Hellgate: London - będzie piekielnie gorąco!
19 listopada 2005 17:03,
Michał Grabacki
W dzisiejszych czasach gry osadzone w realiach średniowiecznych nie są już trendy. Świadome tego są także hordy demonów, występujące wcześniej w licznych produkcjach z gatunku RPG. Znudzone uciekaniem przed zakutymi w blachę rycerzykami, marzyły by znaleźć się pod lufą nowoczesnej, super broni. W efekcie powstały m.in. takie gry, jak "Half-Life", "Doom", czy nawet nasz rodzimy "Painkiller", w których gracz z nowoczesnymi "odkurzaczami" w rękach zajmował się eksterminacją piekielnych gadzin.
Za fizykę odpowie natomiast znany wszystkim miłośnikom FPS-ów, engine Havok - jego możliwości mogłeś można było ocenić grając w "Painkillera", czy "Half-Life'a 2. Dzięki temu, wybuch granatu w bezpośrednim sąsiedztwie któregoś z przeciwników, sprawi odrzucenie jego ciała na ładnych kilka metrów. Jeśli jego ciało trafi w okno przypadkowego budynku, to rozbije szybę i wleci do środka; natomiast, gdy na przykład uderzy w pobliski samochód lub lampę, spowoduje mocne wgniecenie...
"Hellgate: London" zapowiada się na wciągającą grę action RPG, która zadowli nawet najbardziej krytycznych fanów tego gatunku. Premiera gry zapowiadana jest na kwiecień 2006 roku, co oznacza, że będziesz musiał uzbroić się w cierpliwość. Ma to jednak swoje dobre strony - jest szansa, że do dnia premiery zdołasz sklecić maszynę, która pozwoli w pełni cieszyć możliwościami graficznymi "Hellgate: London".
Autor:
Paweł "Kaiser" Bieliński
