Guild Wars 2 - czym wyróżnia się nowe MMO?
Guild Wars 2 ma się pojawić już w przyszłym roku. To kolejne MMO, którego twórcy chcą podbić ten coraz bardziej popularny rynek. Sprawdziliśmy czy mają się czym pochwalić i jakie nowości zaoferuje ich produkcja.
Kontynuacja Guild Wars swoją oficjalną premierę ma mieć dopiero w przyszłym roku. Już teraz jednak twórcy zdradzili wiele szczegółów. Ich zdaniem druga cześć tego MMO w sposób znaczący różnić się będzie nie tylko od poprzedniczki, ale także od innych tytułów typowych dla tego gatunku.
Guild Wars 2 - premiera w przyszłym roku. Czy warto czekać na unikalne opcje zapowiadane przez twórców?
Pierwszą ciekawą innowacją jest system tworzenia i używania przedmiotów. Dość wyjątkowy będzie wpływ znalezionych i założonych itemów na naszą postać. Mianowicie, każdy oręż charakteryzować się będzie innym zestawem umiejętności, które będą mogły być użyte przez bohatera gdy korzysta z danej broni.
Innymi słowy, grając wojownikiem będziemy dysponować własnym zestawem ataków, jednak po założeniu unikalnego miecza dostaniemy kilka kolejnych. Warto także zaznaczyć, że te dodatkowe zestawy umiejętności unikalne dla każdej broni, będą wyjątkowe dla każdej z klas. Co innego dostanie mag, a co innego np. łotrzyk.
Twórcy Guild Wars 2 w nieco inny sposób podeszli także do systemu craftingu. W szczególności chciałbym wspomnieć o tworzeniu zestawów przedmiotów. Każdy item będzie bowiem posiadać specjalne miejsce na upgrade.
Walka bez tanka i healera - ryzykowna zabawa.
Co za tym idzie, by stworzyć jakikolwiek zestaw nie będziemy musieli po kilkanaście razy tłuc jednego bossa. Wystarczy znaleźć składniki, a te będą dostępne w wielu miejscach. Warto bowiem zaznaczyć, że Guild Wars 2 pozbawione będzie profesji zbierających. Zioła czy minerały dostępne będą dla wszystkich.
Farmerzy nie zabiorą jednak surowców innym graczom. Składniki zebrane w danym miejscu przez jednego gracza nadal będą w nim dostępne, jednak... tylko dla innych postaci, które jeszcze ich nie zebrały.
Komentarze (3)
@J Oczywiście, że nie boli jednak wydaje mi się, że opisywanie pewnych zjawisk w takiej formie w jakiej robią to sami gracze MMO jest znacznie bardziej odpowiednie w tym konkretnym przypadku. Szczerze mówiąc na serwerach rzadko można spotkać graczy piszących czy mówiących w sposób: "Ulepszyłem poziom swojego rzemiosła o 145 punktów i dzięki temu mogę teraz stworzyć kilka epickich przedmiotów, w tym Zieloną Dzidę Szalonej Małpy. Dzięki temu mogę brać udział w pojedynkach przeciwko lepszym graczom oraz splądrować znacznie groźniejsze lochy".
Szanujcie język polski w swoich artykułach. Zamiast pisać "item" lub "crafting" można użyć słów "przedmiot" lub "rzemiosło". Z kolei "upgrade" w prosty sposób można zamienić na "ulepszenie". Używanie języka polskiego naprawdę nie boli, panie Jakubie Kuchnio. Pozdrawiam.
ja tam widzę tylko jedno. Strata czasu.
