Kozacy II - Wojny Napoleońskie
Tłumy na polu bitwy
Po wielu opóźnieniach doczekaliśmy się wreszcie sequelu Kozaków - gry RTS, która wyszła spod ręki ukraińskich programistów i szybko zawojowała cały świat. Umieszczenie rozgrywki drugiej części w okresie napoleońskim spowodowało, że nazwa Kozacy nie jest specjalnie adekwatna, ale każdy dziś zna znaczenie marki produktu.
Pół dekady temu gracze zostali zaszokowani skalą bitew, w których ścierało się do ośmiu tysięcy żołnierzy. Do dziś niewielu autorów zdecydowało się na podobną masówkę, lecz ekipa z GSC Game World postanowiła pójść dalej i oddać bitwy w skali niemalże 1:1. Czy udało im się stworzyć grę wielką, czy tylko na wielką skalę? Przypomnijmy, że nasze prognozy były bardzo optymistyczne...
Ukraiński dryl?
Na skrzyżowaniu, jak wiadomo, nadchodzący z prawej mają pierwszeństwoOkres Wojen Napoleońskich to czasy tak zwanej cywilizowanej wojny. Setki żołnierzy idących w równych szykach w rytm werbli stawały naprzeciwko siebie i oddawały palby z broni palnej, która nie była ani specjalnie celna, ani szybkostrzelna. Cennego prochu nie marnowano niepotrzebnie, dlatego po wstępnej wymianie ognia przechodzono do starcia bezpośredniego, najczęściej na bagnety. Dyscyplina w oddziałach była kluczem do zwycięstwa - szło się naprzód licząc, że kule chybią, a kamraci nie złamią szyku. Jeśli ktoś poddał się strachowi, wydawał wyrok nie tylko na siebie, lecz i na towarzyszy. Zostać rannym mogło oznaczać los gorszy od śmierci, jako że medycyna nie radziła sobie z zakażeniami, a muszkietowe kule zadawały potworne obrażenia. Cywilizowana wojna. Jasne.
Skończył się proch? Hajda na bagnetyKozacy 2 oddają te realia w doskonały sposób. Żadna inna gra nie może poszczycić się podobnym dopracowaniem działania szyku - dziesiątki żołnierzy sprawnie zmieniają formację i nie gubią się podczas przemieszczania. Dowodzenie takimi karnymi jednostkami to niepowtarzalne doznanie. Przeładowanie muszkietów zajmuje bitą minutę, a strzelanie z nich na większą odległość to jedynie wyrzucanie prochu w błoto, co przy dramatycznie szybko kurczących się zasobach (prochu, nie błota) może się skończyć całkowitą porażką.
Raz sformowany oddział (120 piechurów, 45 jezdnych lub 15 specjalistów) walczy tak długo, jak utrzyma się morale wojaków. Samopoczucie chłopaków rośnie wraz z ilością rozbitych grup wroga, dzięki czemu łatwiej im potem znosić forsowne marsze i ignorować straty we własnych szeregach. Z czasem niektóre zahartowane w ogniu walki oddziały zyskują kręgosłup moralny na miarę napoleońskiej Gwardii Cesarskiej - ich żołnierze raczej umrą niż się poddadzą.
Taktyka ponad liczebność
Ta morska potyczka to opcjonalny motyw w jednej z misji. Ogólnie z walk na morzu niestety zrezygnowano. Co z Trafalgarem?Choć Kozacy 2 mają sporo pozostałości z RTS, autorom udało się stworzyć grę, która zasługuje na miano strategicznej. Zostało to osiągnięte za pomocą wielu zabiegów. Sieć drogowa odgrywa rolę właściwą dla epoki. Oddziały poruszające się w zwartych formacjach na większą odległość musiały poruszać się po traktach - w grze marsz po wertepach błyskawicznie powoduje zmęczenie żołnierzy i może się odbić negatywnie na morale. Dlatego drogi są kluczowym elementem strategicznym, kontrola nad nimi ma niebagatelne znaczenie dla zwycięstwa.
Kolejnym punktem jest zaopatrzenie. Mapy usiane są małymi osiedlami produkującymi cztery z sześciu zasobów: żywność, węgiel, złoto i żelazo (budulec - drewno i kamień pozyskuje się w typowy dla RTS sposób, ale nie we wszystkich typach rozgrywki mają one znaczenie). Kto kontroluje takie wioski, ten ma szansę pokonać wroga. Bez węgla nie ma prochu, więc odcięta od niego armia zostanie po prostu wystrzelana jak kaczki, a żywność - cóż, w tej grze żołnierze mogą po prostu umrzeć z głodu. Na dodatek osiedla są też źródłem rekrutów uzupełniających skład oddziałów. Oczywiście oblegane wioski nie wysyłają zapasów, a transporty cennych zasobów można wybijać w trasie.
Cywilizowana wojna w pełnej krasieDawno nie widzieliśmy gry, w której dobra taktyka potrafi zdziałać tak wiele. Odpowiednio dobrane i użyte oddziały mogą rozbijać znacznie liczniejsze siły wroga. Ataki z tyłu i z flanki na linię przeciwnika zaszachowanego przez inny oddział przynoszą odpowiednie efekty. Na dodatek AI też potrafi dobrze wykorzystać te możliwości, za co chwała programistom.
Dla każdego coś miłego
Jeśli uważasz, że taki realizm pola bitwy to przesada, dalej możesz cieszyć się grą, rozgrywając bitwy w mniej złożonym trybie Arcade. Kozacy 2 oferują bowiem zabawę dla szerokiego spektrum graczy.
Lubisz tradycyjny RTS? W grze wieloosobowej i w trybie potyczki znajdziesz coś dla siebie. Jeśli wolisz zmagania, w których sieciowe zwycięstwa przynoszą korzyści w kolejnych starciach - zabaw się w Land War. Nie kochasz walki poprzez Internet i znudziły ci się typowe gry RTS? Dla ciebie przygotowano Battle for Europe. Jest też kilka rekonstrukcji historycznych bitew, całkiem solidnie przygotowanych. Tylko wielbiciele standardowych kampanii mogą się poczuć pokrzywdzeni, bo dla nich zostawiono coś w rodzaju sporych rozmiarów ochłapu. Wyssana z palca historyjka o wojnie domowej w Anglii, w której dochodzi nawet do oblężenia Londynu, z narracją prowadzoną przez statyczne portrety wypowiadające się z silnym amerykańskim akcentem - nie tego oczekiwaliśmy po ekipie GSC. Jedynym sensem tej kampanii jest oswojenie się z wszystkimi detalami gry, przed rzuceniem się w wir walki sieciowej lub porwaniem na podbój Europy.
Wojna gigabajtowa
Mecz Republikanów Francja i Mameluków Egipt odbył się przy pełnych trybunachSkala walk w połączeniu z kompleksowymi animacjami wszystkich miniaturowych modeli ma swoją cenę. Do płynnej pracy w wysokiej rozdzielczości potrzebny jest gigabajt pamięci RAM i dwa giga mocy CPU. Na minimalnych wymaganiach idzie grać, ale trzeba liczyć się z tym, że przy naprawdę dużej bitwie lagi spowodują konieczność przejścia w tryb quasi-turowy z wykorzystaniem aktywnej pauzy (wydajesz rozkazy, puszczasz pauzę, czekasz na efekty, pauzujesz ponownie...).
Dodatkowo w grze jest sporo bugów, choć niektórych opisywanych na forach my nie stwierdziliśmy w czasie intensywnych testów. Dostępny jest już patch, który wzbudził kontrowersje, bo usuwając niektóre błędy i zwiększając wydajność silnika na słabszych maszynach, jednocześnie wygenerował kilka nowych problemów. Dział kontroli jakości w GSC zostaje daleko w tyle za pionem merytorycznym, za co z przykrością zmuszeni jesteśmy obniżyć końcową ocenę.
Gadał portret do portretuNa niekorzyść przemawia też brak zoomu (tylko rzut z lotu ptaka i tradycyjna fałszywa izometria). Mapy są tak piękne, a jednostki i budynki tak dokładnie odzwierciedlone, że serce boli, gdy nie da się ich obejrzeć z bliska. Ekran gry można też ubarwić okienkami filmowymi, w których pojawiają się scenki z nieco amatorskiej rekonstrukcji bitew okresu napoleońskiego. Dużo gorzej od grafiki wypada oprawa dźwiękowa - efekty są przeciętne, a przepiękny motyw przewodni, będący swoistym megamiksem utworów z epoki, powtarza się w kółko i potrafi wreszcie znużyć jak zbyt często puszczany w radiu przebój.
Kozacy 2 mogliby walczyć o tytuł Gry Roku. Mogliby, gdyby ciut bardziej ich dopracowano. A tak gra GSC zdecydowanym hitem się raczej nie stanie, choć to dobry i nieźle przemyślany tytuł.
<hr size=1 noshade>Strategiczna batalia o Europę
W trybie rozgrywki - Bitwa o Europę - połączono elementy strategii turowej i RTS.
Choć ze wstępnych opisów spodziewaliśmy się czegoś w stylu serii Total War, efekt końcowy kojarzy się jednak bardziej z Rise of Nations.
Tworząc ogólny profil gracza, określasz jednocześnie, jaką nacją masz zamiar sięgnąć po władzę w Europie. Inaczej mówiąc, aby zagrać wszystkimi sześcioma mocarstwami de facto powinno się wykreować tyleż profili.
To bardzo nietypowa rozgrywka, skoncentrowana na strategii i taktyce, z wyeliminowaną typową w RTS rozbudową bazy i pseudoekonomią. Z niewielkim kontyngentem sił i w stopniu kapitana rozpoczynasz walkę o supremację na Starym Kontynencie. Dysponujesz jedną armią i garnizonami w prowincjach. Bitwy są rozliczne automatycznie, o ile nie jest w nie zamieszany twój dowódca. W tym przypadku przenosisz się na mapę taktyczną sporych rozmiarów, by stoczyć walkę. Oprócz pokonania sił wroga masz zwykle możliwość zwycięstwa przez zajęcie i utrzymanie punków strategicznych. Czeka też sporo pobocznych zadań w stylu przejęcia obozu zaopatrzeniowego, wybicia patroli, czy oswobodzenia wiosek. Niestety, mapa jest jedna na prowincję, więc jeśli przyjdzie ci toczyć wiele walk o ten sam teren, z czasem te dodatkowe elementy zaczną cię być może nudzić.
Nie produkujesz jednostek, a twoje zasoby pochodzą z mapy strategicznej, na polach walki jedynie łatasz dziury budżetowe poprzez zajmowanie wiosek. Im więcej zwycięstw, tym wyższy stopień ma twój dowódca, co za tym idzie zwiększa się limit armii i dostęp do lepszych oddziałów.
W części turowej zawierasz tymczasowe pakty, handlujesz surowcami, sabotujesz ekonomię i umocnienia wroga oraz powiększasz lokalne garnizony. Zapis na tym poziomie jest automatyczny - nie możesz się cofnąć do wcześniejszej tury, by naprawić błąd. Na polu walki również brak możliwości zapisu stanu gry - co najwyżej możesz się wycofać. Trudne, ale uczciwe i bardzo emocjonujące. Polecamy tę formę rozgrywki.
Zapowiadano że w Kozakach pojawi się warstwa strategiczna na miarę serii Total War. W praktyce ten element nie zosta. jednak aż tak rozbudowany. Delanov
Polski wydawca: Cenega
Cena: 99,90 zł
Wymagania: CPU 1,5 GHz, 512 MB RAM, grafika 64 MB
Minusy: mniej lub bardziej uciążliwe bugi, ubogi dźwięk
Plusy: skala bitew, doskonałe odwzorowanie epoki, elem. taktyczne i strategiczne
Komentarze (28)
ja to pobrac dajcie link z kond pobrac z pathem i crakiem pliss
jak wypełnia sie te rubryki żeby grac w sieci a po za ty gra wspaniała
ta gra jest zarombista przez nia dostałem troche doświadczenia strategi zajerzysta gra warcraft jest nudny mam kody do niego ale lepiej ich nie urzywać jest bardziej nudny jak ktoś chce to niech namisze na e-mail o te kody ale nie radze zaraz wam się znudzi życze powodzenia płyta mi sie zrysowała jak ktos da mi strone rzeby pobrać tom ge to piszcie na e-mail pliska narka :) :) :) :) :) :) :) :) :)
ta gra jest fajna ale za mało wojsk,budynków i nie morzna robić swojego scenariuszu.
Gra z***.Ale trochę Trudna komentarz edytowany przez moderatora
zajebiaszcza gra
ta gra jest zajebiaszcza :D ;p
fajna gra ale wole diablo2 i disciples 3
gra jest mega .Poprostu doceniam twurców tej wspaniałej gry.
FSFNSJFNSYHFNHCGDSHFHSVGBYGDFDGHFGGUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUYGIUHFTGSGXCBASVCSJCOSBCTSFKS.FSFLGKSSDGUS.,GSHYGGYSBGVDTSVFGDHFHFDFVD.VDSWSDRTUJD SDFV AADCSFSFAS.AJANGHANYWHWTYAHDIKIAHDGAGDBABFDFBDGFCVWKDLDBERTEJUDNAGDYADBHAYDTGABDGATDGDBAGGDBAGDGAHDJKDKJHDFDFDDJJFKGKJFHFGDGFDGFDHFJKGKMVMNBNGDGTEYTIOKVHCGDTTGHFLDD..MKJIUIIKHHJGFSDFGSAFAHAVXYHWJBXUWEDJHFSWIFUSFSGJXAPAVAIDIOAOAUYEAGBAYXVAXCYAYEWVBDTGWTDVAVHDDABDFATEYJANCXBAFDAHDVADFAAFGDABAGFAHDHVXCVATXFAKCHAFAGDSGANBVXCYHSGSAVCHAHCFDSGAHAGHHAGADAHDFASADJADAJDJADVCVRFAVDRCFWERDCAGCVACGAAAGGCVAHYCVAGCBACVCXGAVCGACVVACGACCGACGACACAGCAYCFASGDHAFWWTTWYUWYAUAUDFCVUCGAVCGAYCGAYCGAFDDFAFDFAGAFVXAGXGVAXFAVXFAVXFAFXFAVXFAVXAFXFAGDGJADDUAFFDAFDJAHDFAFDHAJDDADFCVCGSGVXGSAHXBBSGADHDHBXFSGDHGAHCXCBASGXGGXXSFFAXBXAXCAKC,C.,A.ACMACUGACGUACUACASF,A.A,D.A,D.AAHGAGAGASGDGASGAGGAGGAGDGAGDGAGDVCXVAFXVAVXVATXVAGXVATGXVAGXVAGXVAGXVAGXVAGXVAGGXESHDGACXVXHAGDFADAHGDFAGXAGDFSAGDHASGSDDGSHGAGDSHSGSAUUADGGAUYDGAYADFGAFYDFFAAYDFAYDFAXGHXBYAQWGGSXTWSBWGTWTXAGDAFDHAXBAFVXHADYYAQWQUJSXBAYHDHAGDHGAJDCXBCHJSEGXVCHCBAGCYAJCBAHGCJAHCBAHCHCBAUDIDSHDGADGAJAHDJAGXBADWUDGAJDGAJXGAWSDJADGSAYHSDGSHXBAUDUAUXGAGYDGDGAYDGDYAY.........
GRA BARDZO FAJNA / LECZ GlUPIO JEST FAFAFTGSADGAHBVXFAXBAVXFAGAREDTFARWVGSFATRSRAFXCACZFGAVBZTWVSHADGDFEBXFSBXGSOIADAFDAYUDBATGATDFAVDRAEXSDAEXDAXEAEXCDAEEXEAFXEAEXAXEAXDADXHASRTDGHAFRRXRTAXFARTTAHXFRTXHAXAAXHAHUXY AGDGAJDATDRAGXVAMXJAU8 HYDHADHATDHGAJDAIDTRADFAFDDADA.DADYAUD,FAGHKJSGAJGEDG;DSHGASJAHGSNCBHAXGABXBAXAXAAXXGADFDGHAVGFTAT VFDRRDFDRARDDVFCRACVXFCCAC.ACACAXCSXCXSADGT.GSG/GSSGSGSGGAGGAGGAGTFGA3R4356WFGGSGAGAGGAHSTGSTTDTADGAFDGFATDFAGARFDFATDFATDFATDRARFARDRRARDFAFFXRVFXGXGGCGARCRARCFFARXRARXAXFATTTAXFFARXRARRXRARXRARXDARXRARRXDAXGHCAGFBCJACHTCTAYUYFUAYTFYYYYYYYYYYYGGHJGFDFDRD.DSFDSSRDFS.FFYEDRSDDF. DEDXCSSD DED CSDD.ZDDC VDDDVDFRF.. DFDFFF... ..T.DF.GFTDRTFVRRRHFTTDERR..... DLATEGO
FFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFAAAAAAAAAAAAJJJJJJJJJJJJJJJJJNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNAAAAAAAAAAAAAAAAAAA GGGGGGGGGGRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAA
ta gra jest fajna . Polega na tym Ze trzeba zabijać swojich przeciwników
zajebista gra
super gra twórcy dobrze pomyśleli zanim ją stworzyli naprawde można poczyć się jak na polu bitwy
Zainstalowałem ale nie całkiem działa (trochę tak, trochę nie). Ogulnie gra bardzo mi się podobała tylko zbyt wiele trzeba było wydawać rozkazów do oddania salwy i brakło czasu na rozpoznanie właściwości oddziałów (jest ich bardzo dużo).
Jest zaje... bardzo mi sie bodoba ale nie mam do niej plyty a bez plyty nie chodzi;)
Mam na płycie oryginalną ale mi nie działa:(:D
Gra jest nawet więcej niż super dobra grafika tylko bym chciał ją ściągnąć.
Nawet fajne ale podobne do warcraft<xxx>
Ta gra jest fajna ale bardzo bym chciał ją ściągnąć !!!fajna jest
Grafa mogła by być coś w rodzaju warcrafta.
zapomnialem oceny ale ta gra jest wiecej nisz fajna
ta gra jest , EXTRA!!!!!
Kozacy 2 są fajną grą
Kozacy 2 to gra z doskonale odwzorownymi realiami historycznymi,piękną grfiką i ciekawą tematyką.Grywalność jest wysokich lotów.Denerujące rzeczy raczej mi nie przeszkadzają.Polecam tę grę posiadacom pierwszych Kozaków.
Według mnie bez urazy ale gra jest nawet fajna tylko niektóre elementy są do bani =(
Z przeczytaną recenzją zgadzam się tylko w niektórych fragmentach. Jako szeregowy, szary gracz jestem tą grą po prostu rozczarowany. I to bardzo! Mimo, że grafika jst wspaniała i na pochwałę zasługuje parę rzeczy, więcej jest spraw denerwujących. Choćby prędkość poruszania się oddziałów. Kto do licha tak chodzi (biega?). Przecież oni suną, jakby mieli skrzydła u nóg! Przy większej liczbie oddziałów można po prostu stracić panowanie nad wszystkim.Pomysł operowania tylko całymi oddziałami także mi się nie podoba. A gdzie małe, dywersyjne oddziałki na tyłach wroga, tworzone z rozbitych oddziałów? Mosty to tragedia! Można po nich tylko przejść lub ich bronić. Nie można ani zbudować mostu lub choćby przeprawy przez rzekę, ani też go zniszczyć - tak, żeby wróg nie przeszedł na drugą stronę.W grze nie ma żadnych fortyfikacji, nawet rowów czy osłon dla dział.Mnie - szarego gracza - ta gra bardziej denerwowała niż ekscytowała. Nie polecam!!!
