UFO: Aftermath - strona 2 - 6/2003 - GameStar
6/2003
UFO: Aftermath
Paweł Kozierkiewicz, 01.09.2003
Strategie turowe z serii X-COM od lat są uznawane za klasykę gatunku. Czy nawiązująca do nich gra mało znanego czeskiego studia powtórzy sukces UFO sprzed lat?

Moi znajomi zagrywali się w UFO: Enemy Unknown godzinami. Nieraz w szkole dyskutowali nad wyższością danej taktyki nad inną. Posunęli się nawet do tego, że urządzili konkurs, kto w krótszym czasie ukończy grę. Później nadszedł X-COM: Terror From The Deep. Gra, równie udana jak poprzedniczka, przenosiła akcję w oceaniczne głębiny.

X-COM: Apocalypse, który był trzecią częścią serii, mimo wprowadzonych wielu innowacji, nie powtórzył sukcesu poprzedniczek. A potem na wiele lat zapadła cisza...

I wreszcie...

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Wejść za autobus czy nie wchodzić za autobus? Oto jest pytanie. Czasem zla odpowiedź oznacza stratę komandosa. Od 1997 roku nikt nie chciał tworzyć gier nawiązujących do UFO i X-COM-ów. Aż tu nagle w zeszłym roku pojawiła się wieść, że czeska grupa Altar szykuje się do wydania UFO: Aftermath. Wielu graczy od razu pomyślało, że to kontynuacja kultowej serii. Jednak tak dobrze nie jest. UFO: Aftermath to nie kolejna pozycja z serii gier X-COM, ale tytuł bazujący na podobnym pomyśle. Dlatego największy nacisk w UFO: Aftermath położono na elementy taktyczno-strategiczne, (czyli skradanie się i masakrowanie paskudnych kosmitów), a nie na ekonomię. Na szczęście poza niewielkimi zmianami większość elementów rozgrywki z najnowszego UFO przypomina poprzednie części serii. A oto pierwsze wrażenia z zabawy w wersję alfa.

Nie ma zielonych ludzików

Tym razem nie było zmasowanego ataku. Na Ziemi nie wylądowały hordy małych zielonych, przepraszam, szarych, ludzików z fazerami w rękach, niszczących wszystko co popadnie.

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Latające spodki wczoraj i dziś 25 maja 2004 roku na orbicie naszej planety pojawił się statek obcych. Jakiekolwiek próby nawiązania kontaktu spełzły na niczym. Nagle ze statku wystrzeliła chmura zarodników, które pozostały w górnych warstwach atmosfery. I rozmnażały się. Świat zamarł w oczekiwaniu... Po tygodniu wielka chmura, która zasłoniła Słońce, spadła na Ziemię... Ludzie ginęli jak muchy. Nie było jak walczyć z zarazą. W rozprzestrzenianiu pomogła także najnowsza technologia. Klimatyzacja w budynkach roznosiła zarodniki szybciej niż wiatr, powodując prawie natychmiastową śmierć. Przeżyli tylko nieliczni.

Po siedmiu dniach zarodniki-mordercy rozpadły się. Okazało się jednak, że miały one wykonać jeszcze jedno zadanie. Przywlokły kosmicznego grzyba na Ziemię. Wtedy rozpoczęła się walka z czasem.

Ludzie zorganizowali oddziały mające bronić ich przed drugim uderzeniem z kosmosu. W grze zatem wcielasz się, podobnie jak w X-COM, w dowódcę takiej elitarnej jednostki komandosów walczących z wrażymi kosmitami.

Szary, twój wróg!

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Tak wyglądają współczynniki bohaterskich obrońców Ziemi. Na początku gry posiadasz dwie bazy. Niestety, nie będziesz mógł rozbudowywać ich tak jak w UFO. Możliwa jest tylko zmiana charakteru danego obiektu, na przykład z bazy militarnej na naukową lub inżynieryjną. Każda baza kontroluje pewien obszar planety, który jest uznawany za twój teren. Im więcej zatem masz baz, tym teoretycznie większą powierzchnię planety kontrolujesz. Jednak nieraz będziesz musiał się zapuścić na tereny należące do wrogich ufoków.

Na początku możesz ustawić parametry rozgrywki. Sam wybierasz, ile baz można postawić na powierzchni Ziemi. Twórcy zakładają, że maksymalnie będzie można ustawić około 60 tego typu instalacji. Od tego parametru zależy długość gry, gdyż wznoszenie kolejnych baz oznacza podbój kolejnych lądów.

Bazy zaś możesz budować tylko wówczas, gdy zaliczysz określoną liczbę bojowych misji.

Tak jak w starym, dobrym UFO: Enemy Unknown zobaczysz ogromną kulę ziemską i jeśli zechcesz, obrócisz ją, przybliżysz lub oddalisz. Na mapie są zaznaczone granice twoich wpływów, a także bazy, które posiadasz. Po pewnym czasie zaczną też pojawiać się informacje o aktywności kosmitów, a punkty, w których grasują perfidne ufoki, zostaną zaznaczone. Sam będziesz mógł wybrać, które zadanie wykonasz w pierwszej kolejności. Wystarczy zaznaczyć dane miejsce na mapie. Wtedy pojawi się dokładna informacja na temat akcji: jej miejsce (miasto, las, baza) i rodzaj (eliminacja kosmitów, przechwycenie bazy, misja zwiadowcza). Niektóre misje są kluczowe dla rozwoju fabuły gry.

Kiedy już zdecydujesz, gdzie chcesz wysłać komandosów, zaakceptujesz zadanie, a helikopter z twoimi ludźmi natychmiast wyruszy do boju.

Do kawalerii wstąpić chciałem...

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝We wnętrzu baz walka z kosmitami jest trudniejsza. Czasem trudno odnaleźć wojaków. Co jakiś czas do oddziału dołączają kolejni rekruci. Łącznie w bazie może być ich 14. Na akcję możesz zabrać maksymalnie siedmiu. Każdy z żołnierzy jest opisany za pomocą statystyk. Cechy wojaków dzielą się na dwa rodzaje: fizyczne i umysłowe. Od ich poziomu zależą umiejętności, jakimi dysponuje dany zawodowy pogromca ufoli. Masz więc siłę, wytrzymałość i zręczność oraz percepcję, siłę woli i inteligencję. Z czasem żołnierze nabywają doświadczenia, które zwiększa ich skuteczność na polu walki. Gdy bowiem przydzielasz jego punkty któremuś z atrybutów, automatycznie powiększają się umiejętności powiązane z daną cechą.

Biegłości zostały podzielone na cztery główne kategorie: umiejętności walki, obrony, ukrywania się (i obserwowania) oraz inne, takie jak znajomość kosmitów czy medycyna. W każdej kategorii znajdują się konkretne zdolności. Na przykład w umiejętnościach walki są wyróżnione określone rodzaje broni - od krótkiej, poprzez karabiny, na sprzęcie ciężkim kończąc.

Komandosów można szkolić. Trening medyczny przydaje się na polu walki. Niestety, nie wiadomo jeszcze jakie, oprócz medycyny, będą pozostałe rodzaje treningów dostępnych dla żołnierzy w czasie rozgrywki.

Ekwipunek jest bardzo ważnym elementem gry. Do dyspozycji twoich ludzi oddano łącznie kilkanaście rodzajów broni. Są pistolety, karabiny, miotacze ognia, wyrzutnie pocisków i granaty. Niestety, aby wyposażyć komandosów, trzeba odwalić puzzle przypominające układanie wyposażenia w plecaku w grze Chrome. Co gorsza, każdy element sprzętu będziesz musiał oddzielnie przełożyć do magazynu, co jest bardzo pracochłonne zwłaszcza wówczas, gdy dany typ amunicji jest liczony na sztuki, a nie na magazynki.

Wszystkie macki do góry!

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Twoi ludzie mogą wykorzystywać przeszkody terenowe - ukrywać się za beczkami i samochodami, przyklękać i biegać. Plansze są w pełni trójwymiarowe. Przyjdzie ci walczyć w miastach, bazach, w leśnych ostępach. Czasem dotrzesz na miejsce lądowania statku kosmicznego obcych. Głównym celem komandosów jest wyeliminowanie zagrożenia, jakim są najróżniejsze formy obcych istot. Kosmici czasem przypominają wielkie, przerośnięte owady, innym razem zmutowane psy lub ludzi. Natrafisz także na klasyczne przykłady szaraków, o których śnił (na jawie) agent Mulder - czyli ufoki z wydłużoną głową i wielkimi ślepiami. Niestety, w tej grze nie mają one zbyt wiele wspólnego z pokojowo nastawionymi ET.

Rozgrywka to połączenie gry turowej z zabawą w czasie rzeczywistym. Najpierw planujesz działania żołnierzy. Wydajesz im najróżniejsze rozkazy, takie jak przemarsz, przykucnięcie, otwieranie drzwi lub otwarcie ognia. Następnie włączasz akcję i obserwujesz rozwój sytuacji. To nowość w porównaniu ze starym UFO, w którym cała rozgrywka przebiegała w turach. Podczas ruchów twoich jednostek kosmici też podejmują działania. Jeśli któryś z komandosów dostrzeże wroga, gra automatycznie zatrzymuje się, abyś mógł dostosować plany do nowej sytuacji. Wydajesz zatem rozkazy, a potem obserwujesz, jak wrogie kosmaki stają się coraz cięższe od pakowanych w nich stalowych kulek.

W grze ważne jest, aby obcych wyeliminować z walki, ale nie zawsze zabijać. Dzięki żywym okazom ufoków zwiększa się twoja wiedza dotycząca kosmitów. Naukowcy z bazy wolą wszak krwawą wiwisekcję obcych niż nudne krojenie ich martwych zewłoków. Oczywiście kilka trupów w czasie akcji nigdy nikomu nie zaszkodzi. Zwłaszcza na początku gry, gdy nie dysponujesz dobrym uzbrojeniem, a wrog strzela celnie.

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Wyschnięty las przypomina klimatem serię Fallout. Niestety, drzewa nie są zbyt ładne. Największym przeciwnikiem jest Biomasa, wielki organizm, przypominający grzyba. Nieustannie pożera nowe połacie terenu, zmuszając do szybkiego podjęcia walki. Jednak pokonać tego wroga? Najpierw należy przeprowadzić badania, w wyniku których dowiesz się, czego najbardziej boi się grzyb.

Skalpele jajogłowych

Badania naukowe są ważnym aspektem gry. To, co przywiozą komandosi z misji, jest poddawane analizom. Dzięki temu z czasem masz dostęp do technologii kosmitów. Każde badanie zajmuje trochę czasu. Aby przyśpieszyć prace, możesz przekształcić część baz w ośrodki naukowe. Poza tym elementy statków kosmicznych oraz żywi obcy mogą pomóc lub okazać się niezbędni do pomyślnego zakończenia prac. Aby zaś skutecznie walczyć z Biomasą, należy stworzyć oddzielne bazy naukowe.

Duże oczekiwania

Seria X-COM zapadła w pamięć graczy. Do dzisiaj wspominają ją z rozrzewnieniem. Poprzedniczki zapisały się złotymi zgłoskami w historii gier komputerowych, a UFO: Aftermath będzie od samego początku porównywana z UFO i X-COM. Dla tego tytułu nie będzie więc taryfy ulgowej! Widać jednak, że studio Altar postarało się oddać dobrze klimat sławnej serii.

UFO: Aftermath
Paweł Kozierkiewicz: Po sześciu latach może nadejść godny następca serii X-COM. Mam nadzieję, że eksterminacja kosmitów będzie równie przyjemna w 2003 roku, tak jak była świetną rozrywką wiele lat temu. Trzymam kciuki za autorów z nadzieją, że uda im się pokazać unikalny klimat gry.

Gatunek: strategia taktyczna
Producent: Altar
Premiera: wrzesień 2003
Wrażenia: dobre



«;  [1]   [2] 




  Komentarze:
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

TWÓJ KOMENTARZ
nick/imię    adres e-mail  
treść komentarza

Uwaga: Adres www wpisujemy w specjalnych znacznikach [[www.adres.pl]]

  


Najczęściej komentowane wieści
Euro 2008: Komputerowa symulacja meczu Polska - Chorwacja
Już wkrótce oczy milionów kibiców zwrócą się w stronę Wörtherseestadion, w Klagenfurcie. To właśnie na murawie tego stadionu rozegrany zostanie pierwszy mecz reprezentacji Polski w ramach EURO 2008. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że spotkanie rozpoczęło się już kilka tygodni temu - od umieszczenia słynnej reklamy na youtubie. My poszliśmy o krok dalej i postanowiliśmy przeprowadzić dla Was pełną symulację meczu. Chcecie wiedzieć jaki jest wynik wirtualnego spotkania?
Pojedynek
Krystal Forscutt
Krystal Forscutt
Sayoko Ohashi
Sayoko Ohashi


Quiz
Co to za gra?
The Settlers: Narodziny Imperium
Age of Empires III
Civilization 4
Anno 1404
Twierdza 2
Warunki obsługi - Polityka prywatności - Regulamin
Serwisy IDG - Kontakt - Serwis zgodny z ASME - Reklama
IDG Poland SA © Copyright 2002 - 2012 IDG Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (22) 321 78 00   fax (22) 321 78 88