Ubisoft podjął wyzwanie rzucone przez rynek i zapowiedział, że Assassin's Creed 2 będzie niezwykłym hitem z niemal doskonałą grafiką, świetną fabułą i klimatem. Hitem, który nie pozwoli użytkownikom oderwać się od ekranu. Twórcy gry pokazali GameStarowi, że nie rzucają słów na wiatr.
Informacje
Producent: Ubisoft Montreal
Wydawca: Ubisoft
Silnik: Anvil Engine
Data wydania: . PlayStation 3 (17 listopada)
. Xbox 360 (17 listopada)
. PC (jeszcze nieznany)
Desmond Miles ponownie staje się bohaterem serii Assassin's Creed. Znany z pierwszej części gry nowojorski barman wciąż uwikłany jest w zawiłą intrygę Zakonu Templariuszy, który za wszelką cenę pragnie zdobyć mistyczny artefakt. Tym razem jednak porywacze używają futurystycznej maszyny Animus, by odczytać wspomnienia przodków Milesa z XV i XVI wieku... Epoka odrodzenia sztuk i nauk, przywrócenie wiary w ludzki rozum i egocentryzm, odkrycia geograficzne i przepych miast włoskich, a pośród tego wszystkiego mroczna postać zabójcy, który każdym kolejnym zleceniem udowadnia, że śmierć jest namacalna. Witamy w Assassin's Creed 2, w 1486 roku.
Włoska robota
Plac św. Marka w Wenecji: tu dochodzi do wymiany ciosów ze strażą. Dobrze, że Ezio nauczył się wcześniej zadawania ciosów we wszystkich kierunkach. Assassin's Creed 2 przenosi gracza do XV-wiecznych Włoch, a konkretnie do święcących triumfy i pełnych przepychu miast, takich jak Florencja czy Wenecja, oraz w rejon Toskanii. Epoka wypraw krzyżowych została zatem dawno zamknięta. Nadszedł czas odrodzenia i trudno wyobrazić sobie miejsce, które przedstawiałyby ten okres lepiej niż Włochy. Ludzkimi ikonami epoki były takie postacie, jak Machiavelli, Botticelli czy wreszcie da Vinci, które przywróciły światu wiarę w rozum. W tym samym okresie powstały również tak znane perły architektury, jak Katedra Santa Maria del Fiore we Florencji czy kościół San Pietro in Montorio w Rzymie. Tego niezwykłego obrazu dopełniały freski Michała Anioła na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej czy projekt placu na wzgórzu Kapitol w Wiecznym Mieście. Jednocześnie pojawiły się liczne projekty oraz wynalazki jednego z najsłynniejszych przedstawicieli tej epoki - Leonarda da Vinci. Ten wspaniały okres już niedługo poznasz znacznie lepiej za sprawą Ezio Auditore di Firenze, głównego bohatera Assassin's Creed 2, w którego przyjdzie Ci się wcielić. Ezio jest, podobnie jak dobrze nam znany Altair, przodkiem Desmonda Milesa, schwytanego w czasach współczesnych przez potomków templariuszy. W krwi pierwszoplanowej postaci płynie więc gorąca krew bractwa asasynów. Po swoich przodkach Ezio odziedzicza podobne sprawności, którymi w pierwszej części dysponował Altair.
Mało czujnych przeciwników można wrzucić na wóz siana i tam obezwładnić. Optycznie nowy bohater przypomina swego poprzednika: biała postać, uzbrojony pas, skórzane rękawice, twarz ukryta pod kapturem. Mimo to obie postaci się różnią. "To tak jak w przypadku Batmana, on w każdym nowym odcinku jest ten sam, a jednak inaczej ubrany" - trafnie skomentował to Pascale Desilets, jeden z producentów gry w Ubisofcie. Reasumując, pomimo wielu podobieństw, nowy bohater zasadniczo różni się od osieroconego w dzieciństwie Altaira. Jest on nobilitowanym, włoskim szlachcicem, który poprzysięga zemstę swoim wrogom po tym, jak zabijają oni jego ojca. Młody człowiek opiekuje się więc matką i siostrą, a w wolnych chwilach szuka sposobu, by odpłacić swoim oprawcom. Jego losy w niemal naturalny sposób splatają się więc z tajemniczym bractwem płatnych morderców. Warto zauważyć, że w Assassin's Creed 2 z organizacją związane będą takie sławy, jak Niccolo Machiavelli, Katarzyna Sforza czy Leonardo da Vinci. Abstrahując jednak od przyszłych kolegów z pracy, nasz młodzian postanawia wstąpić w szeregi zabójców i zdobyć niezbędne umiejętności, by dopełnić zemsty.
Nowy świat, nowa jakość
Latająca maszyna da Vinci - Ezio z jej pomocą może dostać się na miejsce walki. Jednym z największych plusów pierwszej części gry była grafika. Wierne odwzorowanie elementów otoczenia przyprawiało niemal każdego gracza o zawrót głowy, a detale w miastach sprawiały, że osoba siedząca przed monitorem mogła się poczuć niczym jeden z mieszkańców średniowiecznego Damaszku. Jednak okazuje się, że zdaniem twórców Assassin's Creed 2 element ten nie był jeszcze tak dobry, jak być powinien. Warto w tym miejscu wspomnieć, że przy tworzeniu grafiki posłużono się silnikiem Anvil Engine, który do 2008 roku znany był pod nazwą Scimitar i wykorzystany w takich dziełach, jak Prince of Persia oraz Shaun White Snowboarding. Engine umożliwia zróżnicowanie efektów dnia i nocy, szybsze ładowanie obiektów znajdujących się w dużej odległości (dzięki czemu świat gry stanie się jeszcze większy i bardziej przestronny), lepsze renderowanie efektów specjalnych (światła i cienie) oraz fizykę ubrań (te do złudzenia przypominać mają tkaniny znane nam z rzeczywistości). Co ciekawe, w Assassin's Creed 2 zastosowano również techniki rysowania plenerów, które pojawiły się wcześniej m.in. w Far Cry 2.
Mroczna przeszłość Desmonda
Akcja pierwszej części Assassin's Creed rozpoczyna się w 2012 roku wraz z porwaniem przez współczesnych templariuszy Desmonda Milesa, barmana z Nowego Jorku. W specjalnym laboratorium, za pomocą futurystycznego urządzenia (Animusa) z genów mężczyzny odczytywane są wspomnienia dotyczące jego przodka - Altaira. Człowiek ten należy do tajnego bractwa asasynów i ma doprowadzić templariuszy do starożytnego artefaktu o wielkiej mocy. Desmond przeżywa więc, wspólnie z Atairem, przygody, w trakcie których śmierć poniesie wiele osób odpowiedzialnych za podsycanie nienawiści na terenach średniowiecznego Bliskiego Wschodu. Z czasem okazuje się jednak, iż świat, w którym porusza się nasz główny bohater, jest bardziej niebezpieczny niż mogłoby się na początku wydawać. Altair zostaje bowiem zdradzony przez człowieka, któremu ufa najbardziej...
Oryginał i kopie
Aby jeszcze dokładniej odwzorować wszystkie elementy wchodzące w skład świata gry, twórcy postanowili najpierw dokładnie zbadać i sfotografować otoczenie, po którym poruszać się ma młody zabójca. Ekipa pracująca nad Assassin's Creed 2 wybrała się ze specjalną misją do Włoch, gdzie dokładnie analizowano wszystkie budynki, tak by graficy byli w stanie jak najdokładniej odwzorować ich wygląd i zapisać w nich ducha renesansowych budowli. Jest więc nadzieja, że już niedługo przyjdzie Ci podziwiać prawdziwe perełki włoskiej architektury, a wszystko to widziane oczami groźnego zabójcy - Ezio Auditore di Firenze. powyżej (w dolnym rzędzie) znajdują się zdjęcia zabytków z dzisiejszej Wenecji (Bazylika na Placu św. Marka, Wielki Kanał, Most Rialto), w górnym rzędzie prezentujemy wirtualne obrazy przedstawiające XV-wieczne miasto.
Redakcja Gamestar nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronionych przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...