Monitor dla gracza - strona 2 - 6/2003 - GameStar
6/2003
Monitor dla gracza
Juliusz Kornaszewski, 01.09.2003
Monitor dla gracza to element wyposażenia równie ważny jak wydajna karta graficzna oraz szybki procesor. Musi mieć dobre parametry, bo gry to aplikacje, które oferują coraz lepszą jakość grafiki i zmuszają do ciągłych udoskonaleń sprzętu.

W ostatnim czasie jakość grafiki generowanej przez domowe pecety tak bardzo się poprawiła, że uruchamiając gry sprzed kilku lat z trudnością można uwierzyć, iż niegdyś to właśnie te ogromne piksele stanowiły szczyt możliwości ówczesnych pecetów. Komputerowy obraz coraz bardziej zbliżony jakością do fotografii wymusza na graczach nie tylko wymianę podzespołów blaszaka na coraz szybsze komponenty, ale również coraz częściej zmusza do rozważenia kupna nowego monitora. Powodów jest kilka. Po pierwsze, coraz wyższe rozdzielczości, w których nowoczesne karty graficzne czują się jak ryby w wodzie. Starsze monitory poniżej 17 cali nie pozwolą na wyświetlanie obrazu w wysokich rozdzielczościach (1280x1024 i wyższej) i z odpowiednio częstym odświeżaniem. W związku z tym zakup modelu z nowoczesnym kineskopem o szerokim paśmie wideo wydaje się rozsądną decyzją. Dodatkową zachętą są niskie ceny monitorów o dużych przekątnych ekranu. 17-tki CRT wciąż są najpopularniejsze wśród graczy, chociaż już wkrótce ich miejsce w rankingu popularności z pewnością zajmą płaskie i atrakcyjne 15-calowe panele LCD. Na razie są one około 50% droższe od dobrych siedemnastek, jednak tendencja spadku cen w tym nowym segmencie jest stała i wyraźnie widoczna.

15 cali kryształu czy 17 kineskopu?

Alternatywą dla 17-calowego monitora szklanego jest 15-calowy panel LCD. Symbole mogłyby wskazywać, że różnica w przekątnych pomiędzy dwoma typami produktów wynosi aż dwa cale, jednak w rzeczywistości jest inaczej. Kineskop schowany w obudowie jest otoczony plastikową taśmą niezbędną do jego solidnego zamontowania. W ten sposób część jego powierzchni staje się bezużyteczna. Inaczej jest w płaskich monitorach ciekłokrystalicznych, gdzie praktycznie cała powierzchnia ekranu jest pulpitem roboczym. Gdy zmierzymy przekątne ekranu 17-tki CRT i 15-tki LCD, okaże się, że są one takie same.

Najbardziej widoczną zaletą LCD są oczywiście gabaryty. Monitory te zajmują minimalne ilości miejsca na biurku, można je przenieść jedną ręką, a nawet zawiesić na ścianie. Ważną zaletą jest to, że panel LCD nie promieniuje, jak to ma miejsce w monitorach kineskopowych. Jest dużo zdrowszy dla wzroku, do czego przyczynia się również bardzo dobra ostrość na poziomie nieosiągalnym dla tradycyjnych wyświetlaczy.

Jedyna słuszna rozdzielczość

Płaskie monitory LCD mają też wady, które mogą być bolesne właśnie dla graczy. Monitor LCD składa się ze stałej liczby pikseli, co sprawia, że optymalną jakość obrazu uzyskasz jedynie w rzeczywistej jego rozdzielczości. Dla monitora 15-calowego jest to XGA (1024x768 pikseli) dla 17-tki SXGA (1280x1024). Wszystkie inne rozdzielczości są przez nowoczesne płaszczaki akceptowane, ale aby wyświetlić w nich obraz, musi on zostać przeskalowany przez specjalne układy cyfrowe. Po takiej konwersji obraz nie ma szans zachować ostrości i detaliczności charakterystycznej dla trybu rozdzielczości rzeczywistej. Trzeba o tym pamiętać przy zakupie monitora LCD i dopasować jego rozmiary do wydajności karty graficznej. Nie ma sensu kupować panelu 17-calowego, jeśli gracie w rozdzielczościach niższych niż 1280x1024 (bo karta graficzna w takich nie daje sobie rady). Posiadacze silnych akceleratorów nie będą jednak mieli problemów z osiągnięciem płynności grafiki nawet w rozdzielczości 1600x1200 pikseli.

Jak widać przewaga starszej technologii kineskopowej, jeśli chodzi o pracę w dowolnej rozdzielczości z optymalną jakością, jest jednym z istotniejszych plusów monitorów CRT. Przegrywają one jednak z LCD ostrością, kontrastem i geometrią obrazu.

Czas reakcji

Do niedawna gracze omijali monitory LCD z powodu jednego parametru - czasu reakcji matrycy na sygnał wideo. Jeśli był on długi, to przy prezentacji dynamicznych obrazów widoczne były na ekranie smugi pozostawiane za przemieszczającymi się obiektami. Na szczęście w nowych modelach o czasie reakcji od ok. 25 ms i niższym efekt ten praktycznie nie występuje, a informacje o nim rozpowszechniane przez wielu graczy można zaliczyć do legend i baśni. Najlepiej jednak jeśli samodzielnie przekonasz się o tym na własne oczy, dokonując w sklepie krótkich testów upatrzonego monitora. Zwróć także uwagę, czy dany egzemplarz nie ma wypalonych pikseli, które mogą powstać na etapie produkcji. Najłatwiej wypatrzyć te świecące jednolitym kolorem punkty na płaskim elemencie grafiki, gdzie ewentualne wady będą widoczne jak na dłoni.

NEC MultiSync LCD 1560NX

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝NX to model dość zaskakujący. Nie jest drogi, a może się pochwalić cyfrowym złączem DVI. Pojawienie się tego interfejsu w modelach z niższej półki to dobry znak, że niedługo doczekasz się końca stosowania złączy analogowych w monitorach cyfrowych. Oczywiście na wyposażeniu tego modelu znalazło sie także gniazdo VGA, które może posłużyć do podłączenia monitora do starszej karty graficznej. Obudowa tego monitora ma wąskie obramowanie wokół ekranu, tak więc wygląda on bardzo nowocześnie i nadaje się do konfiguracji wielomonitorowych (szczególnie łakomy kąsek dla miłośników symulacji, gdzie na przykład kokpit myśliwca możesz mieć na jednym ekranie, a informacje o celach misji na drugim). Regulacji obrazu możesz dokonać w bardzo wygodny sposób, z poziomu systemu operacyjnego. NaviSet to aplikacja NEC-a, która tym różni się od podobnych programów konkurencji, że aby konfigurować monitor za pomocą myszki, nie wymaga podłączenia monitora do peceta kablem USB.

Kontrast wyświetlacza jest zadowalający, pozwala na wygodną pracę z każdym typem aplikacji. Jedynie osoby, które chciałyby wykorzystać monitor do wyświetlania filmów, z pewnością ucieszyłyby się z nieco wyższej jasności. Wartości czasu reakcji matrycy producent nie podaje w dołączonej dokumentacji, jednak z przeprowadzonych prób wynika, że monitor bez problemu radzi sobie z dynamicznymi scenami w grach typu Quake i nie smuży przy odtwarzaniu obrazu z płyt DVD. Warto zainteresować się tym monitorem, bo kosztuje niewiele, a możliwości ma spore. Znakomicie nadaje się do gier, czego nie można powiedzieć o jego wielu słabszych konkurentach. Polecamy.

Samsung SyncMaster 151N

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Monitory Samsunga serii N czy T wyglądają bardzo atrakcyjnie dzięki srebrnym obudowom i bardzo wąskim, prostym ramkom wokół paneli. Dodatkowego wrażenia lekkości nadaje czarna podstawa, którą można ewentualnie odkręcić i korzystając z opcjonalnego wieszaka VESA, po prostu zamontować wyświetlacz na ścianie. Testowana N-ka prezentowała naprawdę dobrą jakość obrazu. Szczególnie warto zwrócić uwagę na ostrość, która jest idealna nawet przy korzystaniu z analogowego połączenia monitorowego. Niestety, złącza DVI brak. Kontrast nie daje powodów do narzekań. Monitor, oprócz pracy w tradycyjnej pozycji poziomej, pozwala również na pracę w trybie ustawienia pionowego. Obracaniem obrazu oraz dopasowaniem ruchów myszy do nowych warunków zajmuje się oprogramowanie Pivot. Pionowe ustawienia przydają się podczas wertowania długich stron internetowych. Przeciętnie oceniamy szerokość kątów widzenia monitora. Podczas patrzenia na ekran pod ostrym kątem nie widać co prawda dużych przekłamań kolorów oraz pogorszenia czytelności obrazu, jednak niektóre modele radzą sobie z tym lepiej. Podczas pracy niedoskonałości w tej materii nie powinny jednak nikomu doskwierać. Środek i narożniki ekranu są rozświetlane ze zbliżoną jasnością. Różnice nie są wielkie i sięgają około 5%. Do równomierności rozświetlania powierzchni ekranu nie mamy większych zastrzeżeń.

Minusem jest naszym zdaniem dokumentacja dostępna jedynie na płycie CD. Pozytywne jest natomiast to, że informacje w plikach PDF są w większości przypadków tłumaczone na język polski. Czas reakcji, który dla gracza jest jedną z najważniejszych cech w przypadku monitora LCD, nie zawodzi. Jest krótki i nie wprowadza denerwujących smug podczas szybkiego przemieszczania się obiektów po ekranie.

Pochwały zbiera Samsung także za sposób prezentacji barw. Są one naturalne, nieprzejaskrawione, takie jakich należy oczekiwać od dobrego monitora ciekłokrystalicznego.

LG Flatron L1710B

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Monitor LG kosztuje sporo, lecz jest to jedna z lepszych propozycji na rynku, jeśli chodzi o stosunek jakości obrazu do ceny. W urządzeniu znajdziesz funkcje charakterystyczne dla modeli z wyższej półki. Jest to na przykład pożądana w monitorach LCD korekcja gamma. Producent deklaruje ponadto, że czas reakcji matrycy wynosi jedynie 16 ms. Efektu smużenia w L1710B nie musisz się obawiać. Przeprowadziliśmy wiele prób, grając w dynamiczne strzelanki i wyścigi. W każdej z gier monitor sprawował się bez zarzutu. Dzielnie radzi sobie także z filmami i grami, nie generuje obrazu z widocznymi opóźnieniami. Srebrna obudowa ma niewielkie ramki wokół panelu, co dodatkowo podkreśla nowoczesność monitora. Jakość obrazu jest bardzo dobra. Ostrość wzorowa, czcionki dla użytkowników przyzwyczajonych do nieco rozmytego obrazu monitorów CRT mogą się wydać nawet za ostre. Kontrast również zasługuje na wyróżnienie. Kąty widzenia całkowicie zaspokajają potrzeby zdecydowanej większości użytkowników. Nie mamy zastrzeżeń do kolorów prezentowanych na ekranie.

Pozostają one zawsze naturalne, co może dla gracza nie jest cechą kluczową, jednak dla osób, które komputera używają także do tworzenia grafiki, ma duże znaczenie. Równie pozytywnie zaskakuje wyposażenie. LG zawiera podwójne gniazda graficzne - VGA i cyfrowe DVI. Dodatkowo zainstalowano w nim 3-portowy koncentrator USB. Można do niego w wygodny sposób, bez szukania gniazdek z tyłu obudowy, podłączyć myszkę czy joystick. Za niewygórowaną kwotę otrzymujesz zatem monitor, który jest wart każdej wydanej na niego złotówki. To prawdziwa perełka, znakomity produkt dla gracza.

Belinea 101725

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Jeden z najnowszych monitorów LCD Belinei wyposażono w ciekawą obudowę. Jest ona srebrna, ma okrągłą podstawę, która podtrzymuje smukły korpus kryjący nowoczesną matrycę LCD. Niestety, podstawka nie umożliwia obracania monitora na boki, a jedynie w przód i w tył. Dodanie tej z pozoru mało istotnej opcji regulacji zwiększyłoby wygodę pracy przy monitorze. Panel tak jak wszystkie 17-tki LCD ma rozdzielczością rzeczywistą 1280x1024 piksele.

Ze skalowaniem obrazu do innych rozdzielczości radzi sobie dobrze, jednak i tak widoczne są nieuniknione zniekształcenia grafiki objawiające się nieco rozmytym, mało dokładnym obrazem. Czas reakcji matrycy to 25 ms, wystarczająco krótko, aby nie zawieść oczekiwań gracza. Kąty widzenia nie należą do szczytowych osiągnięć w tej kategorii, ale w codziennym użytkowaniu ich przeciętne wartości okazują się wystarczające. Monitor wyposażono w głośniki stereofoniczne, jednak nie sądzimy, aby były one wykorzystywane przez graczy nierzadko posiadających zestawy kolumn wielokanałowych. Do słuchania muzyki w tle podczas przeglądania Internetu mogą się jednak przydać. Belinea nie ma niestety złącza DVI. Ma za to wejścia wideo standardów S-Video i kompozyt. Dzięki nim do monitora można podłączyć bezpośrednio na przykład zewnętrzny odtwarzacz DVD czy magnetowid. Jakość obrazu oceniliśmy dobrze. Pochwały zebrał kontrast, a ostrości przyznaliśmy ocenę maksymalną.

Równomierność rozświetlania matrycy jest przyzwoita, różnice jasności pomiędzy centrum a narożnikami ekranu wynoszą raptem ok. 4-5%. Po podłączeniu do monitora odtwarzacza DVD za pośrednictwem gniazd S-Video również uzyskaliśmy obraz zadowalający jakością. Brakowało nam może jedynie nieco lepszej głębi czerni, którą gwarantują matryce LCD specjalnie przygotowane pod kątem zastosowań telewizyjnych. Przy cenie zbliżonej do 2000 zł Belinea oferuje naprawdę sporo. Jest dobrze wyposażona, solidnie wykonana i co najważniejsze gwarantuje dobrą jakość obrazu.

Samsung SyncMaster 757MB

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝MB w symbolu monitorów Samsunga oznacza Magic Bright. Jest to firmowe rozwiązanie, polegające na zwiększaniu jasności kineskopu w celu polepszenia wrażeń podczas oglądania materiału filmowego, grania oraz prezentacji zdjęć. Zwiększanie jasności u Samsunga jest jednak bardzo rozbudowane, co nieczęsto zdarza się w konkurencyjnych funkcjach tego typu. Niestety, z powodu bogactwa możliwości ucierpiała nieco prostota obsługi. Problematyczna jest konfiguracja za pośrednictwem klawiszy na obudowie monitora. W momencie prostego rozświetlania ekranu mocniejszym światłem na całej powierzchni (np. w grach) guziki okazują się jeszcze wygodne. Gorzej, jeśli chcemy podświetlić tylko wybrany obszar obrazu lub regulować ostrość i poziom kolorów w obrębie wydzielonej przestrzeni (tak, to jest możliwe). Opcji jest znacznie więcej, jednak znacznie łatwiej byłoby je obsługiwać w sposób, jaki proponuje np. Philips - z poziomu specjalnej aplikacji. Jeśli chodzi o jakość obrazu, to oceniamy ją bardzo pozytywnie. Warto zwrócić uwagę na szerokie pasmo kineskopu wynoszące aż 250 MHz. W konsekwencji daje to bardzo dobre parametry odświeżania w stosunku do rozdzielczości. Chodzi tu przede wszystkim o rozdzielczości robocze, czyli 1024x768 i 1280x1024 piksele.

Z wyższych i tak skorzystają nieliczni posiadacze najwydajniejszych kart graficznych w cenie dwukrotnie wyższej niż ta, którą trzeba zapłacić za opisywany monitor. Ostrość to mocny punkt Samsunga. Także kolory są dość ciepłe, a przez to przyjemne podczas dłuższej pracy przy monitorze. Dobry monitor nadający się znakomicie do gier oraz oglądania filmów. Gdyby producent popracował nad ergonomią obsługi, nasza ocena byłaby wyższa.

LG Flatron 700P

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Poprzednik 700P to bardzo dobrze znany monitor Flatron 795 FT (także w wersji Plus). Wielu graczy z pewnością ma go jeszcze na swoich biurkach, bo był to model niezwykle popularny. Wyposażono go w kineskop Flatron, który jako jeden z pierwszych na rynku gwarantował płaską powierzchnię ekranu. Flatrony, co wiemy z doświadczenia, cechują zwykle bardzo dobra geometria oraz ostry obraz. Kolory są z kolei odwzorowywane w nieco inny sposób niż na przykład w modelach NEC/Mitsubishi czy Sony. Tam równowaga barw jest przesunięta w stronę ciepła.

Flatron prezentuje kolory technicznie, sterylnie. 700P to można by rzecz jego rozbudowana wersja. Wcześniej koncentrator portów USB występował tylko w wersji Plus. Teraz 5 złączy USB 1.1 ma w standardzie. Kluczowym elementem monitora jest jednak kieneskop Flatron. Nie oferuje on wprawdzie funkcji zwiększania jasności kineskopu, jednak nie przeszkadza mu to zaskarbić sobie uwagi graczy wysoką jakością obrazu. Wkrótce w sprzedaży powinny pojawić się nowe modele monitorów LG tej serii, które mają być wyposażone w kineskopy odporne na zwiększanie ich jasności.

Geometria i zbieżność barw w 700P są prawie idealne. Tylko minimalna poduszka przy górnej krawędzi ekranu burzyła dobrą geometrię egzemplarza, który poddaliśmy szczegółowym testom. Bardzo dobrze oceniamy równomierność rozświetlania kineskopu. Zarówno środek, jak i narożniki ekranu są rozświetlane ze zbliżoną intensywnością. Plusem urządzenia są także jego niewielkie gabaryty. Zmniejszono wymiary obudowy monitora, co dla wielu osób z ograniczoną powierzchnią dostępną na biurku może być sprawą bardzo istotną. Monitor jest także prosty w konfiguracji i obsłudze. Możemy to szczególnie docenić po tym, jak dość mocno musieliśmy się napracować, ustawiając parametry opisywanego wyżej monitora Samsunga. W sumie ten właśnie model wart jest swojej ceny. Polecamy go przede wszystkim graczom.

Procedura testowa

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Dane techniczne i wyniki testów monitorów CRT W celu zachowania identycznych warunków pracy monitorów testy przeprowadzono na komputerze testowym wyposażonym w kartę graficzną ATI Radeon 9500 Pro 128 MB. Urządzenia podłączano przewodami VGA lub DVI. W przypadku gdy monitor został wyposażony w podwójne złącza wideo - analogowe i cyfrowe - pomiary były wykonane dla połączenia DVI. Dokonywaliśmy ich na tym samym stanowisku przy oświetleniu o stałym natężeniu. Testowa rozdzielczość to obowiązujące dla paneli LCD wielkości standardowe 1024x768 (dla 15") oraz 1280x1024 piksele (dla 17"). Monitory CRT pracowały w rozdzielczości 1024x768. Przed przystąpieniem do pomiarów poddawaliśmy je wygrzewaniu. Za narzędzie weryfikacji obrazu posłużyła aplikacja Nokia Test Monitor w wersji 2.0. Czas reakcji matrycy ocenialiśmy, uruchamiając na komputerze benchmark gry Quake III Arena, filmy z DVD oraz korzystając z własnej aplikacji. Podczas testu przyznaliśmy pięć ocen w kategoriach: wydajność, możliwości, jakość, opłacalność oraz ocena końcowa. Wyliczana ona była na podstawie sumy iloczynów w kategoriach: wydajność (waga - 65%), możliwości (25%) oraz jakość (10%).

Wydajność
Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Dane techniczne i wyniki testów monitorów LCD Wydajność wyliczaliśmy na podstawie wyników uzyskanych w takich próbach badających jakość generowanego obrazu, jak: kontrast (waga 25%), ostrość (25 %), szerokość kątów widzenia (25 %) oraz czas reakcji matrycy (25%).

Możliwości
Na ocenę możliwości wpływały: obecność gniazd przyłączeniowych VGA oraz DVI, przyznane certyfikaty jakości, obecność głośników i mikrofonu oraz gniazd audio i funkcji regulacji parametrów obrazu.

Jakość
Na ocenę jakości składały się: długość gwarancji, ocena wykonania, podręczniki i instrukcje, dodatkowe oprogramowanie, liczba i rodzaj dostarczonego okablowania, menu ekranowe w języku polskim.



«;  [1]   [2] 




  Komentarze:

~Gość 25-02-2008, 20:09
byc moze macie racje ale ja widzialem lcd-ka z firmy MAC za 9500 zl-wiem ze to jest obled ale byl tak znakomity ze nie wierze ze jest cos lepszego-rozdzielczosc byla zaskakujaca.wiemy ze full hd to cos ponad 1900 rozdzieelcszosc.ten mial 2600 z hakiem na 2000 za hakiem jest to jakis absurd ale ja taki monitor ogladalem-niestety niepamietam innych parametrow-pozdrooo


kpon 02-04-2005, 15:17
Niestety z przykroscia musze powiedziec ze obaj przedmówcy maja racje LCD nadaje sie tylko do prac biurowych,(nawet modele z wyżej pólki ) dla gracza, grafika czy w celach multimedialnych kupno monitora jest wyrzuceniem pieniedzy w błoto


korado 01-03-2005, 14:41
Potwierdzam,że LCD nie nadaja się do gier.
Kupiłem LCD SyncMaster 710N za 1300 i po
dwóch dniach zamieniłem na CRT SyncMaster 977MB.
Różnica przy ogladaniu filmów i graniu
kolosalna na korzyść CRT.Brak kolorystyki i
przejaskrawienia eliminują LCD jako sprzęt do
gier.I jeszcze musze dodac,że zwrócono mi ok.400 zl.


dzikk 05-02-2005, 09:15
Jeżeli autor próbuje dowieść wyższości LCDków nad CRTami to gratuluję łapówki. Krótko: sprzedałem już wiele i CRTów i LCDków. Niestety drodzy gracze. LCD ciągle pozostawiają wiele do życzenia. LCDki budowane w oparciu o dwie technologie wykonania matrycy:
1. Niski czas reakcji, ale kiepski obraz
2. Wysoki czas reakcji, ale dobry obraz.
Zależy jaką matrycę zastosował producent.
Na pierwszych oglądanie filmu to męka dla pedanta, estety, a często zwykłego gościa który ma minimum wymagań odnośnie obrazu. Czarny staje się ciemnobrązowy itp. itd.
Za to monitor niesmuży lub małowidocznie smuży.
Druga technologia zapewnia ładny obraz, ale grać się nie da. Granie w Enemy Territory jako CoverOps minie się z celem. Każda dynamiczna gra będzie nieznośnie nieznośna.
Oczywiście, można powyższe efekty znacznie zredukować przez zakup monitora z górnej półki, gdzie nie zapłacisz mniej niż około 2000 zł. i może będziesz zadowolony. Jednak biorąc pod uwagę to, że technologia LCD będzie niebawem historią z powodów niedomagań (pkt. 1 i 2) zakup takiego monitora również na razie mija się z celem.
Polecam i zalecam jako dyżurny lekarz IT poczekać na wejście technologii SED która rozwiąże bolączki paneli LCD i CRT. Wyeliminuje wady CRT i LCD, łącząc ich zalety! To będzie strzał w 10tkę dla gracza i jego babci.

TWÓJ KOMENTARZ
nick/imię    adres e-mail  
treść komentarza

Uwaga: Adres www wpisujemy w specjalnych znacznikach [[www.adres.pl]]

  


Najczęściej komentowane wieści
Euro 2008: Komputerowa symulacja meczu Polska - Chorwacja
Już wkrótce oczy milionów kibiców zwrócą się w stronę Wörtherseestadion, w Klagenfurcie. To właśnie na murawie tego stadionu rozegrany zostanie pierwszy mecz reprezentacji Polski w ramach EURO 2008. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że spotkanie rozpoczęło się już kilka tygodni temu - od umieszczenia słynnej reklamy na youtubie. My poszliśmy o krok dalej i postanowiliśmy przeprowadzić dla Was pełną symulację meczu. Chcecie wiedzieć jaki jest wynik wirtualnego spotkania?
Pojedynek
The Brotherhood of Nod
The Brotherhood of Nod
Global Defense Initiative
Global Defense Initiative


Quiz
Co to za gra?
The Settlers: Narodziny Imperium
Age of Empires III
Civilization 4
Anno 1404
Twierdza 2
Warunki obsługi - Polityka prywatności - Regulamin
Serwisy IDG - Kontakt - Serwis zgodny z ASME - Reklama
IDG Poland SA © Copyright 2002 - 2012 IDG Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (22) 321 78 00   fax (22) 321 78 88