World of Warcraft: Cataclysm - kolejny dodatek potwierdzony!
Tegorocznej konwencji BlizzCon towarzyszyły pogłoski o zbliżającej się premierze nowego dodatku do popularnej gry MMORPG World of Warcraft. Nie są to już jednak wyłącznie plotki - organizator imprezy, Blizzard, oficjalnie potwierdził zamiar wydania trzeciego rozszerzenia WoW, zatytułowanego "Cataclysm".
Deathwing - główny przeciwnik w dodatku World of Warcraft: CataclysmDodatek udostępni graczom dwie nowe rasy - wilkołaki (Worgenowie) walczący po stronie Przymierza oraz gobliny przynależne do Hordy. Maksymalny poziom doświadczenia, jaki może osiągnąć dana postać, to 85. W poprzednich dodatkach tzw. "level cap" zwiększany był o 10 poziomów, jednak w Cataclysm producent zdecydował o zwiększeniu go o 5, skupiając się przede wszystkim na dopracowaniu zawartości gry dla graczy o poziomach 1-60.
Dla najbardziej zaawansowanych (poziomy 80-85) przewidziano nowe tereny, takie jak Uldum, Mount Hyjal, Twilight Highlands czy Deepholm. W dodatku znajdą się nowe pola bitewne do rozgrywania walk między graczami. W odpowiedzi na opinie społeczności graczy Blizzard wprowadzi też pola z systemem ocen, gdzie gracze będą mogli gromadzić punkty Areny za zwycięskie starcia z przeciwnikami. Dodatek wprowadzi też nowe możliwości łączenia ras i klas postaci. Warto wspomnieć o 8 nowych lochach dla 5-osobowych drużyn oraz wersjach Heroic lochów Deadmines i Shadowfang Keep (dla 5-osobowych drużyn złożonych z postaci z 85. poziomem doświadczenia).
Zobacz zapowiedź World of Warcraft: Cataclysm:
Uniwersum WoW w Cataclysm różni się znacznie od tego znanego z poprzednich wydań gry - nastąpił tytułowy kataklizm, którego przyczyną i źródłem jest Deathwing - wróg wszystkich ras Azeroth. Niektóre części świata gry przeprojektowano i wypełniono nowymi questami. Jak twierdzą twórcy, niemal wszystkie oryginalne strefy gry uległy większym lub mniejszym zmianom. Przykładowo - kraina The Barrens została podzielona na dwie części, z których jedna przeznaczona jest dla graczy kierujących postaciami o niższym poziomie doświadczenia, zaś druga - dla postaci bardziej zaawansowanych; Darkshore jest zalane, itp.
Inne nowości to m.in. archeologia jako nowa profesja (powiązana z systemem Path of the Titans) czy premierowe drzewa talentów. Warto wspomnieć, że gdy Cataclysm ujrzy światło dzienne, niektóre przewidziane w nim zmiany dotkną wszystkich graczy World of Warcraft (chodzi m.in. o nowy wygląd kontynentów Kalimdor i Wschodnie Królestwa). Inne nowości, w tym rasy i zwiększony limit poziomów, będą dostępne tylko dla tych, którzy kupią rozszerzenie.
Więcej informacji o rozszerzeniu znaleźć można na stronie World of Warcraft: Cataclysm w dziale FAQ.
Premiera dodatku ma nastąpić w 2010 r. Dokłada data nie jest jeszcze znana.
Komentarze (36)
* Lechu masz racje to jest gra wszrch czasów a niektórym nie podoba sie wow to nie komentujcie typu stary kotlet nie to nie tibia czeka na was ''nie gracze w wowa'' * ~sln tez ma racje
naby jesteście o! :P
Tez sie zgadzam Wow a L2 to calkiem co innego. Gram w Wowa juz 3 lata a i tak nie wiem jeszcze wszystkiego o calym wotlk a co to bedzie jak wprowadza Cataclysm ??? Moim zdaniem przesadzili troche z tym Wotlk jednak TBC to co innego... Moze w Wowa nie gra tyle ludzi na serwie co w L2 ale za to ma klimat, urok. Ludzi ktorzy graja w Wowa wiedza o czym mowie. Zapewno zgodzicie sie ze porywnywanie Wowa do L2 lub M2 nie ma sensu. Teraz zanim ludzie przyzwyczaja sie do Cataclysmu o ile z niego nie zrezygnuja to troche potrwa dzieki Pozdro...
dr klamp lol gadasz głupoty nowa grę ?! bez sensu a co z postaciami w które włożyło się tyle kasy, wysiłku i pracy ? maja pójść pod DELETE i grac w inna grę ? nie widzę kompletnego sensu! Bardzo dobrze, że wychodzą dodatki
lechu masz racje wow miazdzy i bedzie miazdzyl jest najlepszym mmorpg jaki kiedykolwiek grałem i ma rozwiniety pvp i pve ja wole pva bo jest fabula ktora nawiazuje do warcrafta 3 dlamnie odlot i niemoge sie doczekac cataclyzm
Lechu Bardzo Borze powiedziane :) ja w sumie gralem na privie przez dlugi czas bo poprostu uczylem sie grac gdy juz sie wczulem poszedlem na globca i dopiero posmakowalem prawdziwej gry i gdy teraz patrze jakiejs alternatywy do wowa ( w momencie kiedy nie starczy kasy na prepa) to nie mozna znalesc nie ma takiego mmo w ktorym mozna oderwac sie od koksu lvl i poroboc cos innego
Witam Gram w Wowa na blizzardowskiem serwie juz pare lat. dla mnie gra ma swoj klimat. Sa pewnie niedociagniecnia ale tak naprawde jak chcesz uderzyc psa zawsze kij znajdziesz. Gram paladynem od zawsze nawet wtedy gdy byl lama do szescianu. Nie jest to postac OP w PVP- sa klasy potezniejsze z wiekszym utility po tym jak okroili bursta paladynowi. co do samego wowa. W cataclizmie beda ogromne zmian. Gra podobno ma byc trudniejsza. Zmiany w talentach, pasywne bonusy zmiejszenie ilosci talentow w drzewkach jaki samych punktow. Moim zdaniem gra bedzie ciekawa gdy Blizzard troche "utrudni" gre. Bede gral w wowa az do momentu kiedy sie znudzi lub nie bede mogl w niego grac. Pozdrawiam.
Kur@a jak można źle komentować Wow''a "odgrzewać stary kotlet"...Jak jesteś taki mądry to sam wymyśl lepszą grę i nie czepiaj sie jakis Rambo!!!To nie ma nic do rzeczy!!!
Mi tam ten kotlet jeszcze smakuje xD
@wszyscy krytycy tak tylko jeździcie po tym wowie, że to nie potrzebnie zmieniają teren pve zostało uproszczone(ciekawe czy zrobiliście Ulduara i ICC na hard), a tak naprawde 90% z was i tak będzie dalej grac...
WYP@!!! WOW NA ZAWSZE HAHAHA
dr klamp nie ma szans żeby blizzrd zrobił kiedykolwiek grę która dorówna world of warcraft, po-prostu jest to niewykonalne i nie opłacalne dla tej firmy
i ja się wtrącę a propos samego dodatku.. oczywiście wiele zmieni, wiele wprowadzi, i jeszcze więcej zamiesza.. ale detale jak ktoś szczerze zainteresowany znajdzie na forum wow. i do naszego ulubionego pana od L2 hymm kolejny dodatek do wowa.. a przepraszam którą teraz kronikę macie 10-12.. nie mam pojęcia bo dawno grałem a w l2 nie masz tak ze podnosli max level.. oj robili to bo podchodziłem do tej gry 2x i za pierwszym razem do biłem tak zwane max.. oj nie pamietam jaki.. ale boże zmiłuj tam levelować.. no miałem znajomego który na moje szczęście mi mówił gdzie teraz mam iść.. ale to i tak się sprowadzało do.. teraz wybijaj tu moby.. teraz tam. no zarżnąć się można.. no max level wbity.. bo godzinach spędzonych na tym samym.. kompletnie tym samym i wybijaniu tego samego.. w ten sam sposób.. ale miałem mój s gradowe 2 miecze.. i jakiś tam lepszy pancerzyk i co wyglądałem jak wszyscy inni.. ale pomijając to.. pve w L2 no cudnie.. raz na 2 tygodnie masz spown smoka lub innego bydlaka.. gdzie juz czeka na niego jak opisałeś 1000 innych pazernych.. i co jak padnie kto pierwszy ten leszy.. wiec by zwiększyć szanse na 1% ha mamy arenie pvp pod bossem.. to z pve ma mało wspólnego.. w tej grze są jego znikome elementy.. pvp.. tak system utrzymania zamków w L2 jest bardzo fajnym pomysłem.. daje profity dla guildi i sojuszu.. levelowanie.. opisane powyżej to męka.. i nic nie wnosi do poznania świata w jakim stawiasz tam kroki poza teleportuj sie tu zabijaj to.. w wow.. od 0 levelu jak stworzysz postać.. masz króciutkie info kim właściwie jesteś następnie do levelu 15 jak czytasz questy poznajesz po części historie swojej rasy.. powyżej.. wdrożysz się w konflikt.. a na max levelach.. pomimo "pokoju" miedzy hordą a ally walczysz o świat który jest twoim domem.. kardzy kolejny dodatek zagłębiał sie jeszcze głębiej w historie zawartą w grze.. i jej podstawy poznasz mimo woli tylko levelujac.. a własnie konflikt w L2.. tam ponoć jest jakaś walka miedzy rasami.. zło i dobro.. helo... żyjecie w jednych miastach.. handlujecie.. to dopiero wojna.. no to jest zabawny aspekt.. to w wow jest znacznie lepiej.. konflikt jest i to ostry miedzy frakcjami. gralem w obie gry.. w tajek kolejnośći L2 priv.. wow glob L2 glob WoW.. L2 i na globalu.. i nie ukrywam ze jest także dobra gra i wcale nie ma tak mało graczy.. ale fabularnie jest płytka.. pve niby ponoć ma.. pvp. oj tu jest niby lepiej. jak ktoś jest nastawiony tylko na pvp. odnajdzie sie tam ale to jest rozwałka dla rozwałki w wow.. pve. o niebo lepiej.. bo nawet jak idziesz skopać na jakimś rajdzie ostatniego bossa to nawet wiesz za co.. pvp.. nawet zwykłe PK ma podstawy i uzasadnienia moralne "to Hordziak, to Aluch" do tego bg. ciekawe czemu daly qest nazywa się "Call to arms".. ma to swoje uzasadnienia w całej historii gry miejsca konfliktów.. areny to troszkę inna bajka.. ale ładnie dopasowali to z goblinami osobiście wybrałem wowa.. bo jak coś robię to chce wiedzieć czemu i po jaką cho## a nie z samych profitów dla mojej postaci.. do wowa trudno z tym czego szukam o konkurencje.. i tak nie jestem subiektywny do końca bo już jedno wybrałem sprawdziłem oba.. po prostu ta gra trzyma się kupy. a nie jest doklejeniem kolejnego landu i zmiana cyferki po "Q"
nic nie mam przeciwko L2, ale patrząc z punktu widzenia przeciętnego gracza Kowalskiego: L2 ma rozbudowany pvp - i to prawda!. Ale MMO nie jest tylko od wrednego ubijania innych playerów. Gdzie ciekawe questy, BG, instancje, heroic, wspólna pomoc i lootanie golda i itemków w L2? No ja się ciebie pytam GDZIE?? Rzeczywiście musiałeś grać bardzo krótko, bo na privach dla mnie gra rozkręca się dopiero koło 25 lvl(global 30lvl) i nie ma sensu porównywać WoW do L2. Nie to żebym grał dniami i nocami - nie! Ile osób gra w L2? No, ile? Bo liczba osób grających w WoW-a powoli dochodzi do 50 mln. To dużo, bardzo dużo. Zgodzę się - to i owo źle zrobili w WotLK, ale są też rzeczy w których się postarali. I pomimo tego co się będzie zmieniać, dalej będę grał w WoW-a. Uważam, że głównym atutem tej gry jest nakomita ścieżka dźwiękowa i pasjonująca historia ( zaczęło się 13 lat temu w Warcraft 1 - przypominam, że na podstawie WoW Universum powstało wiele książek, co chyba jednak świadczy o jakimś znaczeniu WoW-a na tym marnym świecie ) i oprawa graficzna oraz duże możliwości różnego rozwijania swojej postaci. Uff, ale się napisałem. Ja również przepraszam innych komentatorów za spam, ale wypowiedź Wielkiego Gracza Linage 2 tak mnie sfrustrowała i rozbawiła, że dalej śmiech się ciśnie na usta. Póki co WoW jest niezastąpiony.
w Cataclysm maja dopracować to co było w levelach 1-60 więc napewno można oczekiwać czegoś nowego. A żeby wczuć się w klimat i fabułę gry napewno trzeba przejść lub bynajmniej pograć w Warcraft 3 z dodatkiem - żeby wiedzieć ocb. lub poczytać
Ci co krytykują pewnie grali tylko na privach albo trzymają się opini że to głupia gra bo boją się przyznać że ich na nią nie stać .
Nic nie pobije Wowa
Do pana WoWFaN - Wotlk nie zniszczył WoW? Właśnie zniszczył całą grę. Wszystko teraz praktycznie można robić z palcem w dupie. To może i dobre strony. Ale żeby do insty sie teleportować? Po co wejscia do tych instancji. Jak możesz sie teleportować. Kompletnie bez sensu. Wyjdziesz, naprawisz sie i wejdziesz - żal. Postacie może w miare zbalansowane nie tak jak na początku. Ale gra całkowicie STRACIŁA klimat i nie znam osoby która by się nie zgodziła... Ale... Popatrzcie ile ta gra ma lat... 5! I dalej bije rekordy. Nie można oczekiwać przez tyle lat tego samego. Wszystko sie nudzi. Dlatego ułatwiaja i dodaja różne rzeczy. Kolega WoWFaN uważa, że Azeroth w Cataclysm za bardzo będzie zmieniony. A po co zostawiać jeśli tam już praktycznie nikt nie chodzi? Jedynie low lvle. Pamietam te czasy jak na 60 (max wtedy) biegało sie i choćby nawet zwiedzało. Czy polowało na przeciwną frakcję. Teraz pvp jest do bani. Wszystko zależy od sprzętu. Nie od skilla (prawie) bez sprzetu nie zrobisz nic, a kiedyś musiałeś być dobry)... Teraz jak jesteś świerzą 80 to pvp jest baaardzo bolesne... Ja tam nie narzekam. Palaś z 1000 resli sobie radzi... Ale ogólnie gra jest zniszczona przez komercję itp. Ale po to została zrobiona. Tak chciałbym dodac że kiedys gracz przystosowywał sie do świata a teraz świat do gracza i chyba więkoszść się zgodzi... A pana który wowa porownuje do L2 to nawet nie komentuje... Szkoda słów. Uśmiałem się. Dziwne że jakoś nie specjalnie widziałem reklamy blizza czy w telewizi, coś po gazetach recjenzje i tyle. WoW sie nie musi reklamowac. A rekordy w ilosci graczy chyba mowia same za siebie. Szacunek dla Ciebie Ale sie rozpisałem. Pozdr
Moim zdaniem dobrze ze azeroth sie zmieni mam obecnie lvl 80 i nudzi mi sie te otoczenie sadze ze inni tez tak mysla.
I tak pewnie wszyscy bede używać programu rwBot do levelowania i grania za nich który już teraz robi furore;] (rwbot.com)
''A może już czas zrobić i wylansować nową grę a nie odgrzewać stary kotlet w nowej panierce.:) '' chciałes być śmieszny?;P Mnie nie rozśmieszyło.. ;-/ . Dobrze żę zrobili nowy dodatek . Wow najlepszy !!! : )
W wowa gram juz ponad 5 lat z czego 3 na globie. Gra w wowa byla fajna do wotlk. Teraz wszystkie klasy dostały taskiego buffa ze insty hc mozna zrobic w 15 min. Heroiki sa tak proste ze az nudne. Wczesniej trzeba bylo troche popracowac zebrac sprzet na normalu, uzywac cc itd. teraz ?!!! Lecisz (wszystkie klasy maja juz aoe) wysadzasz wszystko w powietrze a healer nawet do konca insty nie wola o mb :P A co do PVP to juz gigantyczne przegiecie. Osobiscie jestem wsciekly bo gram lockiem. Fakt wczesniej byl nie do zatluczenia, a teraz to easy HK. Zresztą co tu mowic o balansie klas. Teraz jest taki burst ze kto pierwszy ten lepszy - nie ma mowy tu juz o skillu. Jszcze troche a beda skille z instant killem i cd na 10s.Gra robi sie za prosta a pvp nie wymaga zadnych umiejetnosci (no poza arenkami). Mam nadzieje ze nastepny dodatek dopracuja co by nie bylo za prosto z sensownym balansem w pvp i co by walki nawet 1v1 trwaly nieco dluzej jak 5-8s.
nie wiesz co mowisz ;p pewnie nigdy nie grales w wowa i nie wiesz jak to wyglada, to nie jest zadne odgrzewanie kotleta;p
A mnie kolega opowiadający w samych superlatywach o L2 rozbroił, turlałem się przez 10min ze śmiechu na podłodze. ^^ Jako były (długotrwały) gracz L2 jak i WoW''a - powiem że obie gry mają swoje plusy i minusy, nie ma co owijać w bawełnę, ale L2 ma obecnie najlepszy system pvp - ale to jedyny wyraźny plus tej gry, bo fabuła, raidy, grind, questy etc. stoją na bardzo mizernym poziomie, kiedy w WoWie tak naprawdę wszystko trzyma się kupy, mimo iż pvp nie jest idealne, to trzyma poziom i są ludzie, którzy grają tylko w pvp (zero pve). Każdy kto grał na globie, wie jaki panuje tam klimat - więc nie mam co opowiadać. Aaaa, i najlepsze z tego wszystkiego, nie wiem czy wiecie, ale to L2 miało dotychczas więcej rozszerzeń... ;)
Gdzie można dostać gr World of Warcraft???
To co piszecie to jest wyłącznie wasz tok rozumowania. Kataklizm z pewnością wprowadzi wiele zmian i dobrze. Powiew świeżości zawsze się przydaje. Odbieram wszystko inaczej: Podstawka, była super, miodzio :_) Dodatek BrC / Nie lubię kosmicznych klimatów, wiec mi nie odpowiadał. Obecny dodatek / na + Kolejny / powrót do podstawki czyli miodzio :_)
Na twoim miejscu nie porownywla bym wowa do L2 bo nie ma do czego. Z twojej wypowiedzi wnioskuje ze faktycznie grales w wowa przez bardzo krotki czas. Wedlug mnie blizzard powinien poczekac jescze z wprowadzaniem nowego dodatku gdyz gracze nie oswoili sie jescze z WoTLK. Podnoszenie lvl... hmm nie wiem czy to jest dobry pomysl. Z pewnoscia narzuca nam jakis nowy cel w grze ale czy to konieczne. Wiekszy lvl oznacza wiecej talentow co natomiast oznacza ze dotychczasowe klasy beda niestabilne i bedzie wielka przepasc miedzy nimi. Chyba wie o tym kazdy kto gral na TBC i po wprowadzeniu LK paladyn poprostu miazdzyl inne klasy teras wydaje mi sie ze klasy sa w miare adekwatne do siebie i juz nie ma "overpower". A co do pivow... Gra tam bywa meczaca mnostwo bugow cheaterow a jescze wiecej rzeczy nie dziala. Ludzie tacy niezaznajomieni doglebnie z pvp beda go krytykowac... zawsze tak bylo i bedzie. Jesli ktos poprostu nie umie grac to jak ma mu sie podobac ciagle umieranie??? PvP w WoWie jest najlepiej rozwiniete i przynosi najwiecej radosci. Pro gracze dobrze o tym wiedza. I odnosnie kolegi ktory mowil ze wow jest ubogi w sprzedaz itemow gdyz sa "przywiazane" do wlasciciela. Wyobrazmy sobie za na rajdzie 25 osobowym roluja wszyscy... odpowiedz sobie na pytanie jaka masz szanse wygrac ta rzecz ktora potrzebujesz?? WoWie nie toleruje sie czegos takiego jak "ninja". Wedlug ciebie tan kto jest bogaty powinien miec najlepszy EQ?? to niedorzecznosc. Morze i powiecie ze moja wypowiedz nie jest obiektywna... Macie 100% racje ;] pozdrawiam
A ja przedmówców zapraszam na globa żeby zobaczyli, że WoW to nie jest single player i że WotLK jest pod względem fabularnym po prostu miażdżący. Tylko trzeba się trochę wczuć, poczytać. I od razu ten ciężki klimat w człowieka wejdzie. Chyba, że się gra na privach i się potem pisze pierdoły.
*po prostu
Zależy kto o czym mówi - ty grałeś na privach i to raczej, z tego co widzę tych najbardziej dennych w WoW Universum. Nie można porównywać fabuły która w przeciwieństwie do L2 ma już 12 lat. Poza tym, z tego co widzę w życiu nie widziałeś globala. Z tego co wiem, wg najnowszych informacji WoW ma 20 mln graczy na samych servach blizz, a kolejne 20 na privach, niektórych nieco dennych, ale cóż... Trudno porównywać te dwie gry, na WoWie są oblęzenia zamku, tylko z tą różnicą że tam jak idzie to idzie około 3k graczy, dla mnie trochę dziwne jest, że w Polsce ( nie mówię tu o innych krajach ) porównujesz Wow do Lineage. Jeszcze rozumiem gdybyś porównywał do Metina 2, bo gdy WoW ma swój klimat, który ciągnie do niego graczy tak M2 ma graczy których ciągnie to dziwne MMO. Wow ma swój klimat, swoją grafikę, swoją muzykę która czyni go grywalnym, jesli natomiast chodzi o mnie to wolę lekką nawalankę i raidy/bg/instancje z innymi graczami niż mocne nawalanie tylko po to aby nie paść pierwszy. Nie jestem WoWoholikiem, że tak tu się oburzam bo w WoW-a nie gram duzo, ale na razie ze wszystkich MMO które widziałem na pierwszym miejscu jest WoW. Poza tym z tego co widzę grałeś w wowa jakieś dwa dni, jeśli chodzi o sprzedaż to jest wiele form, można sprzedawać postaci, można oferowac usługi lvlowania, można oferować swoją pomoc za kasę np. na allegro, e-bay''u czy innych tego typu rzeczach. Jeśli chodzi o zwiększanie lvl to mysle, że to jest na korzyśc wowa bo ten kto kiedyś mial powiedzmy 80, z chęcią pozna kolejne lvl. Zmiany są wielkie, o wiele większe niż w L2, co z tego, że dodadzą itemy, które z tego co mówisz wykorzystuje sie tylko na pvp. A gdzie instancje, gdzie battlegroundy, gdzie wspólne robienie questów, gdzie robienie profesji, gdzie lootanie golda, gdzie? Ja się pytam gdzie??? Trudno mi grać w grę w której jedyną radością jest killnięcie innego gracza, który odpowie ci tym samym. Bo według mnie MMO RPG polega nie tylko na pvp, na które jesteś nastawiony. Przepraszam wszystkich za zaspamowanie ale prostu zobaczyłem kogoś który piszę dużo, a najgorsze, że nie wie o czym pisze....
Gra na 1-2h w tygodniu. Nic sie kompletnie w niej nie dzieje oprocz grindu i farmy. Brak wiekszych celow w grze ktore przyciagalyby juz dopracowane postacie (endgame). WoW mozna by okreslic jako single player z elementami MMO. Krotko: gran nie zapewnia zaddnej rzrywki w czasie kiedy mamy najlepzy EQ dostepny. Co by daleko nie szukac w L2 jest system wojen o zamki, wojny gildii - bardzo dynamiczne pvp - w zasadzie 2 rodzaje sa tego. Open pvp - gdzie walka odbya sie poza miastami i closed-pvp : arena. W WoW pvp to BG - zamkniete i ograniczone liczbowo tereny gdzie odbywa sie pseudo pvp - taki deathmatch jak w CounterStrike - padasz albo zabijasz i tak w kolko macieju do znudzenia. Sa tez areny - ale jak nie zrobisz okreslonej klasy postaci to mozesz nie wytrzymac nerwowo ze wzgledu na duuuzy dysbalans. Sa grypy klas ktore na arenach maja kolosalna przewage nad innymi. Jak dla mnie WoW jest gra na 15 minut. Aion podobno tez nie rewelacja z teg co pisza ludie. A mialo byc tak pieknie. Mam nadzieje, ze wyjdzie Lineage3. Jak chcecie opinie o WoW to idzcie na youtube i poczytajcie komentarze pod filmikami. Wiekszosc ludzi opowiada sie za Lineage2. W/g mnie L2 nie ma konkurenta na podworku MMORPG. Jest slabo znane w Europie (nie tak jak WoW) bo NCsoft nie przyklada wagi do reklamy tej gry u nas. Biorac to rowniez pod uwage mam wrazenie ze w wowa graja ludzie zahipnotyzowania reklama, bo sama gra nic ciekawego nie oferuje. A przeciez MMO to interakcja pomiedzy graczami. I znow jezeli wziac to pod uwage to L2 bije WoW na glowe. Niby sa jakies tam punkty honoru ale bardziej mi to przypomina nabijanie punktow w sapera ni jakies wirtualne dobro. Kolejna sprawa. Na privach L2 (tych lepszych) mozna calkiem niezle zarobic sprzedajac swoj czas na allegro. Itemy epickie mozna bowiem w L2 swobodnie sprzedawac. W WoW sa to itemy przywiazane, czyli masz ale tak na prawde oprocz bicia innych mobkow zadnej funkcji handlowej nie pelnia. Dodatkowo co barszo mi sie podoba , system zdobywania broni w L2 jest bardziej zblizony do rzeczywistosci ze wzgledu na specjalne klasy ktore moga tylko te przedmioty twozyc oczywiscie ze zdobytch na mobach materialow. W przeciwienstwie do WoW jezeli w L2 wypadnie bron z potworka to jest jakby Sw. Mikolaj w lipcu zawital. Kolejna sprawa. Ze wzgledu na bardzo slabiutki endgame. Blizzard co chwila udostepnia rozszerzenia i zwieksza maksymalny poziom postaci. Dodatkowo przerabia i to w czasem w drastyczny sposob dzialanie skili w klasach. W L2 skile sa dokladane. Ajezeli sa zmiany to kosmetyczne. Ale sie zagalopowalem. Jak ktos nie widzial ponad 200 osob na raid bossie to nie wie o czym pisze. Jak ktos nie byl na oblezeniu zamku na ktorym bylo ponad 1k ludzi o tez nie skuma. Mozecie pisac ze w WoW tez mozna robic najazdy na miasta, ale to wiaze sie jedynie ze strata czasu bo zadnych realnych korzysci w grze z tego nie ma.
Nie uważam że dodatek Wotlk zniszczył WoW choć wyczuwalne są pewne niedopracowania za to wprowadzenie Cataclysm to dla Wow dosłowny kataklizm. Po pierwsze nie potrzebnie wprowadzono tak duże zmiany w ukształtowaniu terenów Azerothu, po drugie w końcu jest jeszcze Outland i z tego co widzę to zrobiono go tylko po to żeby był, żadnych mocniejszych zmian do tej pory nie wprowadzono na drugim świecie tylko cały czas doładowuje się ten Azeroth. Mam nadzieje że jak najszybciej wyjdzie jeszcze jeden dodatek albo mocniejszy patch w którym Azeroth zostanie odbudowany bo przecież dla nowego gracza będzie szokiem spotkanie się z tak ogromnymi zmianami na samym początku gry a gdy inni już trochę sobie pograją na tym za przeproszeniem dodatku to coś mi się zdaje że sprzedaż WoW-a krytycznie spadnie a graczy mocno ubędzie.
Możliwe, że Aion będzie lepszy, ale od porażki z Warhammerm wątpie czy ktoś jest w stanie wypuścić coś lepszego od wowa który i tak jest już coraz gorszy... Największym aktualnym wrogiem wowa jest blizzard :) (ironia prawda?) Po wejściu Wrath of the Lich King gra stała się zbyt łatwa. PvE zostało uproszczone i nie trzyma klimatu jak w tbc. PvP stało się bezsensowne (początkowy rating 0, prawie do 1k nie traci się go za walki), bronie z najlepszych setów (do czasu gdy grałem bym nim furious) można wyciągnąć za rating 1850 do którego za około 5k gold''a można dojść w tydzień (tzw boosty). Rynek gier MMORPG jest coraz bardziej rozbudowany więc mam nadzieje, że kiedyś doczekam się gry która wciągnie mnie jak World of Warcraft i nie zostanie zniszczona przez jej twórców :)
To czekaj na Aiona. Czuje że zmiażdży wszystko :]
a ja tam będę dalej grał w Wow-a. Może w końcu pojawi się jakiś wow-killer oczywiście z innej stajni a niżeli blizzard bo jak na razie nie spotkałem innego producenta, który tak dobrze dba o świat i jego rozwój.
A może już czas zrobić i wylansować nową grę a nie odgrzewać stary kotlet w nowej panierce.:) A moda na Rambo1,2,3,4 itd. już zmęczyła wszystkich i nikt już nie ogląda tego jak kiedyś.:D
