W 2009 piraci najczęściej pobierali...
Początek nowego roku to okres wszelkiego rodzaju podsumowań wydarzeń ubiegłych dwunastu miesięcy. Dzięki zestawieniom przygotowanym przez serwisy zajmujące się tematyką P2P wiemy, które filmy, gry i elektroniczne książki cieszyły się największym wzięciem u osób pobierających pliki z Sieci w 2009 r.
Listę najczęściej ściąganych nielegalnie filmów w 2009 r., którą przygotował serwis TorrentFreak, otwiera Star Trek. Kosmiczna saga, której pierwsze odcinki nakręcono w latach 60-tych ubiegłego wieku, cieszy się wciąż niesłabnącą popularnością. Wynik uzyskany przez jej najnowszą część - prawie 11 milionów pobrań - zdecydowanie przewyższa osiągnięcia najpopularniejszego filmu w 2008 r. - Mrocznego Rycerza, który pobrany został ponad 7 mln razy.
Nie mniejszą popularnością od Star Treka cieszył się film Transformers. Zemsta upadłych, który zajął drugie miejsce w rankingu. Ściągnięto go ponad 10 milionów razy. Poziom dziewięciu milionów pobrań, co zapewniło miejsca 3 i 4, przekroczyły też filmy RocknRolla oraz Kac Vegas. Dalej uplasowały się tytuły Zmierzch (8,7 milionów pobrań), Dystrykt 9 (8,3 mln), Harry Potter i Książę Półkrwi (7,9 mln), Stan Gry (7,3 mln) oraz X-Men Geneza: Wolverine (7,2 mln). Ostatnie miejsce zajęła Zapowiedź (ponad 6 milionów pobrań).
Książki
Zestawienie 10 najczęściej pobieranych elektronicznych książek przygotował serwis Freakbits. Pozycje, które się na niej znalazły, co nie powinno chyba być zaskoczeniem, w większości dotyczą seksu i erotyki. Należąca do tego nurtu Kamasutra zajęła pierwsze miejsce. Dalej mamy The Complete Idiot’s Guide to Amazing Sex (3. miejsce), Before Pornography - Erotic Writing In Early Modern England (6. miejsce) czy Nude Photography - The Art And The Craft (9. miejsce).
Prócz seksu zainteresowaniem cieszyła się książka odkrywająca tajniki posługiwania się Photoshopem - Adobe Photoshop Secrets (2. miejsce), poradnik instruujący, jak zbudować dom korzystający z energii słonecznej - Solar House - A Guide for the Solar Designer (5. miejsce), chyba najambitniejsza w tym zestawieniu The Lost Notebooks of Leonardo da Vinci (4. miejsce) oraz Twilight (7. miejsce), powieść o wampirach, na podstawie której w ubiegłym roku nakręcono film Zmierzch. Stawkę zamyka podręcznik dla majsterkowiczów oraz początkujących "złotych rączek": Fix It - How To Do All Those Little Repair Jobs Around The Home.
Według informacji podanych przez Freakbits, wszystkie książki, które znalazły się na liście pobierano od 100 do 250 tys. razy.
Gry
Numerem jeden na liście najchętniej pobieranych gier za pośrednictwem protokołu BitTorrent w 2009 r. była Call of Duty: Modern Warfare 2. W stosunkowo krótkim czasie (premiera miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku) w wersji dla peceta pobrano ją ponad cztery miliony razy. Gra cieszyła się popularnością nie tylko wśród piratów. Podczas pierwszych 24 godzin sprzedaży, w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, Modern Warfare 2 zarobiła 310 milionów dolarów. Po następnych sześciu dniach kwota to urosła do 550 milionów dolarów.
Druga pozycja na liście to The Sims 3, której nielegalne kopie były ściągane 3,2 miliona razy. Produkcja na swoją pozycję "pracowała" od czerwca 2009 r. W pierwszej piątce zestawienia przygotowanego przez serwis TorrentFreak znalazły się też Prototype (2, 3 miliona pobrań), Need for Speed Shift (2,1 mln) oraz Street Fighter IV (1,8 miliona).
TorrentFreak uwzględnił także gry na konsole. Zainteresowanie nimi było jednak zdecydowanie mniejsze. Na pobranie Call of Duty: Modern Warfare 2 w wersji na Xboksa 360 internauci zdecydowali się 970 tys. razy. Ten wynik dał grze pierwsze miejsce w zestawieniu. W przypadku konsoli Wii najpopularniejsza okazała się propozycja Nintendo - New Super Mario Bros. Ściągnęło ją 1,1 miliona osób.
Więcej informacji Freakbits, TorrentFreak
Komentarze (7)
@Wesoły, "Tad powrócił i bełkotać zaczął." Na 2 zmiany robią Ramolem.
"Call of Duty 2. Modern Warfare" No bardzo ciekawy tytuł :D
Tad powrócił i bełkotać zaczął. A co do tematu to jeżeli chodzi o gry - lekarstwo jest jedno. Rozgrywka online. Wtedy dla piratów jest o wiele ciężej. Dzisiaj jest to możliwe gdyż internet jest niemal w każdym domu w którym jest komputer. O muzyce i filmach nawet nie mówię. Trzeba być chorym psychicznie by czerpać przyjemność z oglądania filmu na małym ekranie. Lepiej wybrać się od czasu do czasu ze znajomymi do kina. Różnica jak między jazdą trabantem a ferrari. Z muzyką to samo. mp3 to koszmar dla uszu. Inna kwestia koszmarnych cen w Polsce. Ale to już zupełnie inny temat.
IP: 89.72.211.9: prawdopodobnie nie masz racji. Podchodzisz do problemu punktowo, jak do stanu - typowe dla myśli lewicowej. Jednak w rzeczywistości, problemy są powiązane z procesami, mają sprzężenia wzajemne, opóźnienia, nasycenia itp. Konkretnie, gdy dopuściliby do kupowania filmu za parę dolców w sieci, to zapewne bardzo wielu (za wielu) by zdecydowało się go ściągnąć z sieci legalnie niż kupić płytkę i zyski mieli by mniejsze - przynajmniej im tak wyszło w ich modelu analitycznym (choćby what-if) i w wyniku poszukiwania maksimum dochodu przy znanych preferencjach segmentów rynku. Podobny efekt negatywny obserwujemy gdy np. pomagamy samotnym matkom z małym dzieckiem za pomocą pieniędzy (też podejście i wykonanie lewicowe) - bo efektem ubocznym przewyższającym założony cel okazało się masywne skokowe zwiększenie rozwodów, tylko aby dostać te grosze od państwa.
IP: 89.72.211.9: prawdopodobnie nie masz racji. Podchodzisz do problemu punktowo, jak do stanu - typowe dla myśli lewicowej. Jednak w rzeczywistości, problemy są powiązane z procesami, mają sprzężenia wzajemne, opóźnienia, nasycenia itp. Konkretnie, gdy dopuściliby do kupowania filmu za parę dolców w sieci, to zapewne bardzo wielu (za wielu) by zdecydowało się go ściągnąć z sieci legalnie niż kupić płytkę i zyski mieli by mniejsze - przynajmniej im tak wyszło w ich modelu analitycznym what-if i w wyniku poszukiwania maksimum dochodu. Podobny efekt negatywny obserwujemy gdy np. pomagamy samotnym matkom z małym dzieckiem za pomocą pieniędzy (też podejście i wykonanie lewicowe) - bo efektem ubocznym przewyższającym założony cel okazało się masywne skokowe zwiększenie rozwodów, tylko aby dostać te grosze od państwa. Podobnie seksedukacja (z jednej strony) pomaga tylko najbardziej zdeprawowanej a szkodzi pozostałym wciągając ich w system biznesu zarabiający na takich. Podobnie byłoby (z drugiej strony) grzmienie z ambony na wiernych w kościele, że są zbyt leniwi/gorliwi, podczas gdy oni przyszli (i kazanie nie bardzo dla nich) a wielu nie przyszło i nie usłyszało. I wiele innych naiwnych i szkodliwych podejśc, nastaawionych na problem bez dostrzegania narastających efektów ubocznych przez upraszczajace pominięcie procesów i powiązań jak wyżej.
Warto zauważyć, że filmy których pobrano najwięcej są raczej słabe. Star Trek był jednym z najgorszych filmów w 2009 i ludziom szkoda było pieniędzy żeby obejrzeć tą szmirę w kinie. Założę się, że nielegalnych pobrań Avatara będzie relatywnie (podkreślam: relatywnie) mniej. Wolę wydać pieniądze i kupić legalnie najbardziej wypasioną wersję tego filmu niż ściągać wątpliwej jakości gigabajty z sieci.
i wystarczyło dac ludziom mozliwość ściągnięcia za 2-3 dolary/euro i już przekuliby to na czysty zysk....kto chciałby płytę kupiłby sobie....każdy byłby zadowolony...ale co tam - lepiej zamykać i okradac ludzi bo przeciez rynkiem nie kieruje popyt tylko podaz i koncerny......

