PES 2012 - co zaoferuje nam piłkarski hit od Konami?
Nowa odsłona Pro Evolution Soccer po raz kolejny zagości na naszych maszynach już w październiku. Czym tym razem Konami zadziwi fanów wirtualnej piłki nożnej? Czy PES 2012 nadal będzie jak równy z równym konkurować z produkcją EA, FIFA?
PES 2012 już na samym początku przykuwać ma naszą uwagę znacznie lepszą grafiką. Nie chodzi tu jedynie o ładniejszą murawę (choć o to także!), a przede wszystkim o samych zawodników. Ci wyglądać będą znacznie bardziej realistycznie - rysy twarzy, grymasy czy miny wyrażające aktualne uczucia robią niesamowite wrażenie.
Podobnie sprawa przedstawia się z animowanymi wstawkami, w których będziemy mogli podziwiać naszych boiskowych idoli w utarczkach czy przepychankach. Cel jest prosty: PES 2012 wyglądać ma do bólu realistycznie.
Pro Evolution Soccer 2012 - teraz łatwiej będzie uwolnić się spod opieki obrońców
Realizm widać będzie także w bezpośrednich starciach. W tym przypadku pracę wykonano tu podobną co w FIFA 2012. Konkretnie rzecz biorąc chodzi o zderzenia, wślizgi czy faule. Poszkodowani tarzać się będą po murawie w bardziej płynny i naturalny sposób, co zdecydowanie przekładać się ma na przyjemność płynącą z rozgrywki.
Twórcy Pro Evolution Soccer 2012 zapowiadają także, że bardziej naturalnie prezentować się będzie realizowanie założeń taktycznych przez zawodników nie będących aktualnie przy piłce. Innymi słowy: koledzy z drużyny nie powinni mieć już zbyt dużych problemów z nadążeniem za szybką kontrą, a szyki obronne przesuwać się mają w sposób odpowiadający temu jaki znamy z prawdziwych boisk.
Lepsza, a może raczej bardziej zaawansowana, gra bez piłki widoczna ma być też przy stałych fragmentach. Na chwilę przed dograniem piłki w pole karne rywala będziemy w stanie zmusić napastnika, przy pomocy jednego klawisza, do odepchnięcia obrońcy i uwolnienia się spod krycia.
Stadiony w PES 2012 mają ożyć nowym życiem - czy się to uda?
Twórcy PES 2012 zapowiadają, że najlepsi gracze będą w stanie kontrolować w ten sposób nawet dwóch zawodników czających się pod bramką przeciwnika. Brzmi ciekawie, prawda?
Pro Evolution Soccer 2012 wprowadzi także nową jakość jeśli chodzi o wydarzenia widoczne bezpośrednio poza boiskiem. I tak, w trakcie trwającego spotkania, będziemy mogli dostrzec szwędających się tu i ówdzie członków ekipy telewizyjnej, denerwującego się trenera czy reagującą z większym animuszem publikę.
Bardzo ciekawą funkcją w PES 2012 wydaje się być także opcja wyzwań w trybie treningowym. Twórcy postawią przed nami takie zadania jak konieczność dryblowania przez ściśle określony czas czy też poradzenia sobie w trudnej sytuacji natury defensywnej.
Pro Evolution Soccer 2012 do sklepów trafi więc za około dwa miesiące, jednak już teraz z całą stanowczością możemy stwierdzić, że szykuje się zacięta bitwa pomiędzy dwoma najpopularniejszymi symulatorami piłki nożnej.
Zapraszam także do galerii Pro Evolution Soccer 2012 jaka ukazała się całkiem niedawno na łamach serwisu GameStar.
Komentarze (9)
Gram w PESA od poczatku istnienia tej gry i niestety ostatnim w jakiego mozna z przyjemnoscia pograc jest PES10... PES11 i PES12 nie roznia sie absolutnie niczym oba sa rownie beznadziejne. Kupilem 12 i zaluje, ostatni raz dalem sie naciognąć, FIFA jest nie wiele lepsza, obie najpopularniejsze pilki sa slabe... Jesli chodzi o PESA to "gratuluje" Konami nie wiem jak mozna przez 2lata zepsuc gre ktora kiedys byla niemalze idealna.
INO PES!!!!!!
pow cara aki ta bugado faiz tudu crteim botei o crack coisa e tal ai na hora q eu vo entra a tela fika toda preta ta tenso sabe como fae7o pra fika crteim?to loko pra joga issu!
Ja i tak kupię, jak co roku :D
Umm, are you ralely just giving this info out for nothing?
