PGA: Paladyn ścina kolejne głowy
Turniej WarCrafta III nie był, ku zdumieniu wielu osób, turniejem "głównym" na Poznań Game Arena. Mimo to przyciągnął całkiem sporą liczbę graczy. Niestety, nie było niespodzianek i większość amatorów odpadła bardzo szybko.
Rywalizacja nie wzbudzała zbyt wielkiego zainteresowania wśród odwiedzających Targi. Może dlatego, że kolejne mecze nie były wyświetlane na telebimach jak i dlatego, że nie grało się o "wielkie pieniądze".
Faworytem turnieju, mimo niezbyt wysokiej ostatnio formy, był Paladyn. Zawodnik po raz kolejny udowodnił, że jest jedną z najważniejszych postaci na polskiej scenie WIII - pokonał kolejno Jagra, Łysego i MeSa. W pojedynku finałowym zmierzył się z Casinem, z którym wygrał [2:0].
Pełna klasyfikacja poniżej:
1. Paladyn
2. CASIN
3. Lysy
4. MeS
Faworytem turnieju, mimo niezbyt wysokiej ostatnio formy, był Paladyn. Zawodnik po raz kolejny udowodnił, że jest jedną z najważniejszych postaci na polskiej scenie WIII - pokonał kolejno Jagra, Łysego i MeSa. W pojedynku finałowym zmierzył się z Casinem, z którym wygrał [2:0].
Pełna klasyfikacja poniżej:
1. Paladyn
2. CASIN
3. Lysy
4. MeS
