Zgodnie z najnowszymi badaniami NPD, rynek gier jest już mocniejszy od DVD. Już wkrótce może okazać się, że ten segment rozrywki elektronicznej dogoni całą branżę filmową.
Pytając się dowolnego eksperta o stan rynku gier, można spodziewać się tylko jednej odpowiedzi - jest w znakomitej formie. Od lat dane pokazują systematyczny wzrost wpływów w branży. Ale to dopiero początek sukcesu.
Analizując dane słynnego NPD z zeszłorocznego rynku amerykańskiego wynika, że branża gier, z wpływami rzędu 18 miliardów dolarów, już przegania większość sektorów filmówki. Zdawałoby się, że filmy w Stanach mają świetnie jednak już w tej chwili rynek gier przekroczył wpływy DVD (16 miliardów dolarów) i filmów z amerykańskiego Box Office ("zaledwie" 9,6 miliarda dolarów).
Niestety jeszcze daleka droga przed grami aby zawojować totalnie rynek rozrywki. Na razie podbudowywać się może tylko w porównaniu do poszczególnych elementów branży filmowej. W całości bowiem zarobiła ona w zeszłym roku aż 33 miliardy dolarów, czyli prawie dwukrotnie więcej.
Redakcja Gamestar nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronionych przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...