Mythos - niewykorzystany potencjał magicznego Uld
31 maja 2011 17:04,
Jakub Kuchnio
Mythos to duża dawka szybkiej akcji i... wielu niedoróbek. Niestety, produkcja ta nie wnosi do świata gier zbyt wiele. Sama w sobie, na krótką metę, stanowi jednak dość przyjemną alternatywę dla innych, popularnych MMO.
Polecamy:
Mythos przenosi nas na planetę Uld - tętniący magią świat, który niegdyś pełen był życia, szczęścia i wielu radosnych stworzeń szwędających się tu i ówdzie. Sielanka nie mogła trwać jednak wiecznie i zazdrośni bogowie zafundowali, zamieszkującym świat Mythos istotom, jesień średniowiecza.
Po wielu latach, Uld zaczyna powoli wracać do normalności i (za wiele nie spoilerując) tu wkraczasz Ty - bohater, którego zadaniem jest eliminowanie potworów i aktywne działanie na rzecz pokoju.
Walka stanowi w Mythos najważniejszy element rozgrywki. Dość powiedzieć, że to właśnie zabijanie wszelkiej maści potworów zajmować nam będzie zdecydowaną większość czasu. Niestety element ten, choć sprawia przyjemność, to jednak niczym nie zaskakuje. Jeśli graliście w Diablo, to w Mythos będzie niemal identycznie.
Nie zrozumcie mnie źle. Sama mechanika niszczenia wszystkiego co się rusza, jest jak najbardziej poprawna i satysfakcjonująca. Jednak pewien zawód sprawia to, że w Mythos nie uświadczymy kompletnie niczego nowego.
Świat Mythos przypomina wiele typowych gier MMO
Jednym z ciekawszych elementów samej walki w Mythos jest ilość nagród jakie za nią otrzymujemy. Przedmioty wypadają w ilościach wręcz nieprzeciętnych, a my możemy zbierać je niemal bez końca. Gdy tylko zapełni się ekwipunek, przerabiamy zebrane bronie na składniki i "jedziemy dalej".
Jest to związane z ciekawym systemem craftingu jakie zastosowano w Mythos - naprawdę sporo przydatnych rzeczy możemy tworzyć sami. Nawet pistolety przypominające zabytkowe rewolwery z dziewiętnastego wieku.
Na tym jednak innowacyjność Mythos się kończy. Po walce stanowiącej klon mechaniki zastosowanej w Diablo, dostajemy rasy i klasy postaci, które raczej niczym szczególnym nie zaskakują.
I tak możemy w Mythos wybierać spośród cyklopów (duzi i głupi), ludzi (to ci cwani), satyrów (fanatycy drzew i wszystkiego co zielone) oraz gremlinów (jak na małe pokraki w grach komputerowych przystało, zajmują się technologiami i mechaniką). Nie lepiej jest także z klasami postaci: wojownik, mag oraz gość atakujący z dystansu przy pomocy konwencjonalnej broni.
