Artykuł

Boiling Point: Road to Hell...

8 września 2005,
Hakken

A A A

Boliwia - kraj pogrążony w wojnie domowej, rządzony przez kartele i gangi. Czy na ziemi może być miejsce gorsze na poszukiwanie swojej zaginionej córki?

Boliwia - kraj pogrążony w wojnie domowej, rządzony przez kartele i gangi. Czy na ziemi może być miejsce gorsze na poszukiwanie swojej zaginionej córki?

Tak mało miejsca, tak wiele do powiedzenia... Ostatnimi czasy rzadko zdarza się, by duża firma zdecydowała się wypuścić tytuł tak ambitny. Aż dziw zatem bierze, że Atari wzięło pod swoje skrzydła projekt rosyjskiego studia Deep Shadows.

Wykorzystanie silnika Vital Engine 2 pozwoliło na stworzenie pełnej swobody działania, z którą mogą się równać tylko niektóre pozycje, takie jak Morrowind czy też Operation FlashPoint. Jeśli dodać do tego, że całość rozgrywa się na 250 km<sup>2</sup> południowoamerykańskiej dżungli staje się jasne, że gra ta musi zdobyć sobie rzeszę wiernych fanów. Niestety, jej zarobaczenie przysporzy jej również wielu przeciwników...

Witajcie w dżungli

Kliknij, aby powiększyćPierwsze co należy o tej grze powiedzieć to, że drugiej takiej nie ma. Oczywiście zdarzały się już próby łączenia strzelanek z RPG, ale nigdy nie stworzono czegoś z podobnym rozmachem. Mamy tu do czynienia z całym żyjącym światem. Po ulicach spacerują ludzie, w dżungli trwają walki, po niebie suną helikoptery, na wodzie unoszą się łodzie. A w dowolnym momencie można wskoczyć do samochodu i przejechać parę kilometrów dalej i to bez konieczności oczekiwania na doczytanie planszy! Porównanie do Morrowinda nie jest tu bezpodstawne, bowiem gry te są do siebie podobne nie tylko pod względem swobody działania, ale również, a może przede wszystkim, poprzez ilość zadań, których da się podjąć. Autorzy gry twierdzą, że jest ich ponad 300 i zapewne mają rację. Każde z nich jest do wykonania na kilka różnych sposobów: brutalną siłą, sprytem bądź przekupstwem. O tym, że Boiling Point należy bardziej do nurtu cRPG niż akcji świadczą również statystyki i możliwość rozwoju bohatera. Współczynniki wzrastają w miarę ich używania. I tak na przykład im więcej się biega, pływa i skacze, tym szybciej rośnie siła, im częściej się strzela z karabinu, tym lepiej to strzelanie wychodzi itd. Oprócz wspomnianych już statystyk wpływ na sterowanie postacią mają również takie czynniki, jak jej zmęczenie, rany i uzależnienie od alkoholu, lekarstw bądź narkotyków.

A pan to z jakiej partii jest?

Kliknij, aby powiększyćInnym ciekawym elementem gry jest występujący wyraźny podział na frakcje działające w Boliwii - miejscu gry. Każda napotkana postać należy do jednej z siedmiu grup, takich jak rząd, mafia czy cywile. W zależności od twoich stosunków z daną "społecznością" różnie może przebiegać spotkanie, od natychmiastowej wrogości, aż po przyjacielską rozmowę. Reputację zyskuje się na dwa sposoby: albo wykonując zadania dla danej grupy, albo zabijając jej przeciwników. Analogicznie, działając na niekorzyść ugrupowania, popada się z nim w konflikt prowadzący do wrogości. Trudno jest działać zatem na dwa fronty, zawsze znajdzie się grupa, która będzie wobec ciebie wrogo nastawiona.

Pchli targ

W trakcie rozgrywki zdobędziesz lub nabędziesz wiele różnych przydatnych przedmiotów. Aparaty fotograficzne, broń, trunki, narkotyki, a nawet pojazdy. Arsenał można ulepszać, zwiększając jego skuteczność - pojazdy należy naprawiać i tankować. Trzeba pamiętać o dbaniu o swój ekwipunek. Nigdy nie wiadomo, kiedy miła konwersacja zamieni się w lokalną wojnę, a jak wiadomo przerdzewiałym kałachem trudno kogoś ustrzelić.

Poszukujący, poszukiwana

Kliknij, aby powiększyćBez wątpienia mocnym elementem Boiling Point jest jego fabuła. Moc tkwi w jej prostocie i zwrotach akcji. Niejednokrotnie ten, kto zdaje się wrogiem, okazuje się przyjacielem, i na odwrót. Saul Mayers, czyli główny bohater, jest byłym żołnierzem Legii Cudzoziemskiej. Przybywa on do Boliwii w poszukiwaniu swej zaginionej córki. Aby ją odnaleźć, musi przeprowadzić śledztwo, które nieraz uwikła go w sytuacje niebezpieczne i niejednoznaczne. Szybko okazuje się, że jedyną faktyczną władzą na tych terenach są pieniądze. Są one w stanie otworzyć każde drzwi i rozwiązać wszystkie języki. Jednakże aby je zdobyć, należy się sporo napocić, wykonując różne zazwyczaj niebezpieczne zadania. Niby to proste i niezbyt odkrywcze, jednak wciąga tak bardzo, że już po kilku pierwszych otrzymanych wskazówkach nie można oderwać się od ekranu. Ot choćby po to by dowiedzieć się, czym jest kawałek tajemniczej indiańskiej statuetki...

Blaski i cienie

Kliknij, aby powiększyćO dobrych stronach gry mógłbym się rozpisywać jeszcze długo, lecz przyzwoitość nakazuje napisać też coś o jej wadach. A niestety jest o czym pisać. Będąc uczciwym już dawno nie spotkałem się z tak bardzo zarobaczoną grą. Zdarzy się czasem, że zniknie samochód z całym wyposażeniem, ludzie chodzą w powietrzu, a mówione dialogi urywają się w połowie. To niestety nie koniec długiej listy babolców. SI postaci, choć zapowiadana jako rewolucyjna, nie zachwyca. Twoich przeciwników stać co najwyżej na przyklęknięcie za przeszkodą albo przeturlanie się w inne miejsce. Zarówno pojazdy, jak i przechodnie mają problem z ominięciem przeszkody, więc karambole i korki zdarzają się dość często. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że kolejne łatki naprawią te i masę innych błędów, znacznie zwiększając grywalność. Jednakże mimo to Boiling Point pozostaje grą niezwykle ciekawą i wciągającą, którą z czystym sercem mogę polecić wszystkim fanom akcji i cRPG.

Kliknij, aby powiększyćBoliwia należy do najuboższych krajów Ameryki Południowej. Jest trzykrotnie większa od Polski i dzieli się na dwie krainy: na porośnięte dżunglą nizinne Oriente i andyjski płaskowyż Antiplano. W kraju tym rządy zmieniają się tak często, że faktyczną władzę ma tu tylko pieniądz i narcos, producenci narkotyków, których połączone siły zbrojne ocenia się na ok. 5000 ludzi! Krzewy koki uprawiają na zagubionych w dżungli poletkach Metysi i Indianie. Zebrane liście dostarczają do punktów kontaktowych. Stąd transportuje się je do ukrytych laboratoriów, gdzie z ekstraktu produkuje się kokainę. Ocenia się, że handel kokainą jest największą gałęzią boliwijskiej gospodarki, choć oczywiście nielegalną. Nic zatem dziwnego, że w Boiling Point mamy tak wiele do czynienia z narkotykową mafią!

Kliknij, aby powiększyć1. Jeżeli marzyłeś kiedyś, by przemierzać wielkie połacie dżungli, odkrywać jej tajemnice i zmagać się z wieloma niebezpieczeństwami, Boiling Point: Road to Hell jest grą właśnie dla ciebie.
2. Dżungla jest tu często bardziej niebezpieczna niż przeciwnicy.
3. Jedyną prawdziwą władzą jest tu pieniądz i siła.

Dawno już żadna gra nie wzbudziła we mnie tak wiele sprzecznych ze sobą uczuć. Z jednej strony jest wszystkim, o czym może zamarzyć fan akcji i RPG, a z drugiej ilość błędów sprawia, iż trudno się oprzeć wrażeniu, że mamy tu do czynienia z wersją beta. Niemniej wspaniałą wersją beta...

Tytuł gry: Boiling Point: Road to Hell
Gatunek: akcja/RPG
Wymagania: CPU 2GHz, 512 MB RAM, grafika 128 MB
Plusy: + rozmach, + mnogość zadań, + wciąga
Minusy: - liczne błędy, - kiepskie SI
Producent: Atari
Wersja: angielska
Ocena: 86
Strona www: http://www.atari.com/boilingpoint/
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (15)

bruce

05-08-2011 14:18

to jest najlepsza gra mi sie wcale nietnie gra bez błedów przechodze 4 raz tylko niewiem jak buduje sie dom pozdro.

~Gość

04-08-2009 22:24

mi sie nie ścina ale rozumiem ze takich kompOw w 2005r nie było

źom

02-02-2009 18:59

ma ktoś kody i wie jak je wpisać jak tak to niech napisze na maila

Darek

08-05-2008 21:42

przechodzę grę 3 raz . za każ dym razem mam 1 miliona i wszystkie bronie.ZNAM TEŻ KODY DO TEJ GRY.najbardziej lubie pilotować chelikopter i cołgi .gra jest fajna i ciekawa ładna grafa ale brzydsza od wiedzmina.i tu mam plusa bo umnie się jeszcze nigdy nie zablokowała.nie dziwie się że sie nigdy nie blokuje bo mam 2GB RAM 3i5GHZ i najnowszom karte graficznom 9600newida geforce i 4 rdzeniowy i direx10 .ta gra jest spoko.ale nudniejsza nisz crysis.

baton

22-04-2008 13:54

ppo prostu wylacz prawie silnik i laduj a na ziemia wylacz silnik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <lol>

Cris

27-07-2007 14:42

Do Pana xxp ;D To nie prawda! Na moim starym kompie czyli: Athlon 3700+, 1 Gb ram i na Radeonie X1950XTX gra działała bez problemowo. A na nowym który ma 4 Gb ramu karte GForce 8800GTX i 4 rdzeniowy procesor od Pentiumka na płycie Asusa STRIKER EXTREME to gra ma wymagania jak Mario czy inne takie typu gry..;] Ogólnie gra jest bardzo fajna! tylko jedyne co to mogli by wypuścic łatki poprawiające te wszystkie błędy błędy.. Pozdro FOR LL x]

Michał

11-03-2007 14:33

Fajna gierka strasznie wciąga ale nie wiem jak wylądować helikopterem czy mógł by mi napisać jak mam to zrobić ? ? ? Z góry dzięki.

koxik

27-02-2007 11:32

mnie się tam ta giera podoba na maxa, chociaż mam ją na najniższych ustawieniach, bo niestety jestem już za stary żeby poprosić tatusia albo mamusie żeby mi kupili najnowszy sprzęt, mimo to uważam, że gra jet prze... Jest parę błędów, dokładnie jak w opisie gry na stronie, ale mam nadzieję że wyjdą na to jakieś łatki... I ten koleś który w kółko powtarza "Nie jestem dupą! Nie jestem dupą!!!"-SUPER! :-D ux3r-nie instaluj, co Ty na takim sprzęcie to nie wiem czy mario Ci ruszy!

Martin(i)

26-08-2006 16:41

Naprawdę znakomita gra,ładna grafa,a przede wszystkim grywalność-rozległe tereny i kilkadziesiąt pobocznych misji.u mnie giera chodziła bez większych zacięć,jedynie troszke w mieście(w budynkach),jak była duża jatka.Gierka podobna do FarCry,jeśli chodzi o "wciągnięcie".Mankamentem jest jedynie słabe zakończenie,tak przynajmniej mniemam.Gorąco polecam :) Mój sprzet,to; GeFOrce 6600,Athlon 64 2800+,1 Gb RAM CZekam na drugą część :),pozdro

Wolny

09-06-2006 10:12

Gra ogółem dobra.Tylko ma chyba jakieś błedy.Bo przy procesorze 2x 2,66 ghz 1024 RAM DDR-2 gf6000 nie powinna się ciąć na fuul a mi lekko przy wiekszych akcjach tak sie robi.Po za tym grafa dobra i grywalność tez.

Kaiser

27-12-2005 04:07

tnie sie na Ath 1,9G 1GB RAM i gf 6600GT w 1024x768 wszystko na regular, ale mozna pograc.jak sie wrzuci 800x600 to mapa sie tnie niemiłosiernie i nie da sie z niej korzystac

Ux3R

11-12-2005 23:32

mam P4 3.2 Ghz 1giga ramu a grafike radeona x800 :D czy jest sens instalowac ta gierke ??

xxp

05-11-2005 10:26

TA GRA ZACINA SIE NA KAZDYM KOMPIE

Sual MJyers

10-10-2005 17:41

moze ktos mial taki problem i go rozwiazal jak tak prosze przeslac na moj adres porade: mam windowsa xp 64 bitowego i jak wlaczam gierke pisze mi ze mozna ta gre otworzyc tylko na xp i 2000 Help moj komp: radeon x600 1 gb ram karta kompatybilna z directX 9.0 naped dvd powyrzej 6-ciu razy a procesor 3 ghz jeszcze raz HELP!!!!

Radson

17-09-2005 10:28

Ta gierka jest wyczesana. Tylko kapa ze tak mnie tnie przy 3Ghz, Radku 256 i 512 Ramach... no bywa...

Centrum The Sims


Rekomendacje

© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12, tel.(+4822)321-78-00, fax(+4822)321-78-88