Dlaczego w StarCraft II nie pograsz przez LAN
W grze StarCraft II nie będzie dostępny tryb rozgrywki wieloosobowej przez sieć LAN. Jedyną formą współzawodnictwa w Sieci z żywymi przeciwnikami będzie Battle.net. Fani gry, delikatnie mówiąc, są niepocieszeni.
Informacje o braku wsparcia trybu LAN w grze ujawnił Rob Pardo, wiceszef ds. projektowania gier w Blizzardzie, na łamach serwisu Incgamers.com. Doniesienia te z pewnością nie wprawiły w zadowolenie użytkowników, którym już marzyły się "LAN parties" ze StarCraftem II.
Jeden z internautów, ukrywający się pod nickiem Alien, sformułował taką opinię na forum serwisu Joistiq.com: "Częściowo dlatego właśnie istnieje piractwo. Ci goście [Blizzard - red.] usuwają coś, co powinno być bezpłatne, by zastąpić to jakąś obciążoną opłatą "jakością", by ludzie nie grali w pirackie wersje ich gier.(...) Cóż, właśnie stracili moje 150 dolarów przeznaczone na wszystkie trzy gry z serii".
Podobne opinie pojawiają się również w polskim Internecie. Użytkownik robak komentuje na stronie gry-online.pl: "(...)Niestety nie jeden producent myślał że zrobi coś co uprzykrzy życie piratom. Jak zwykle najbardziej dostaną uczciwi ludzie. Piraci mają sojuszników których nie można lekceważyć: krakerów. Pewnie po kilku miesiącach będzie coś w stylu emulatora Battle.netu."
Na stronie Petition Online założono nawet petycję z apelem do Blizzarda o zachowanie trybu LAN w grze.
Przedstawiciele Blizzarda wyjaśniają: "Nie planujemy wsparcia trybu LAN w StarCrafcie II, ponieważ dążymy do stworzenia Battle.netu idealnym rozwiązaniem dla rozgrywki wieloosobowej w StarCrafcie II i przyszłych grach Blizzard Entertainment. Chociaż była to dla nas trudna decyzja, czujemy, że odejście od LAN i skierowanie graczy do poprawionej usługi Battle.net było najlepszą drogą do zapewnienia wysokiej jakości rozgrywki i obrony przeciw piractwu". Producent podkreśla, że niektóre funkcje Battle.netu, takie jak zaawansowane opcje komunikacyjne, osiągnięcia, śledzenie statystyk i inne, wymagają od użytkownika połączenia z usługą. Zachęca więc wszystkich do korzystania z Battle.netu, by wrażenia z gry w StarCrafta były możliwie najpełniejsze.
Komentarze (14)
TOMB RIDER !
Ja tam nie gram po battelnecie wole jak koledzy wpadna i sobie rozgrywke siepniemy a tak co nie widzialem zeby ktos w domu siedzial z kolegami i na jednym necie gral w BNETA.
@Yeti - tak napisze tylko "marszczyfred". Jest lato, grill na dzialce itp. Latwiej (czyt. taniej) jest wlaczyc wifi w laptopach i stworzyc siec niz kupowac 20 starterow do mobilnego internetu w celu pogrania. Ale domowi "marszczyfredzi" nie widza roznicy.
A co za różnica Battle.net a LAN, nie widzę różnicy bo przecież tak samo można grać i robić rozgrywki 1 na 1 z przyjacielem.
Dzieci NEO, poczytajcie najpierw trochę, a potem się wypowiadajcie. Blizz już dawno wypowiedział się jeżeli chodzi o Battle.net - ZAWSZE BYŁ, JEST I BĘDZIE DARMOWY!!! Z brakiem lan chodzi tylko o utrudnienia dla piratów, a nie o zmuszenie do płatności za granie online :)
Gry, gdy odnoszą sukces, zwykle przynoszą grubsze pieniądze, co powoduje zwylke rozwój fimy-twórcy z formy grupy zapaleńców do formy spółki prawa handlowego a wtedy są wymagane normalne wskaźniki ekonomiczne od zarządu rozliczanego przez radę nadzorczą. Ważniejsze gry powstają po to aby zarobić na małych ludzikach, a nastepnie zwiększyć te zarobki w kolejnym etapie. Taki real bez względu na konsekwencje dla szaraczków.
Już ja próbowałem starego SC przepchnąć po sieci akademika, czy przez kumpla router, do battle.net - niby za darmo, ale tak zrobione, że ciężko by z jednego lana 2 osoby mogły pograć. A jak router nie ma PnP (ani nie ma się do niego hasła), to już w ogóle porażka. I gdyby nie tryb LAN, nie szło by pograć. A emulatory battle.net istnieją. Po prostu wyjdzie uaktualnienie. Skoro tego chca producenci gry...
Gra przez neta jest do bani. Sto razy wolę zagrać z jednym kolegą na LAN-ie niż z 7 WAMI.
@solo/ng Tu sie z tobá zgadzam. Gram na battlenet w starego SC i nie place za to nawet grosza. A co do braku LAN-u w grze kiedys by mnie to zloscilo ale teraz jak wszyscy maja dostep do neta wiec jaki problem. A co do samej firmy to gry jakie robiá sa klasykami. Diablo czy sc sa tak dopracowane jak to tylko mozliwe. Zobaczcie jakie gry robi np THQ/Relic (COH) dodatków poprawiajácyh gre i patchy jest tyle ze ich instalacja trwa dluzej niz samej gry (a nadal jest mnóstwo bugów) wiec to chyba o czyms swiadczy.
Dlatego gram tylko w single RPG, nie dam z siebie zdzierać kasy. Kupuje grę, i gram tyle ile chcę i kiedy chcę. Wiem ile wydałem, koniec, kropka. Blizzardowi oczy mamoną po WoWie zaszły...
@022 - battle.net bedzie bez abonamentu.. tyle flejmu naklikales, a nawet nie raczyles sprawdzic. klasyk.
Ja pitole nie płaciłem złodziejom za WoWa nie zapłacę za StarCraft2 jak nie będzie LAN a jak wy przyzwyczailiście przy WoWie Blizzard do płatnych zagrywek to macie za swoje! I co teraz będziecie łosie jedne kupywać następny abonament non stop za grę? -.- Blizzardowi podziękujemy! Jak tak zrobi też z Diablo 3 to już ich skreśliłem!
ludwiku d. i sabo, nie idźcie tą drogą
Pytanie ankieta powinna brzmieć: Czy Ty w ogóle grasz w gry? :)
