzie pozwalał na rekrutowanie lepszych jednostek, dotychczasowe wojska będą mogły zostać poddane udoskonaleniu. Gotowe oddziały pojawią się na mapie w wyznaczonym miejscu, zupełnie tak jak w RTS-ach. Aby nie stracić oddziałów, które zdobyły wysokie doświadczenie, a poniosły spore straty, będzie można jednym rozkazem wysłać armię na ponowne szkolenie ("Retrain"), które nieopierzonych rekrutów zamieni w bojowych zawadiaków i weteranów.
Plany
 Germańska kawaleria zaliczana jest do najlepszych jednostek konnych w antycznym świecie. Chociaż do premiery pozostał jeszcze prawie rok, Rome już teraz sprawia oszałamiające wrażenie. Okazuje się, że produkcja gry rozpoczęła się jednocześnie z pracami nad Medievalem. Wiadomo że do wersji finalnej, oprócz dwóch kampanii, jeszcze sporo zostanie dodane. Znajdzie się w niej co najmniej pięć historycznych bitew, na przykład starcie rzymskich legionów z Germanami w lesie teutońskim. Tryb multiplayer otrzyma więcej wariantów rozgrywki, zostaną też zachowane elementy strategiczne z trybu dla jednego gracza.
Creative Assembly zamierza dodać kompletny edytor, który pozwoli ci rozwijać grę, w tym także tworzyć własne mapy strategiczne. Mieliśmy okazję widzieć to narzędzie w akcji - jak zmienia się mapa świata, typ terenu czy władców poszczególnych prowincji. Edytor pola bitwy pozwoli odtworzyć historyczne państwa, prawdopodobnie możliwe będzie nawet wbudowanie ich w kampanię. Na pewno przedłuży to znacznie żywotność tej gry.
| Rome: Total War | Jacek L. Komuda: Oczyma wyobraźni widzę ogromne bitwy, szturmy starożytnych miast i na końcu triumfalny przemarsz legionistów przez Forum Romanum. Szkoda trochę, że autorzy zarzucili serię Medieval. Tak bym chciał zobaczyć upadek Cesarstwa Rzymskiego...
Gatunek: strategia
Producent: Creative Assembly
Premiera: IV kwartał 2003
Wrażenia: świetne |
|
MATI
|
10-03-2008, 20:30 |
| LUB TUTAJ NA TEJ STRONCE PROSZE NAPISZCIE POTRZEBUJE WAS |
|
MATI
|
10-03-2008, 20:26 |
| ej mam pytanko jak wpisuje kod process_cq settlenet np. kartagina wciskam enter i nic co trzeba zrobic prosze piście na moje gg:9064148 |
|
Krzysiek Wawa
|
20-02-2008, 12:09 |
| Piszą że w grze Hannibal, Spartakus a nikogo takiego nie ma. A ja chce dowodzić Hannibalem,właśnie ruszam na Rzym. Gra najlepsza na świecie!!! |
|
kamil
|
28-12-2007, 20:14 |
Wiecie jak to sciagnac ???? plz dajcie mi lika
|
|
***
|
30-12-2006, 23:23 |
| suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
TWÓJ KOMENTARZ |
|
|
|
|