Cała prawda o PGA! Pełna relacja!
Targi, targi i po targach... Kilka dni temu zakończyła się największa i najlepsza w Polsce impreza z grami komputerowymi w roli głównej, jaką miałem przyjemność odwiedzić. Zgasły światła, ochroniarze zaczęli robić problemy z przechodzeniem przez niektóre drzwi, na scenie głównej wręczano ostatnie nagrody, a my w ekspresowym tempie zwijaliśmy sprzęt żeby zdążyć na pociąg. Zaraz, zaraz! "Czy na pewno najlepsza?" - zapytacie. Po naprawdę głębokim namyśle, z całą pewnością i siłą tego krótkiego słowa powiem - tak! Dlaczego?
Boothbabes czy hostessy? Oto jest pytanie.
Uśmiech proszę!Uznałem, że kobiety są tak ważną częścią naszego życia, że należy poświęcić im oddzielny akapit. Na PGA kobiety "były" - w pełnym tego słowa znaczeniu.
Hostessy, które chodziły po całym terenie digital arena działały lepiej niż poranna kawa - podnosiły ciśnienie.
Dziewczyny były naprawdę ładne, do tego niezwykle sympatyczne. Wreszcie można było przekonać się, co kryje się pod pojęciem "boothbabes"... no prawie.
Niestety, momentami można bylo odnieść wrażenie, że hostessy nie wiedzą po co tu właściwie są - kiedy pytałem o zdjęcie, otrzymywałem odpowiedź, że "nie lubię pozować" albo "wstydzę się". Więcej odwagi drogie panie!
Turnieje, turnieje i jeszcze raz turnieje...
Trzeba przyznać, że chłopak ma zacięcie...Kamieniem węgielnym PGA były turnieje. Organizatorzy przygotowali dla odwiedzających całą masę sportu wirtualnego w najczystszej postaci - pięć turniejów głównych (ET, Quake IV, FIFA 07, StarCraft, Counter-Strike) oraz wiele pobocznych (m.in. Tekken, PES 6, NFS: Carbon, Jedi Academy, Prey, Quake III, WarCraft...).
Możliwości rywalizacji było co nie miara i z pewnością Ci, którzy w niej uczestniczyli (bijąc brawa przy kolejnym fragu albo zdobywając go) z pewnością się nie zawiedli.
Niestety, można zadać sobie pytanie czy aby nie nastąpił tu pewien przesyt? Spotkałem się z opiniami, jakoby osoby, których nie interesuje "e-sport" nie miały za bardzo co robić. "No tak, przyszedłem, zapłaciłem, pograłem na wii, popatrzyłem chwilę jak siekają w CSa, uśmiechnąłem się do dziewczyn i... Co dalej" - skomentował Arek, licealista z Poznania.
Żegnajcie PGA, żegnaj ciężka praco...Faktycznie, można się z tym zgodzić. PGA było zdominowane przez turnieje. Jednak nieco zabrakło prezentacji wystawców ściśle związanych z grami - choćby pokazów Wiedźmina czy innych nadchodzących hitów.
Organizatorów w pewnym stopniu tłumaczy fakt, że tuż przed imprezą wycofały się z niej duże firmy - Electronic Arts (z soboty), LEM, a przede wszystkim - Microsoft.
Czy jednak brak pokazu Gears of War powinien oznaczać niemal całkowity brak prezentacji najnowszych gier? W końcu to miały być targi, a nie mocno udekorowany turniej. Mamy nadzieję, że następnym razem będzie lepiej. "Jeszcze" lepiej!
Do zobaczenia za rok!
Na koniec trzeba dodać jedno: dziękujemy ekipie PGA Team za zorganizowanie wspaniałej imprezy. Wierzymy, że dzięki niej jeszcze więcej osób zainteresuje się grami i przekona, że nie taki diabeł straszny jak go malują.
Materiały z PGA znajdziecie w naszych aktualnościach oraz telewizorku. Zachęcamy do lektury i oglądania - pozwolą wam poczuć prawdziwy klimat imprezy! Do zobaczenia za rok.
Komentarze (4)
ja niestety zle wspominam targi pga bo zgubilem na nich dokumenty :/ jak takos znalazl czarne etui z dokumentami to rpsze o kontakt.
Dziewczyny niesmiale?? Stary, ze zrobieniem zdiec nie bylo problemu. Nie wiem kto je prosil o to zdiecie, jakis wredny ork?? ;-) Hehehe jak ja prosilem o fotke, to zawsze kazda byla chetna ;P Hihihihi moze to moj urok osobisty? Hmmm..pewnie tak =D Pzdr
Dzięki za czujność, poprawione. Jak widać MS dobiera się już nawet do Wii ;-)
Na 2 podstronie: "Gdzie? Na licznych stoiskach z grami i... Wii oczywiście! O tym, że konsola Microsoftu zrobiła prawdziwą furorę pisaliśmy już kilkakrotnie. Najbardziej obszerną wiadomość na ten temat (z materiałami wideo!) znajdziecie pod tym adresem. Skąd bierze się magia Wii?" Wydaje mi się, że chodzi o Nintendo a nie Microsoft ;)
