Fable: Zapomniane Opowieści - recenzja
Dębowa Dolina - miasto mojego dzieciństwa. Pamiętam ten dzień zupełnie jakby to było wczoraj... Urodziny siostry. Ojciec powiedział, że da mi pieniądze na prezent jeśli usłyszy, że przysługuję się dobrej sprawie. Włóczyłem się po okolicy i za jednym z domów wpadłem na obściskującą się parę. "Pan Murrey"?! Przecież jest żonaty! Chciał zapłacić, żebym nie powiedział o zdradzie. Nie wziąłem pieniędzy więc wygonił mnie i zabronił cokolwiek powiedzieć! Zabronił! Nie wiedział, że dzieciom się nie zabrania! Pobiegłem na rynek i odnalazłem "Panią Murrey". Powiedziałem jej o tym, co robi jej mąż. Wściekła się i pobiegła ratować resztki swojego honoru. Tego co mówiła wolałem nie słuchać, zresztą, sztuka złota była już zapewniona...
Gladiator w wersji FantasyOkres dzieciństwa to pierwszy jaki przechodzi gracz podczas gry w Fable. Już sam ten fakt jest zaskoczeniem. Jak to, dzieciństwo? Tak! Gracz prowadzi swoją postać właśnie od momentu kiedy jest jeszcze małym chłopcem.
Jest to najkrótszy etap gry. Dzięki niemu uczysz się jednak bardzo podstawowych rzeczy i poznajesz reguły rządzące światem, w którym przyjdzie ci spędzić resztę zabawy. Przede wszystkim widać, że już od samego początku przyjdzie nam dokonywać wyborów między dobrem, a złem. Wyborów, które będą rzutowały na przyszłość postaci.
W wirze fantazji
Czas się zatrzymał. Świat się zatrzymał. A może to ja wówczas przestałem należeć do świata? Bandyci wpadli nieoczekiwanie. Nie mogłem nic zrobić, pomóc w żaden sposób. posłuchałem siostry i schowałem się... To co nastąpiło potem było gorsze niż najbardziej mroczny koszmar, który mi się śnił.
Ojciec do ostatniego tchu starał się bronić rodziny. Padł szybko. Matkę i siostrę wywlekli brutalnie z domu... Jedyne co pamiętam to ból zaciskanych przeze mnie pięści i łzy, które przypominały, że jeszcze żyję... Niestety...
Chodź do tatusia kotku…Fabuła w Fable rozwija się dynamicznie. Nie sposób się nudzić. W każdej chwili pędzisz, aby rozwikłać kolejne zagadki i wypełnić zadania. Często zdarza się, że kiedy już jesteś znużony zabawą, nieoczekiwanie następuje zwrot akcji i znowu wpadasz w świat gry na następne godziny. Dzięki temu, mimo, że rozwój fabuły jest dość liniowy, rozgrywka nieraz przypomina odtwarzanie wydarzeń rodem z książki fantasy.
Wrażenie to potęguje fakt, że napotkanie ważnych dla rozwoju fabuły postaci, czy wykonanie kluczowych zadań, ubarwione jest krótkimi wstawkami filmowymi. Pojawiają się one dość często, co sprawia, że gracz jeszcze szybciej i głębiej, zanurza się w magiczny, urzekający świat Albionu.
Jestem bohaterem fantastycznym
Mace. Pojawił się znikąd. Zupełnie jakby powstał z jeszcze gorących popiołów miasta. Wyciągnął rękę i zaoferował swoją pomoc. Czemu nie pojawił się te kilka chwil wcześniej? Skąd wiedział, że przeżyłem masakrę? Pytania wirowały w mojej głowie, pozostając jednak bez odpowiedzi. Chwyciłem jego dłoń. Znany mi świat zniknął. Pojawił się nowy - Gildia Bohaterów.
Drugi etap życia jaki przyjdzie przejść graczowi, zanim zacznie właściwą rozgrywkę, to lata młodzieńcze. Ten etap życia postać spędzi w Gildii Bohaterów, w której nauczy się bazowych technik walki i wykorzystywania ich w praktyce.
W takich momentach czujesz, że zostałeś WybranyNawiąże też pierwsze przyjaźnie i antypatie oraz podejmie próbę rozwiązania zagadki Demonicznych Drzwi. Może i nazwa nieco mroczna, jednak zapewniam, że Fable zapewnia na tym etapie raczej niekontrolowane dawki śmiechu, niż gęsią skórkę. Rozwiązanie każda z łamigłówek nagradzane jest jakimś bonusem (od magicznych mieczy, pancerzy i eliksirów po... czapkę alfonsa!).
Alternatywna rzeczywistość
Szkolenie zakończyło się. Lata ciężkich ćwiczeń dały efekty. Wprawiłem się w posługiwaniu mieczem, łukiem oraz najdziwniejszą z broni - magią. Czy byłem gotowy żeby stawić czoło przeznaczeniu? Nie, nie byłem. Jednak dokonałem tego.
Po odbyciu szkolenia w Gildii Bohaterów zaczyna się właściwa przygoda. Od teraz otrzymujemy dostęp do kart misji. Jest to rozwiązanie nad wyraz ciekawe. Owe karty podzielone są na trzy kategorie - złote, popychające fabułę, srebrne - uzupełniające fabułę oraz oznaczające możliwość zdobycia wielkich pieniędzy i wielkiego bogactwa, oraz brązowe, które na różne sposoby umilają rozgrywkę.
To, jakie misje zostaną ci powierzone zależeć będzie od uzyskanego poziomu sławy. Im więcej zadań wykonasz, im lepiej to zrobisz, tym sława będzie większa.
To kto kliknie prawy przycisk myszy?Ciekawą opcją jest również możliwość przechwalania się przed każdą misją. Bohater ogłasza wszem i wobec, że dane zadanie wykona na przykład "bez draśnięcia". Jeśli mu się to uda, to zdobędzie więcej złota, oraz oczywiście - punktów sławy.
Za wykonane misje oraz pokonanych wrogów otrzymuje się, naturalnie, punkty doświadczenia. Nie, nie są to jednak klasyczne XP, które zamieniasz na "co chcesz". Rozwój postaci w Fable przypomina raczej ten znany z Dungeon Siege.
Jeśli walczysz wręcz - otrzymujesz punkty siły, jeśli bawisz się w snajpera i strzelasz z łuku - punkty zręczności, wreszcie - za rzucanie czarów - punkty umysłu. Istnieje także oddzielna kategoria punktów ogólnych.
Wszystkie zdobycze zamieniać można w Gildii Bohaterów na dodatkowe cechy fizyczne, umiejętności walki czy zdolności magiczne. Choć z początku wydawać by się mogło, że trzeba będzie się skupić na jednej kategorii to - nic bardziej mylnego - mniej więcej w trzech czwartych gry nasz heros będzie doskonale znał większość dostępnych dziedzin. Jest to o tyle irytujące, że Fable po prostu zachęca do nieustannej ewolucji postaci. Kiedy okazuje się, że są jakieś granice, następuje głębokie rozczarowanie.
Image to podstawa
Nikt nie lubi grać nijaką postacią, dlatego twórcy Fable wprowadzili pewne usprawnienia, determinujące wygląd twojego bohatera. Jeśli na przykład grasz wojownikiem bądź pewien, że będziesz miał cudownie zarysowane mięśnie i pokryte bliznami ciało. Jesteś magiem - szybciej zaczniesz łysieć, pojawią Ci się zmarszczki.
Z takim sprzętem to nawet ziemniaki na obiad nie straszne!Więcej przykładów: Chcesz mieć tatuaż? Żaden problem - wystarczy pójść do tatuażysty! Zmiana fryzury? Pewnie, jedyny problem to wybór z pomiędzy kilku jej rodzajów. A może trochę przytyć? Parę kilo mięsa robi swoje. Nie żałuj sobie - najwyżej pobiegasz i zrzucisz zbędny tłuszczyk. Wydaje ci się, że to dużo możliwości? Mylisz się! Fable oferuje jeszcze więcej!
Postać prowadzona przez gracza może, w przerwach pomiędzy zadaniami, zająć się czystym relaksem: łowić ryby, wziąć udział w zawodach kopania kurczaka na odległość, szukać skarbów zakopanych w ziemi, spić się na umór po zabiciu kolejnego potwora czy podrywać kobiety. Istnieją także bardziej poważne możliwości - kupno domu, zaręczyny, wreszcie - ślub... Przykłady można by mnożyć bardzo długo.
Co ważne - wszystko co zrobisz będzie wpływało na to, jak postrzegają Cię mieszkańcy! Zupełnie inaczej patrzeć będą na nie dbającego o siebie, spacerującego po ulicy nagusa, niż na zakutego w zbroję herosa, z mieczem wielkości słonia na plecach.
W tym miejscu warto przypomnieć również o efektach dokonywanych wyborów dobro-zło. Od wybranych opcji zależy czy dorobimy się aureoli czy też stada much nad głową...
Kolorowo i z przytupem
Czyż to nie wygląda cudnie?Oprawa audiowizualna stoi ona na bardzo przyzwoitym poziomie. Przemierzając świat Albionu nieraz podziwiać będziesz odwiedzane lokacje, wspaniałe efekty pogodowe, czy dopieszczone wizualnie postacie. Autorzy uwzględnili chociażby zmienny cykl pór dnia i nocy, co sprawia, że nieraz ta sama lokacja odwiedzona o różnej porze nabiera nowego charakteru.
Zgrzyt następuje przy wyglądzie niektórych przeciwników (którzy nawiasem nie są zbyt zróżnicowani). Dostało się m.in. leśnym trollom, przypominających animowane krecie kopce i wilkołakom z ich nadmiernie kanciastym ciałem.
Muzyka dobrze spełnia swoją rolę. Znacząco umila podróż po fantastycznej krainie. Jest spokojna, stonowana, w odpowiednich momentach bardziej mroczna. Na pochwałę zasługuje różnorodność występujących wokół dźwięków - śpiew ptaków w lesie czy entuzjastyczne okrzyki mieszkańców skierowane w stronę naszego herosa.
Innymi słowy - świat Fable żyje własnym życiem i gracz nieraz może zapomnieć, że to tylko wirtualna rzeczywistość.
Śmierć nie zna wyjątków
Kim się stałem? Miałem wiele imion. Pamiętam jak lata temu nazywali mnie Żółtodziób. Rzucali spojrzenia pełne drwiny, pogardy. Czy wstydziłem się? Nie. Zaciskałem zęby i stawiałem kolejny krok na krętej ścieżce mojego losu.
Czuję, że zbliżam się do końca. Jestem Magicznym Wojownikiem. Avatarem. Mieczem i Wolą Avo. Ludzie których spotkam patrzą na mnie i widzą odbicie jasnej strony swojej duszy. Radują się, wiwatują. Jakże zmienił się ich stosunek do mnie przez minione lata...
Stek poproszę, wysmażony.Chyba tylko łaska mojego boga i siła umysłu sprawiają, że moje postarzałe ciało jest w stanie znieść kolejne wyzwania. Nie mogę jednak zawieść - jestem światłem Albionu. Muszę żyć, chociażby dla mojej żony, dla radości, którą widzę w jej oczach za każdym razem gdy wracam z długiej podróży.
Kiedy czujesz, że zbliżasz się do końca przygody następuje moment zdziwienia, może nawet smutku. W pewnym momencie zauważasz, że - nie wiedzieć kiedy - Twoja postać bardzo się postarzała. Chwila ta działa jak kubeł zimnej wody - "No nie, przecież ta gra ma koniec!" - i choć nie chcesz dopuścić do siebie tej myśli, to wiesz, że zaraz Fable się skończy.
Niestety, moment ten następuje bardzo szybko. Przejście gry zajmuje nawet niedoświadczonemu graczowi około 19 godzin. Jest to czas, który uwzględnia wykonanie większości questów oraz zwiedzanie lokacji i wygłupy.
Wspomniane godziny upływają tym szybciej, że gra do trudnych bynajmniej nie należy. Przejście ostatniego bossa zajęło mi niecałą minutę, a w zanadrzu miałem około 80 mikstur leczenia i 60 eliksirów odnawiających manę. Nie oszukujmy się więc - wygranie finałowego pojedynku wymaga od gracza mniej wysiłku niż przegotowanie wody w czajniku. Tym bardziej zbędna wydaje się być solucja dołączona do pudełka z grą.
Sprawy nie ratuje fakt, że "po zakończeniu gry i obejrzeniu napisów końcowych można dalej bawić się w świecie Albionu". Możliwości tej nie sprawdziłem - polska wersja zawiera błąd i trzeba czekać na wydanie patcha.
Krok czy skok?
Ta świątynia to dla mnie?Koniec zabawy stawia przed nami jedno, zasadnicze pytanie - ile Fable: Zapomniane Opowieści wnosi do świata gier komputerowych. Czy jest przełomowe? Myślę, że jest - symbolicznie.
Rozwiązania na jakie zdecydowali się autorzy sprawiają, że na pytanie o jakość tytułu odpowiada się: "Świetna, zagraj, szkoda tylko, że...". Jak zwykle w takim wypadku gracze marzą, aby to w czym zakochali się grając w Fable zostało zaimplementowane do kolejnych tytułów typu RPG.
Niestety gra nie wystrzegła się pewnych wad. Po pierwsze - kinowe tłumaczenie, na które zdecydował się CD Projekt. O ile dialogi bezpośrednio wpływające na fabułę, cut-scenki oraz filmy budujące fabułę są dobrze przetłumaczone, to niestety wypowiedzi napotkanych mieszkańców - w ogóle nie są.
Po drugie, prowadzenie wspomnianych dialogów, ze strony gracza, ogranicza się jedynie do niezwykle klarownego moralnie wyboru: tak lub nie. Gra traci na tym bardzo dużo... A szkoda, bo posiada niesamowity potencjał.
Dzieło z Lionhead Studios bardziej niż RPG określić można jako przygodówkę/cRPG i jako taka znakomicie się sprawdza.
Gatunek: przygodowa/cRPG
Wymagania: CPU 1,4Ghz, 256 MB RAM, grafika 64 MB
Producent: LionHead Studio
Polski wydawca: CD Projekt
Cena: 99,90 zł
Wersja: PL
Strona www
Plusy:
+Swoboda działania!
+Żyjący świat
+Dynamiczna rozgrywka +Niesamowita grywalność
Minusy:
-Za krótka!
-Zbyt niski poziom trudności
-Liniowa fabuła
-Mało zróżnicowani wrogowie
Komentarze (37)
ktoś ma kod do fable
Fable jest super gra i polecam ja kazdemu milosnikowi gier rpg.Przeszedlem fable na prawie wszystkie mozliwe sposoby.Swietna fabula i licze na zagranie w 2 i 3
Dzięki za pomoc VIR bo ja szukałem kodu serynego do Fable
Kto ma kod do fabli zapomniane opowieści?
kto poda kod seryjny do fable zapomniane opowieci????
jak w fable mozna zdobyc zone
ja niemoge pokonac dwuch ostrzy
mam ktos kod seryjny do gta4
ale mi nie działa ten kod
Witam mam pytanie gdzie jest naszyjnik lady grey bo nie moge go znaleść
ma ktoś kod seryjny do cryziz
XC8F8RD707FWKTKTQ44842734T o to kod seryjny bierzcie i grajcie
MR7PR-G6JHM-HK6GQ-FQX3K-9QTWG oto kod seryjny grajcie i cieszcie sie grą
ps jestem na niewidocznym ale i tak piszcie pliska a zgory dziekuwa
Potrzebuje kod seryjny do fable pliska jak macie ta napiszcie teraz bardzo was prosze podajcie bo nie mam w co grac a w stalker nie chce mi sie a to moj numer gg10598615
dajcie kod do fable blagammmmmmmm
Szczerze to powiem wam że ta gra nie jest lepsza od gothjica bo gothic jest dużo bardziej rozbudowany mam na mysli oczywiącie fabułę ta gra nie ma długiej fabuły. W gothicu dzieje sie duzo więcej. No ale giera super polecam i jeżeli ktoś nie grał w gothica to musi zagrać ;)
Niewiem co wy tam maty. Kurwa pierdolita że tamten tego a ja chce tego. Kurwa niech mi kto powie jaki jest nr seryjny do Ojca chrzesnego. Kurwa i nie pierdolta się z tym guwnem > Kurwa spierdalam nara pizdy
Gierka jest super, treszeczke lepsza od gothica,POLECAM TOM GRE DLA FANóW GOTHICA
Witam. Dopiero wczoraj zaczęłam grać w tą grę. W niedzielę kupiłam xbox 360. Panowie, czy poradzę sobie z tymi eliksirami i tym wszystkim, jeśli mam tylko angielską wersję? Angielski umiem w stopniu średnim. Pozdrawiam.
ja jeszcze nie grałem,ale czekam na paczuszke, zamowilem na xboxa nie moge sie doczekac.
Tak... Gra jest najlepsza (nielicząc Gothic III)!!! ale jest stanowczo za krótka (20h razem z otwarciem wszystkich demonicznych dzwi i ok 5h "zabawy" :p) No i mam problem bo skasowałem kod seryjny... :( ...a chciałem zagrac jeszcze raz...
Fable to świetna gierka w którą można grać godzinami SERDECZNIE POLECAM
mam Athlona 1800xp+ 1,5gh, 640 ddr, grafikę Radeon 9600 Xt i gra chodzi aż miło :)
Mam kompa z prockiem 2.26Ghz, 512MB ramu i kartę GeForce4 MX4000 i wyskakuje mi takie cos... This application has requested the Runtime to terminate it in an unusual away...Pomozcie prosze bo chce se zagrac...Moj nr gg to 4273544
Hała!!! Mam kompa z prockiem 1600Mhz, 512MB ramu i kartę 64M!!! Spełniam wymagania prawda??? A jednak nie. Gra wyświetla komunikat "We are sorry, but we have detected that the game did not exit correctly. We recommend starting the game in safe mode. Safe mode may disable some advanced features of the game, but may allow you to play the game." Bąba poprostu! Moje pytanie brzmi: "Czy są patche, poprawki, itd. które zmieniają coś w grze że działa na słabszych kompach???
Polecam, krótka to fakt. Dobrym bochaterem grałem w 3 dni, i koniec gry po 4 godz. dziennie. Moja ocena9/10
siemka mam problem grams obie i nie wiem czemu nagle bez powodu wychodzi mi z gry do systemu porostu nie wyskakuje żaden błąd tylko wychodzi jak by ktoś mógł powiedziec dlaczego i jak to zwalczyć był bym wdzieczny oto moje gg prosze o szybka odpowiedź 6407736
Gra świetna choć krótka, ale przynajmniej po wygraniu możesz zagrać jeszcze raz tym razem powiedzmy złym charakterem, magiem i rozgrywka nie traci na ciekawości. Polecam wszystkim. Jak dla mnie 9,5/10.
Gra jest fantastyczna niestety...Krótka prosta niezróżnicowana grałem w wersję angielską gdzie można kontynuowac życie po przejściu ostatniego bossa niestety po max 2 godzinach ...Znów nie ma co robic !Co zostało do zrobienia ?Pokopac kurczaki odkryc wszystkie itemy (Następny minus --- Jak można w Rpg'u znaleźc wszystkie itemy !?)itd...Mam nadzieje , że jeżeli wyjdzie Fable 2 , błedy te zostaną naprawione i dostaniemy następną (Dłuższą!) porcje wrażen :P
Świetna gra,ale jednak za krótka... ( Wystarczylo mi 12h na przejscie calej gry) Oby powstala kolejna czesc!! Doskonala fabuła. Dzieciństwo - bylem w szoku jak zaczalem grac takim gówniarzem! Zaskoczylo mnie to ! Duzy pluus sie nalezy Moja ocena gry 9/10 :)
Czy w FABLE mozna grac przez internet?
wypasiona gra cRPG w lepsza nie gralem
To jest super gra
Spoko giera z tego co czytam, dobrze wprowadziles imo
nie byłem pewien czy kupic ta gre...az do teraz! thx za recencje!
Gra SUUUPER, polecam każdemu, kto jeszcze niegrał ! PS. i jak już zaczniesz grać, to zrób sobie magiczną tarczę, która "absorbuje" udeżenia ( zamiast życie tracisz manę ) ale warto, bo ilość doświadczenia leci wtedy jak szalona.
