News

Granie w gry MMORPG kluczem do sukcesu w życiu

9 sierpnia 2007 12:25,
Jakub Kuchnio

Teraz gracze popularnych MMORPG'ów - takich jak World of Warcraft czy Everquest - nie będą już musieli tłumaczyć się z wielogodzinnego przesiadywania przed monitorem. Dlaczego? Ano dlatego, że przecież nauki nigdy za wiele.

Kliknij, aby powiększyćZaskakujące wyniki badań opublikowała ostatnio firma IBM. Otóż wszystko wskazuje na to, że granie w gry typu MMORPG uczy wielu przydatnych w pracy umiejętności. Pracownicy odwiedzający czasem wirtualny świat są bardziej przygotowani do pracy w dużych korporacjach niż ci, którzy nie grają w ogóle.

Współautor badań - Eric Lesser - uważa, że rzeczy jakich gracze uczą się w grach sieciowych w prosty sposób przekładają się na pracę w firmie. Często używane i ćwiczone są tam bowiem takie umiejętności jak: poszukiwanie osób posiadających odpowiednie kwalifikacje czy łączenie ludzi w grupy oraz bezpośrednie kontrolowanie ich poczynań. Lesser wierzy, że tego typu rozrywka uczy współpracy, a także umiejętności podejmowania ryzyka.

Badania zostały przeprowadzone na grupie 214 osób, które określiły siebie mianem graczy. Czterdzieści procent z nich przyznało, że gry bardzo pomogły im w wyćwiczeniu wielu przydatnych umiejętności jakie posiadają teraz.

Komentarze (12)

=\

10-07-2008 14:19

Ja stracilem dwa lata grajac w World of Warcraft. Poczatkowo pogralem miesiac i stwierdzilem ,ze to nuda. Jednak rozmowy kumpli w szkole(wyzsze levele lepszy ekwipunek itp) jakos wzbudzily we mnie chec im dorownania.Maxymalny level w World of Warcraft to 70 ,ja mialem 13 oni juz 30+.Wiec znow zaczalem grac .Wbilme 35 level i znowu nuda.Przerwa pare tygodni .Wreszcie upragnione wakacje (kumple 60 levele ja 35 hmm.. a co mi zalezy godzinka dziennie i sie uda wbije 70 i dam sobie spokoj).Zaczeło sie we wrzesniu dobilme 70 level.Wszyscy pogratulowali ale z ekwipunkiem cienko.Zaczely sie wypady na wspolne zdobywanie ekwipunku(tzw raidy zlozone przeceitnie z 25 osob,taktyki na bossow,pozniej zdobywanie honoru ,areny).Wszystko po to by byc jescze lepszym ,ciagle uczuce ,ze jescze moge wiecej wycisnac,nowe patche do gry nowe raidy.Skutki:opuszczeni w szkole,nie przespane noce,ciagle zmeczenie. World of Warcraft okropnie uzaleznia szczegolnie na 70 levelu. Mozliwe ze to czegos uczy ale gdyby osoba ktora spedza 10 godzin dziennie na grze spędzila 10 godzin dziennie nad ksiazkami to gwarantuje ze wyszlo by to jej lepiej na zdrowie. Dlatego na swoim przykladzie przestrzegam ludzi ktorzy chca siegnac po ta pozycje.W sieci mozna znalezc wiele artykulow na ten temat ,nawet jest na youtube krotki film o uzaleznionym chlopcu. Wiec najlepiej nie siegac po tego typu pozycje.

pets

06-04-2008 11:18

gry MMORPG : pewnie bym uwierzyl rze te gry uczol ale muj syn caly czas gra w gry MMORPG i sie nie ucz wienc

Tdi

29-03-2008 12:38

Ja gram w Tibie (MMO) juz 5 lat :) bardzo lubie takie gry jak Tibia, my-fantasy, MU, itd.

Martek

02-02-2008 19:13

Peon > To nieźle, bo MU Online ma dopiero 7 lat ;>

Peon

18-10-2007 22:49

Ja przygode z MMO zaczalem jakies 10lat temu. Zaczęło sie niewinnei bo od "glupiej" gierki MUonline ( w sumie chodzi tylko o nabijanei lvl i zdobywanei lepszych itemkow". Pozniej gdy przebrnalem przez kilka tytulow MMO znalazlem Lineage2. i tu zaczał sie problem. przez 3lata nei robiłem nic innego jak tylko grałem ( na domiar złe z dwoma sasiadami z ulicy) by organizowac "raidy", szukac potrzebnych itemkow do zrobienia nowej broni/zbroi ( itp itd nei bede sie rozpisywał i zanudzał). Jdnym słowem ja i moi kumple zylismy "drugim zyciem" ( bo o niczym innym nei potrafilismy rozmawiac i myslec). W koncu przejdlem sie i przezucielm sie na SilkroadOnline ( kolejne 2 lata)i to bylo jeszcze wieksze bagno... (nei zdalem na 2gi rok studiow). w sumei przez 5 lat ostrego giercowania ( potrafilem usiasc w pt po zajeciach i odejsc od kompa w pn tuz przed zajeciami ^^ ) opuscilem sie fiz i psych ( nie czyt. ksiazek. prasy wiec nei bylem z niczym na biezaco) bylem poddenerwowany gdy nei moglem grac i wogle wogle. Wiec zgadzam sie z przedmowca ze mmo uzaleznia! Co prawda jestem w stanie uwiezyc w te badania ze wyksztalacaja jakas tam dodatkowa kreatywnaosc, zaradnosc i zmysl organizacyjny ale to tylko u nie licznych, maniakow MMO ( bo mozna grac i kilka lat i np nie zorganizowac ani jednego spotkania czlonkow swej gildii :) ) Ogolnie to z MMO trzeba naprawde uwazac bo bardzo latwo uzelezniaja.

Morlokiusz

10-08-2007 22:33

Potwierdzam, obecnie sam gram w dwie gry istniejące tylko w sieci.... na trzecią mam zakaz.... Niemniej jednak, nauczyły mnie działania w grupie... i odmawiania w sytuacjach niekorzystnych, a także szybkiego myślenia, w sytuacjach zagrożenia ( typu: podjęcie odpowiedzialnej decyzji lub wymyślenia jak rozwiązać problem dostępnymi środkami )... A pozatym są dobrą odskocznią od realnego świata... ale jak wracam do "reala" to jemu się poświęcam w 100% . Czasami jednak przekraczam magiczną "granice" dozwolonego grania... Mój rekord grania non stop, to jakieś 39 godzin.... Aleto było dawno :) PZDR for all gamers :)

Vacter

10-08-2007 09:20

Ja się nauczyłem, że pracując regularnie można coś osiągnąć, mimo marnych wyników w krótszym czasie. Jeśli przełożyć zdobywanie poziomów np. na codzienne ćwiczenia, łatwiej jest zrozumieć ich sens graczowi ;). Nawet w Counter Strike, nie można porządnie pograć bez doświadczenia i wytrenowanych umiejętności (o cziterach nie mówię).

Fighter-X

09-08-2007 20:32

@mario Tutaj można się z Tobą kłócić. Ja grałem w wiele MMORPG. W każdy tytuł grałem po 2-3 tygodnie, czasami 4. Grałem dziennie 2-3 godziny. Po tym czasie gra mi się nudziła. I jakoś nie jestem uzależniony od gier. Teraz nie gram w MMO od 2 miesięcy. To czy kogoś gry uzależnią to po prsotu zależy od osoby. Pozdrawiam.

Ditto

09-08-2007 16:58

Mnie żadna gra nie uzależnia. Pograłem w WoW na trialu przez 4 dni, i się mi znudziła. Jedyne co mnie przyciągneło na więcej niż tydzień, to Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie II(do jedynki jakoś ochoty i zapału nie miałem)

Escabor

09-08-2007 14:59

nie zamirzam ryzykowac nowego nalogu, pozatym wow jest za drogi, na prepaidach ladnie kase trzepia

Thor

09-08-2007 14:05

trzeba znac po prostu granice :) i jej nie przekraczac ;P

mario

09-08-2007 12:42

Mimo to uważam, że w większości przypadków MMORPG prowadzą do uzależnienia. Człowiek spędza przed tą grą większość dnia i nie potrafi rozmawiać o niczym innym. Znam wielu takich ludzi i prawdę mówiąc żal mi ich. Sam kiedyś miałem ochotę pograć w kilka MMORPG, ale po tym jak porozmawiałem i poznałem kilku takich zrezygnowałem z pomysłu. Gry te są bardzo wciągające i nie mają końca. Lubię grać ale wolę jak gra się kiedyś kończy :-). ... nie mam czasu na "drugie życie", jedno jest wystarczająco absorbujące ;-)

Centrum The Sims

Gra miesiąca

Rekomendacje

© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12, tel.(+4822)321-78-00, fax(+4822)321-78-88