Half-Life 2: Black Box anulowny
Electronic Arts oraz Valve ogłosiły, że nie zamierzają wydać pakietu Half-Life 2: Black Box. Dość rewolucyjną wiadomość podał na łamach popularnego zachodniego serwisu Doug Lombardi, kierownik ds. marketingu firmy Valve. Co to oznacza dla graczy?
Całkiem sporo. Half-Life 2: The Black Box miał ukazać się w wersji na PC i zawierać Half-Life 2: Episode Two, Portal oraz Team Fortress 2. Panowie z Valve i EA uznali jednak, że inicjatywa niezbyt im się opłaca i postanowili pozostawić na rynku jedynie bardziej rozbudowany pakiet, czyli Half-Life 2: The Orange Box.
Co znajdzie się w zestawie? Cała masa gier: Half-Life 2, Half-Life 2: Episode 1, Half-Life 2: Episode 2, Team Fortress 2 oraz Portal. Wszystko w trzech różnych wersjach: na Xboxa 360, PC i PLAYSTATION 3.
Bardzo ciekawa jest forma produktów. Otóż nabywcy zestawów konsolowych otrzymają gry na płytkach, pecetowcy zaś... Specjalne bony z kodami. Na dwóch z nich znajdą się klucze do Half-Life 2 oraz Half-Life 2: Episode 1, a na trzecim dane potrzebne do zamówienia reszty gier z zestawu. Samej operacji zakupu trzeba będzie dokonać za pomocą systemu elektronicznej dystrybucji Steam. Cena zestawu została wstępnie ustalona na poziomie 49 dolarów.
Co jeśli ktoś już ma HF 2 oraz Episode 1? Lombardi stwierdził, że "można będzie oddać gry znajomym". No tak, kupić więcej, połowę oddać z dobroci serca i jeszcze bawić się w ściąganie kolosalnej ilości danych przez Steam... Panowie, czy Wy przypadkiem lekko nie przeginacie?
Europejska premiera wersji na PC nastąpi pod koniec września.
Komentarze (17)
Ja za to mam black box''a. Do karty mi dorzucili.
Ha! Jeszcze jedno, rozumiem że się pożegnamy polską wersją.
Jak dla mnie nie jest źle :) Ja i tak zawsze zasysałem gry przez steama a nie instalowałem z płytki. Co do zawartości zestawu, to i tak dobrze że jest osobno na HL2 i EP1 i na reszte, bo pierwszy ''bon'' będzie można odsprzedać ;)
Witold mf3wi:Witam serdecznie, Zgadzam się że ejcome nie mogą nad nami panować,chciałbym jednak poruszyć dość ważną kwestię tłumienia emocji. Wydaje mi się, że jest to inny aspekt tego samego problemu niezrf3wnoważenia emocjonalnego. Jestem jedną z osf3b, ktf3re nie pokazują na zewnątrz zbyt wielu atrybutf3w własnego psyche. w relacjach napiętych albo biorę wszystko na przeczekanie, albo z udawanym spokojem dopinam swego bez względu na poglądy strony przeciwnej ( na styl opanowanego emocjonalnie Hitlera ). W ciągu ostatnich kilku lat prowadzę dość stresujący tryb życia. Zacząłem mieć problemy z sercem i nie tylko, na co lekarz zapytał mnie o życie emocjonalne. Powiedziano mi, że w żadnym razie nie mogę tłumić własnych uczuć. Lekarz medycyny chińskiej powiedział, że napięcia emocjonalne zablokowały kanały energetyczne , etc zacząłem się więc interesować, jak sobie poradzić ze źrf3dłem moich chorf3b psychosomatycznych. Nie poszedłem do psychiatry ani do psychologa, ale przeczytałem kilka dobrych, wydaje mi się, książek. Wartą polecenia jest książka p.t. 59 seconds. Think a little, change a lot napisana łatwym angielskim przez uznanego psychologa, prof. Richarda Wiseman'a (2009)(książkę można łatwo nabyć na stronie internetowej księgarni Amazon). Autor poleca w niej jako najlepszy środek terapeutyczny naszych problemf3w emocjonalnych pisanie pamiętnika. W trakcie pisania bowiem nabieramy dystansu do naszych uczuć (w odrf3żnieniu od werbalizacji problemf3w, czyli po prostu od wygadania się innej osobie), i obrabiamy problem starając się logicznie go opisać. Tak stymulowany mf3zg znajduje w trakcie tego zadania racjonalne rozwiązania.Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, metoda skuteczna, pod warunkiem, że mamy siłę i przede wszystkim czas na pisanie.Dla tych, ktf3rzy czasu nie mają, polecam inną książkę: JOGA Przewodnik dla początkujących i znawcf3w napisana przez Lucy Lidell i Narayani i Giris Rabinovitch (2000). Zawsze przed snem znajdzie się kilka minut przed zaśnięciem żeby troszkę pomedytować, trzeba tylko na początku się zdyscyplinować.Na koniec może pocieszę tych, ktf3rzy nie panują nad emocjami. Na wykładach z psychologii UJ uczyli nas, że to niedojrzałość mf3zgu, czyli po prostu jego funkcjonalna młodość. Wraz z wiekiem mf3zg dojrzewa a wraz z nim dojrzewa nasza zbalansowana reakcja emocjonalna. Jeśli zatem widzimy staruszkę wyprowadzoną z rf3wnowagi, możemy śmiało zwrf3cić jej uwagę, że ma wciąż bardzo młody mf3zg. Powinno ją to uspokoić Gorąco pozdrawiam wszystkich, ktf3rzy mają ejcome i życzę powodzenia w trenowaniu psyche!
WIELKIPTYS1945 pisze:@kama178 Mercik ( pierwszy lkoawista gliwickiej Smierci Klinicznej a potem R.A.P-u ) A towarzyszy mu muzycznie Darek Dusza ( też wymienione tutaj zespoły plus jeszcze kilka innych )
No dobra, ale jak już dawać same karteczki z wydrukowanymi kodami, to po kiego grzyba mi ten HL2 i Ep1 jeszcze? Nie mam żadnych ''kolegów'', którzy są również maniakami HL, a za darmo to mogę im tylko w mordę dać. A drugiego do ręki... ;]
Moga byc tansze, ale jak narazie to tylko oni mniej placa za wydanie Orange BOXa. zdurnieli do reszty. Bojkot.
Uzytkownik napisal: Kupuje raz, aktywuje i mogę grać gdziekolwiek. No bo pewnie jak na plytce jest gra to nie mozna gdzie kolwiek grac? ;D Ja kupie zestaw tylko gdy wyjdzie wszystko razem z ep 3 na plytkach
To jest skandal. Ludzi od marketingu powinno sie masowo wieszac. Ci goscie zawsze jak jest cos dobrego i wezma to w swoje "kreatywne Łapy" to spieprzą. Historia już wielokrotnie to powtórzyła i to na różnych polach. "Produkcja" specjalistów od marketingu jest obecnie masowa - to i jakość takiego "towaru" jest odpowiednia dla masowej produkcji. Wracając do głównego wątku - jak można powiedzieć ludiom, że to za co już zapłacili muszą kupić jeszcze raz a to co już mają wyrzucić. A co będzie za rok, przy kolejnej części, znowu będziemy musieli kupować całość. Z tego co zrozumiałem HL2 i Episode One będą na płytkach a Episode 2 nie. (to ich nie stać żeby płytki wytłoczyć?). I jeszcze należy sobie to ściągnąć. Czyli komputer włączony 48 godzin i dochodzą jeszcze rachunki za prąd. Nawet jakbym się zdecydował na zakup całości to chciałbym mieć wszystko w formie fizycznej - na płytkach. Myslę, że należy ich olać albo ściągnąc pirata. Osobiście nie preferuje tej formy i zawsze kupuje oryginały, ale z taką bezczelnością się dotąd nie spotkałem. Myślę, że takie podejście jest tylko zachętą do piractwa. Chcą żeby sobie to ściągnąć. Proszę bardzo. Ale nie od nich.
no ale wal. pogielo ich juz calkiem.malo to z samym steamem jest problemow? brak mi slow...
You need to know for sure what problem there is, as hendiag in the wrong direction will be very expensive. These engines are chain driven cams so rarely fail. The only way to bend valves is to have a piston hit them so a broken cam shaft is possible. Once you know for sure what the problem is then you can decide on the best course of action.You will get to the position where you can cost out the repairs and decide to scrap or not. The body on these vehicles tend to give out before the engine does.
What's up with all the cool Mustangs today is it Mustang day today and i don't know about! Really cool channel alway's great cars two thbmus up.
A z resztą kuponikami nie można zaszpanować tak jak płytkami na półce...
Zgadzam się. Dla mnie Steam jest wspaniały. Kupuje raz, aktywuje i mogę grać gdziekolwiek. Szczególnie, że i tak trzeba ściągnąć updaty.
Czy przez steam będzie taniej niż w pudełku to nie jestem pewien... Np. Half-Life Anthology jest tylko ~3PLN tańsze przez steam od wydania pudełkowego w Empiku, ale za to zakup Counter-Strike Anthology przez steam jest w ogóle nieopłacalny. Ja jednak wole mieć tą pewność i mieć te płytki na półce ;)
Ale dlaczego to miałoby być przegięcie ze ściąganiem. Moim zdaniem to najlepszy sposób dystrybucji gier. Taką grę (sam kod) można by kupić w kiosku jak kartę pre-paid do telefonu komórkowego. Przez to gry mogą być tańsze (koszt pudełka i innych kolorowych książeczek, które są na pewno kosztowniejsze niż płyta). Być może dla tych co nie maja internetu lub mają wolne łącze jest to nie najlepsze rozwiązanie, ale mi się podoba Steam.
"Half-Life 2: Black Box anulowny" Anulowany, Panie Redaktorze, anulowany ;) Pozdrawiam.
